Samsung Galaxy A7, o którym dowiedzieliśmy się w grudniu ubiegłego roku, jest nowym flagowcem koreańskiego giganta. Niestety nie znajdzie się w oficjalnej dystrybucji w Polsce, w przeciwieństwie do mniejszych członków serii A. Szkoda, jest bowiem imponującym urządzeniem, choć cena - 460 euro - mogłaby się okazać czynnikiem zaporowym w realiach polskiego rynku.
Zdecydowanie najnowsza odsłona serii A przypadła mi do gustu. Wcześniej w moje ręce trafił Samsung Galaxy A3 - miał swoje wady (zwłaszcza że był to również egzemplarz prototypowy), ale był to także jeden z najładniejszych i najlepszych jakościowo modeli, z jakimi miałam do czynienia. Teraz Galaxy A7 utwierdził mnie w pozytywnej opinii. Jest piękny, na dodatek dostałam go w kolorze złotym, który doskonale (moim subiektywnym zdaniem) pasuje do smartfonów.
Zanim przejdziemy do testu, spójrzmy jeszcze na różnice pomiędzy poprzednim modelem oznaczonym jako A7 i tegorocznym flagowcem - nowy jest m.in. większy, bardziej wydajny, pracuje na nowszym sofcie i ma pojemniejszą baterię. Wyceniono go także nieco niżej niż poprzednika (w dniu premiery) - na początku 2015 roku Samsung Galaxy A7 zadebiutował na rynku w cenie przekraczającej 500 euro, tegoroczny model wyceniony został na 460 euro.
Spis treści
- Budowa i ekran
- System i aplikacje
- Multimedia
- Łączność i komunikacja. Wydajność (benchmarki)
- Opakowanie i akcesoria. Bateria. Podsumowanie
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Plusy i minusy
Plusy:
- elegancki wygląd
- jakość wykonania
- elegancki kolor obudowy
- dobre czasy pracy na baterii
- technologia szybkiego ładowania baterii
- świetny ekran chroniony przez szklaną powłokę Gorilla Glass 4
- wydajność
- możliwość obsługi dwóch kart SIM
- czytnik linii papilarnych
- optyczna stabilizacja obrazu w aparacie
- 3 GB pamięci RAM
Minusy
- liczyłam na Androida w wersji Marshmallow
- śliska obudowa
- hybrydowe rozwiązanie karty microSD i karty SIM (albo to, albo dual-SIM)
- brak diody powiadomień
- nie zawsze precyzyjny czytnik linii papilarnych
- relatywnie mało wbudowanej pamięci
- niewymienna bateria
Mat. własny




Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Można. Inna sprawa czy redakcja będzie miała szansę. A7 otrzymaliśmy zupełnie wyjątkowo. Jeśli będzie możliwość obejrzenia z bliska A9, na pewno się nie uchylimy. (jf)
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Rozumiem narzekanie na jakość zdjęć - jest jak najbardziej uprawnione. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest flagowiec. To tylko średnia półka z przeciętnym aparatem mobilnym. Zresztą jest to model, którego nie ma i nie będzie u nas w oficjalnej dystrybucji. Natomiast nie sądzę, żeby komentujący, który krytykuje jakość zdjęć porównywał tę jakość ze zdjęciami z lustrzanki albo chociażby z kompakta. To nie są te możliwości i większość ludzi na szczęście zdaje sobie z tego sprawę. Smartfon robi bardzo przeciętne zdjęcia jak na smartfona, a nie jak na aparat fotograficzny. (jf)
Opinia negatywna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna