Firma Sony zafundowała nam odgrzewany kotlet, a HMD chyba chce jej dorównać - i robi to samo, ale z tabletem HMD T21.
HMD T21 to niedrogi, prosty tablet, który właśnie doczekał się kosmetycznego odświeżenia. Jak informuje HMD_MEME'S, nowa iteracja tabletu HMD T21 pojawiła się właśnie w Nepalu - i pomimo nowej nazwy (HMD T21 2 gen) - nie wnosi większych zmian. Zmieniono system operacyjny - choć wciąż nie jest to najnowsza wersja, bowiem Android 15 - i dodano więcej wariantów pamięci. Reszta - jest dokładnie taka sama, jak w pierwszej wersji HMD T21. Mamy zatem 10,36-calowy ekran IPS o rozdzielczości 2K, procesor Unisoc T7225, modem LTE, Bluetooth 5.0, Wi-Fi 5 i NFC oraz minijacka i gniazdo karty microSD. Tablet zasila akumulator o pojemności 8200 mAh z 18-watowym ładowaniem, wyposażenie obejmuje też dwa 8-megapikselowe aparaty fotograficzne i szczelność w klasie IP52.
HMD jest jednak lepsze od Sony, bowiem promuje nowy-stary model atrakcyjnymi dodatkami. Nepalscy klienci mogą liczyć na gratisowy stojaczek do tabletu, folię ochronną na ekran oraz... kubek. W Nepalu tablet będzie dostępny od września, w wersjach z pamięciami 4+128 oraz 8+256 GB, w cenach 24,5 oraz 26,7 tys. rupii, czyli 160-175 USD albo 595-645 zł.