Według informacji publikowanych przez serwis The Korea Economic Daily, Samsung Galaxy Note 7 wróci do sprzedaży. Niestety, z mniejszą baterią i tylko na niektórych rynkach.
Powrót na rynek
The Korea Economic Daily pisze, że Samsung zamierza przywrócić na rynek odświeżone, odnowione (refurbished) egzemplarze Galaxy Note 7. Po śledztwie, które ujawniło, że przyczyna samozapłonów Note 7 leżała w baterii, można być pewnym, że pozostałe elementy telefonów są bezpieczne.
Nowe baterie i obudowy
Odświeżone modele Galaxy Note 7 miałyby mieć zupełnie nowe, nieco mniejsze akumulatory o pojemności 3000 lub 3200 mAh, zamiast pierwotnych 3500 mAh. W telefonach zmieniono by również obudowy, ale wnętrzności (poza baterią) pozostałyby takie same. To dobre posunięcie, wszak mieliśmy do czynienia z bardzo dobrej klasy sprzętem - i szkoda, by sprawne podzespoły poszły "na przemiał". Posunięcie to z pewnością pozwoliłoby zmniejszyć straty spowodowane poprzednią wpadką.
Tylko w kilku krajach
Niestety, takie odnowione Note'y trafiłyby wyłącznie na rynki rozwijające się, jak np. indyjski czy wietnamski. Raczej nie ma szans, by nowy - stary model trafił do Europy. Żałujecie? Kupilibyście taki telefon?
Na podstawie informacji Korea Economic Daily
.
Note 7 jest spalony już także marketingowo. Ponoć do 3 razy sztuka, więc po 2 wtopach za 3 razem może na ten model znaleźć się jeszcze sporo nabywców, ale pod 1 warunkiem - sensowna cena.
Korczu
Szczerze mówiąc bardzo na to liczyłem i mam ogromną ochotę kupić ten telefon. Jestem przekonany, że każdy kto choć trochę orientuje się w sprawie technologii i patrzy na to trzeźwym nie zaślepionym wzrokiem, zwróci uwagę na fakt potencjału jaki miał ten telefon. w dniu swojej premiery był bezkonkurencyjny. Osobiście uważam, że seria S to flagowce z półki premium, a Note to produkty "super premium".
Aktualnie posiadam note 4, note 5 nie wniósł nic czego nie miał by note 4, poza szybszymi parametrami, i to nie jakoś znacząco. Za to note 7 był wg mnie bezkonkurencyjnym produktem swojej serii, zbierałem już na niego pieniądze gdy okazało się że zostanie wycofany. Więc tak, jeśli wróciłby na rynek, sądzę że kupiło by go wielu ludzi.
ActiveX
Ja pewnie kupię
Karton
Myślę że dużo osób by z chęcią kupiło gdyby cena była w miarę akceptowalna, bo telefon jest świetny i sam bym chciał go mieć :) Byle części (oczywiście pomijając baterię) były oryginalne
PanWojtek
Chętnie bym kupił i miałem zamiar go kupić jako ex-flagowca. Okrzepnął by na rynku i cena za nowy egzemplarz byłaby nieco mniej szalona po roku stażu w sprzedaży. Szkoda ale pozostaje czekać na Note 8, który pewnie się pojawi.
miku666
słabe posunięcie wątpię aby ktoś wydał znowu 3500 zł (jeżeli by się pojawił na naszym rynku) skoro zaraz pojawi się S8 I S8 PLUS