Firma Nothing przedstawiła dziś niedrogi smartfon Nothing Phone (4b), a także premierowe słuchawki TWS Nothing Ear (3a).
Nothing Phone (4b) zajął miejsce niedrogiego smartfonu CMF i został najtańszym smartfonem w ofercie marki. Wygląd Nothing Phone (4b) stanowi połączenie stylizacji modeli Nothing Phone (4a) Pro i Nothing Phone (4a).
fot. Nothing
Wyspę aparatu fotograficznego i zarys tylnego panelu zapożyczono z modelu Nothing Phone (4a) Pro, aczkolwiek w odróżnieniu od niego, tańszy model ma obudowę wykonaną w całości z tworzywa. Ścianki obudowy oraz ekran są płaskie, a szeroką oprawkę aparatu wykonano z przezroczystego tworzywa, pod którym widać paskowy interfejs Glyph, znany nam już z modelu Nothing Phone (4a). Wyposażony w 45 indywidualnie sterowanych diod mini-LED o jasności sięgającej 3500 nitów, zapewnia czytelne powiadomienia, informacje o postępie ładowania, wskaźniki nagrywania oraz spersonalizowane alerty. Obudowa występuje w kolorach białym, czarnym i niebieskim, ale w Indiach dostępna jest limitowana edycja w czerwonym kolorze, z logo krykietowej drużyny Royal Challengers Bengaluru. Obudowa oferuje szczelność IP64.
fot. Nothing
Nothing Phone (4b) ma procesor Snapdragon 6 Gen 4, 8 GB pamięci operacyjnej LPDDR4x, a także 128 lub 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 2.2. Ponadto, Nothing Phone (4b) wyposażono w 6,77-calowy ekran Flexible AMOLED o rozdzielczości Full HD+, jasności do 2000 nitów i odświeżaniu 120 Hz, za szkłem Dragontrail Pro. Zasilanie dostarcza mu akumulator o pojemności 5200 mAh (6000 mAh w Indiach) z 33-watowym ładowaniem. Nothing Phone (4b) ma podekranowy czytnik linii papilarnych i głośniki stereo oraz NFC (poza Indiami), a w Japonii dodatkowo doposażono go w eSIM. Urządzenie startuje w systemie Android 16 z interfejsem Nothing OS 4.1 i otrzyma trzy aktualzacje systemu oraz 6-letnie wsparcie poprawkami. Phone (4b) zapewnia pełne doświadczenie Essential AI. Obejmuje ono natywną integrację z ChatGPT w całym interfejsie użytkownika, schowku oraz widgetach, a także wsparcie dla Google Gemini, Circle to Search i Hey Google. Dzięki dedykowanemu przyciskowi Essential Key użytkownicy mogą błyskawicznie uzyskać dostęp do funkcji Essential Space, Essential Search, Essential Voice, Essential Apps oraz Playground, co ułatwia przechwytywanie, organizowanie, wyszukiwanie i tworzenie treści. Nothing Phone (4b) ma 50-megapikselowy aparat fotograficzny (f/1.8, 1/2.76") z optyczną stabilizacją obrazu, 8-megapikselowy aparat szerokokątny (f/2.2, 1/4", 119,5 st.) i 16-megapikselowy aparat do selfie (f/2.4, 1/3", 81,8 st.). W smartfonie pracuje system operacyjny Android 16 z nakładką Nothing OS 4.1. Wariant 8+128 GB wyceniono na 1449 zł (329 euro), zaś 8+256 GB na razie jest oferowany tylko w Indiach za 38 tys. rupii, czyli 349 euro albo 1505 zł.
fot. Nothing
Wraz z nowym smartfonem, debiutują także dokanałowe słuchawki Nothing Ear (3a). Są zamknięte w efektownym futerale, z przezroczystą zewnętrzną częścią i barwnym środkiem. Może on być czarny, biały, żółty lub różowy, podobnie, jak korpusy samych słuchawek, których pokaźna część również jest przezroczysta. Nothing Ear (3a) mają 12-milimetreowe przetworniki, a także wspierają bezstratną transmisję LDAC i Hi-Res Audio Wireless po Bluetooth 6.0 z AAC, SBC i LDAC. Pasmo przenoszenia dźwięku to 20 Hz - 40 kHz, zaś zasilanie zapewniają baterie po 55 mAh w słuchawkach i 500 mAh w pokrowcu, mające zapewnić od 45 do 6 godzin słuchania na jedno ładowanie słcuhaweczek. Słuchawki mają sterowanie dotykowe oraz aktywną redukcję szumów ANC o skuteczności 45 dB z trybem przezroczystości. Ponadto, wyposażono je w ciekawą funkcję "Audio snapshots", pozwalającą na wykonywanie notatek głosowych i ich późniejszą transkrypcję na tekst w aplikacji Nothing X. Waga pojedynczej słuchawki wynosi 4,53 g, a obudowa jest szczelna w klasie IP54. Cena wynosi 99 euro, czyli 449 zł.
fot. Nothing
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
@mgsm.pl Nothing Ear (3a) - recenzja #Nothing #Nothingear ♬ oryginalny dźwięk mGSM










