Nowy wygląd Galaxy S27 Ultra nie każdemu się spodoba, ale wygląd podstawowego modelu z przyszłorocznej serii flagowców będzie już mniej kontrowersyjny.
Mieliśmy już do czynienia z renderami sugerującymi, że nowe flagowe smartfony Samsunga będą przypominać ułożeniem aparatów Google Pixel albo nawet iPhone, ale nowy przeciek sugeruje, że nie wszystkie przejdą metamorfozę. Nowe rendery na podstawie schematów CAD opublikowane przez AndroidHeadlines pokazują podstawowego Samsunga Galaxy S27 pod różnymi kątami i ujawniają, że będzie łudząco podobny do Galaxy S26.
Nowy przeciek zdradza również, że Samsung Galaxy S27 dostanie 6,3-calowy wyświetlacz i bardzo podobne do poprzednika proporcje - 149,75 x 71,88 x 7,25 mm. Podobnie jak akumulatory Galaxy S27 Pro i Ultra, także bateria podstawowego Samsung Galaxy S27 może być pojemniejsza - przewidywana pojemność to 4900 mAh. Nowością ma być też główny aparat od Sony zamiast dotychczasowej matrycy ISOCELL produkcji Samsunga, nie zabraknie też nowego procesora, choć nie wiadomo jeszcze, czy będzie to Snapdragon najnowszej generacji, czy Exynos 2700. Bez zmian ma pozostać 12 GB RAM i co najmniej 256 GB pamięci wewnętrznej, a magnetyczne ładowanie indukcyjne może okazać się wyłączną domeną Galaxy S27 Ultra - to właśnie magnesy do ładowania są podobno przyczyną wizualnej zmiany.
fot. OnLeaks / AndroidHeadlines


