W Indiach zadebiutował model Lava Virat V1 Pro 5G. To dość budżetowy smartfon, ale z 5G i dość ciekawą stylizacją.
Lava Virat V1 Pro 5G wyróżnia się niecodziennie stylizowaną, błyszczącą wysepką aparatu fotograficznego. Niestety, mówimy o smartfonie z niskiej półki cenowej, zatem większość owej ramki zajmują "wypełniacze" w postaci diody LED czy czujnika AI, zaś aparat fotograficzny jest tam tylko jeden - za to 50-megapikselowy. Niezbyt ciekawie wygląda też ekran, z matrycą LCD o przekątnej 6,75 cala, rozdzielczości jedynie HD+ i - na osłodę - odświeżaniu 120 Hz. W ekranowym otworku skrywa się 8-megapikselowy aparat do selfie, zaś na dole obudowy przyczaił się minijack. Sercem smartfonu jest procesor Unisoc T8200, wspierany pamięciami 6+128 GB oraz wirtualnym RAM-em, zaś w roli systemu pracuje Android 16 w surowej postaci. Smartfon ma za to pojemny akumulator - 6000 mAh - a także szczelność klasy IP64. Urządzenie ma wymiary 168,29 x 77,64 x 8,68 mm i waży 207 g. Cena wynosi 16 tys. rupii, czyli 170 dolarów albo 620 zł. Do wyboru są dwie wersje kolorystyczne.
fot. Flipkart

