Interfejsy kabelkowe i bezkabelkowe oraz bateria
Zacznijmy może od kablowego USB. Telefon po podłączeniu do komputera może być rozpoznawany jako pamięć masowa, ale w ustawieniach można także zaznaczyć tryb debuggowania. Po rozwinięciu górnego menu Android umożliwia także wybranie trybów urządzenia multimedialnego, aparatu i opcji HiSuite, która łączy się z koniecznością zainstalowania na PC-cie aplikacji do zarządzania danymi na telefonie. Windows XP i Windows 7 rozpoznają telefon bez kłopotów. Nie znalazłem opcji pracy jako kamery internetowej, ale być może jest dostępna po zainstalowaniu dodatkowego oprogramowania.
Konfiguracja Wi-Fi wymaga podstawowej wiedzy, a gdy jej braknie, bo nie znamy hasła, pomocy kogoś, kto administruje lokalną siecią. Po pomyślnym skonfigurowaniu łączność działa bezproblemowo. Sprawdzałem w trzech sieciach z trzema różnymi modemami.
Popularny benchmark połączeń sieciowych nie pokazał mi co prawda na wskaźniku wymiany danych w sieciach 3G nominalnych 21 kb/s, ale tam gdzie jest dobry zasięg operatorski pliki pobierane i wysyłane był y z bardzo dobrą prędkością. Zarówno połączenia głosowe działają bardzo dobrze bez względu na to, czy pozostawimy automatyczne wykrywanie sieci, czy ograniczymy możliwość połączeń do sieci 2G. Zarówno głośnik główny, jak i zewnętrzny sprawują się doskonale.
Parowałem smartfona z jednym markowym zestawem głośnomówiącym i dwoma zestawami słuchawkowymi Bluetooth. Parowanie przebiegło bez zacięć, BT działa, stratne bezprzewodowe stereo na żadnym telefonie nie prezentuje wzorcowej jakości audio; tu jest również do przyjęcia.
Wszystkie zainstalowane w telefonie aplikacje lokalizacyjne wymagają włączonej wymiany danych. Można włączyć Wi-Fi, można poprzez 3G, niemniej bez jakiejś dedykowanej aplikacji się nie obejdzie. Przykro mi, nie mam niestety pod ręką żadnego komercyjnego programu, żeby sprawdzić jak sprawuje się odbiornik GPS bez dodatkowego wsparcia.
Po jednorazowym naładowaniu smartfon wytrzymuje około:
- 1-1,5 dnia użytkowania z włączonymi interfejsami Wi-Fi, BT, synchronizacją online
- 2-3 dni rozsądnego użytkowania w funkcji telefonu ze sporadycznym internetem, zdjęciami, wymianą danych
- 9-10 dni w trybie pracy jałowej: wyłączone interfejsy wymiany danych, wyjęta karta SIM, wygaszony ekran
Innymi słowy: jeśli jesteś nastolatkiem i traktujesz swój telefon jako zabawkę, nie licz na ładowanie rzadsze niż codzienne, ewentualnie co drugi dzień. Jeśli używasz telefonu jako narzędzia komunikacji, ale nie traktujesz go jako narzędzia pracy ze stałą synchronizacją dokumentów, kontaktów, ciągłą wymianą danych - będziesz ładował co 2-3 dni. To są uwagi praktyczne po trzech tygodniach użytkowania. Pamiętajcie jednak, proszę, że czas pracy w zależności od potrzeb użytkownika i rodzaju wykonywanych przez telefon zadań może się mocno różnić od podanych przeze mnie wyników. Może się również różnić w przypadku modelu brandowanego przez operatora.
Osobiście jestem z pracy baterii bardzo zadowolony. Biorąc pod uwagę wielkość wyświetlacza spodziewałem się znacznie gorszych wyników. Średnio ładowałem do 3 dni.
Szybkie minusy
- brak
Szybkie plusy
- dobra jakość rozmów i szybka wymiana danych w sieciach 3G
- łatwa wymiana plików pomiędzy komputerem a smartfonem poprzez USB
- bardzo wydajna praca baterii
- prosta konfiguracja Wi-Fi i parowanie BT
Materiał własny
Opinia negatywna
Opinia pozytywna
Dziękuję za pochwałę, choć obawiam się, że nie do końca zasłużona. Miałem znacznie więcej materiału, nie weszły zrzuty ekranu, zdjęcia są tylko na karcie telefonu i niestety przemieszane. I tak boję się, że mało kto przebrnie przez tę ścianę tekstu. Ciepłe słowa zawsze mnie motywują, dziękuję. (jf)
Opinia pozytywna
Ponarzekać można na małą ilość wbudowanej pamięci dla użytkownika (trochę ponad 2GB), jednak po kupnie karty 32GB i zrobieniu ROOTa nie trzeba się martwić że zabraknie miejsca a aplikacje i duże gry instaluje na karcie pamięci.
Co do uwag to pukając palcem w tylną górną część obudowy słychać jak coś w środku w nią uderza, jednak to nie przeszkadza i nie myśli się o tym. Czasem mam wrażenie jakbym był jedynym posiadaczem Ascenda P1 w Polsce, z braku innych użytkowników na forach.
Ja miałem - co zresztą widać na zdjęciach i końcowych filmikach - tego z błyszcząca obudową. Przyznam, że nie wykryłem stukania od wewnątrz, ale jedyna mechaniczna część, która przychodzi mi do głowy to żyroskop albo silniczek wibracji. Może podczas montażu został wewnątrz jakiś kawałeczek plastiku? Tak czy inaczej - gratuluję. Smartfon naprawdę fajny. Liczę na uwagi na karcie w katalogu, również jeśli zacznie dziać się - odpukać - coś niepokojącego. (jf)
Opinia neutralna
Moja wina - gdzieś zapodział się najwyraźniej fragment dotyczący pracy baterii. Już dorzuciłem, jest na 6. stronie. (jf)