Alcatel OT 311
Arian949
Mój pierwszy telefon, pozytywne wspomnienia.
Tomek
Wspaniały telefon prosty w obsludze skradziono mi
Agnieszka1690
Również mój pierwszy i najlepszy telefon jaki miałam. Działał koło 4 lat. Co się zaczęło psuć? Po prostu na ekranie nie działały juz loga. To wszystko. Jako dziecko nie potrafiłam przeżyć bez mozliwości wybrania pikselowego obrazka :D
Bateria starczała na bardzo długo, był malutki, zgrabny. Idealny.
Chętnie bym do niego wróciła :)
Sylwia
Ale się wszystkim na wspomnienia zebrało. Jak dla większości piszących, dla mnie to też był pierwszy telefon zakupiony w 2003 roku w salonie Era, na kartę (do dziś posiadam ten sam numer telefonu choć zmieniłam operatora). Kosztował coś koło 200 zł i wtedy było to istne cudo. Mój chłopak też sobie taki kupił, ja miałam niebieski on czarny. Do dziś mam swój i moje dziecko się nim bawi. Bateria jest już słabiutka ale w gierki da się grać. Używałam go koło 4 lat i zmieniłam na samsunga z klapką. To były czasy :)
viola
moj pierwszy telefon, w dobie kiedy znajomi mieli nokie 3310 ja dostalam w prezencie ego alcatela, jaka bylam z niego dumna!
Jacek
To był super telefon miło go wspominam
Maker03
Również to mój pierwszy telefon. Wspominam go bardzo dobrze. Właśnie ten model posiadał bardzo fajne gry, pamiętam jak pierwszy raz korzystałem z WAP w tym telefonie. Był bardzo nowoczesny z wyglądu jak na tamte czasy. Niestety mi długo nie posłużył coś się popsuło nawet już nie pamiętam co.
B.
Kupiłem ten telefonik w 2003 roku za bodajże 159 zł, kolor granatowy :), dbałem jak o największy skarb. Jak dla mnie miał wszystko co powinien mieć na tamte czasy. Małe wymiary, wygodna obsługa, długa żywotność baterii, a także przystępna cena w porównaniu z konkurencją. Niestety po pół roku mi go ukradli :( ale sentyment pozostał...
kangaroo910
To był mój pierwszy telefon! Super! Podobał mi się :) Miał fajną grę, której nie mogłem przejść ;) U mnie był problem z baterią, więc musiałem się z nim rozstać. Ogólnie bardzo dobry telefon, lepszy niż dzisiejsze smartfony!
tyuio
Mój pierwszy własny telefon komórkowy. Do dziś miło go wspominam. Długo działał niezawodnie (choć w pewnym momencie trochę poluzował mu się joystick), zawsze miał zasięg, był malutki no i miał to przyjemne pomarańczowe podświetlenie w dobie świecących na zielono nokii. Ostatecznie zepsuła mu się bateria, ale przez kilka lat dobrze mi służył.