Indyjska marka Lava zaprezentowała nowy, średniopółkowy smartfon Lava Virat Curve. Poza zagiętym ekranem, wyróżnia się on dodatkowym wyświetlaczem powiadomień na tyle obudowy.
Lava Virat Curve 5G zawdzięcza swą nazwę ekranowi o zagiętych bokach. To 6,67-calowa matryca AMOLED o rozdzielczości Full HD+, częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz oraz jasności do 1100 nitów. Ekran ma 10-bitową paletę kolorów z pełnym pokryciem gamy DCI-P3. Smartfon napędza procesor MediaTek Dimensity 7100, wspierany pamięciami 6+128 GB i sterowany systemem Android 16 w surowej postaci. System wzbogacono o lokalnego asystenta Vayu AI i objęto programem dwóch aktualizacji wersji i 3-letniego wsparcia zabezpieczeń
fot. Flipkart
Lava Virat Curve ma 50-megapikselowy aparat fotograficzny Sony IMX752 oraz 13-megapikselowy aparat do selfie. Przy tylnym aparacie umieszczono dodatkowy, tylny wyświetlacz pomocniczy. Pokaże on czas, powiadomienia, animacje, umożliwi też m.in. sterowanie muzyką. Smartfon ma również głośniki stereo oraz klasy wytrzymałości i szczelności IP64 i MIL-STD 810H. Do wyboru są trzy kolory obudowy, zaś cena urządzenia to 24 tys. rupii, czyli 250 dolarów albo 950 zł.


