Podczas konferencji prasowej w Seulu w Korei Południowej, po trwającym kilka miesięcy szczegółowym postępowaniu wyjaśniającym, firma Samsung Electronics ogłosiła przyczynę incydentów dotyczących telefonu Galaxy Note 7. Poinformowała także o działaniach, które mają zapobiec powtórzeniu się takich incydentów w przyszłości.
DJ Koh, President of Mobile Communications Business w Samsung Electronics, ujawnił szczegółowe wyniki postępowania wyjaśniającego, a także przeprosił użytkowników Galaxy Note 7, operatorów telefonii komórkowej, partnerów detalicznych i dystrybutorów oraz kontrahentów. Podziękował im również za cierpliwość i nieustające wsparcie.
Śledztwo wykazało, że przyczyną problemów Galaxy Note 7 bezsprzecznie była bateria. Nie wykazano jednak jednego, ale dwa rodzaje usterek. W pierwszej wersji telefonu, w baterii mogło dochodzić do zwarcia w jej prawym, górnym narożniku. Wadliwa była warstwa izolacyjna pomiędzy biegunami baterii. W przypadku drugiego typu baterii, stosowanego w ramach akcji serwisowej, również dochodziło do zwarć pomiędzy biegunami. Tym razem winna była wada fabryczna, powstała prawdopodobnie wskutek pośpiechu, w jakim produkowano akumulatory. Reszta konstrukcji smartfonu była wolna od wad. W dochodzeniu brało udział 700 osób, które zbadały 200 tys. telefonów i dodatkowe 30 tys. baterii.
Na podstawie informacji uzyskanych podczas postępowania wyjaśniającego, firma Samsung wdrożyła różnorodne wewnętrzne procesy w zakresie jakości i bezpieczeństwa, których celem jest dalsze podnoszenie bezpieczeństwa urządzeń. Procesy te obejmują protokoły dodatkowe, takie jak wielopoziomowe działania w zakresie bezpieczeństwa i 8-punktowa Weryfikacja Bezpieczeństwa Baterii.
fot. Samsung
Na podst. informacji Producenta.

Opinia neutralna
Do miku666:
A myślisz, że jest to opłacalne rozbebeszać na powrót ponad 2 miliony urządzeń żeby wsadzić nową baterię? Wyjątkową sytuacją było wsadzanie innej baterii do wybranych egzemplarzy zwrotnych(też złej i wadliwej tak btw.) Strata wizerunkowa Note 7 nie pozwoliłaby zawojować rynku tym urządzeniem na powrót. Z tego też powodu nie puściliby produkcji od nowa z nowym ogniwem. I jak sobie wyobrażasz chęć sprzedania tego czegoś? "Samsung Galaxy Note 7.1, już nie wybucha". Poza tym, jak już pisałem już wsadzali nową baterię, która i tak wybuchała więc po co ryzykować trzeci raz i to na ogromną skalę.
Opinia pozytywna