Jakiś czas temu pojawiły się pogłoski o likwidacji marki OnePlus w niektórych krajach. Co dalej z tą lubianą przez użytkowników marką?
Pogłoski o likwidacji marki OnePlus nie cichną, szczególnie, że w Indiach nastąpiło już to, co zapowiadano: OnePlus zmodyfikował ofertę, bardziej angażując się w niższe segmenty rynku. W Chinach z kolei scalono struktury OnePlusa i Realme. Warto tu podkreślić, że już od dawna OnePlus działa w ramach Oppo, a plotki o wygaszaniu OnePlusa krążą już od pięciu lat.
Ostatnio mówiło się o zniknięciu marki z kilku europejskich rynków, a także z USA. Tymczasem wygląda na to, że firma zarówno w Stanach, jak i w Europie, w tym w Polsce, działa normalnie. Tyle, że nowości w ofercie nie widać... Widać jednak pewną drobną, ale znaczącą zmianę. Na stronie francuskiego, hiszpańskiego oraz niemieckiego oddziału OnePlusa pojawił się boks promujący urządzenia ekosystemowe... Oppo. Komunikat zachęca, by przyjrzeć się urządzeniom Oppo, które zapewnią to samo, czego klient oczekuje po urządzeniach OnePlusa.
fot. OnePlus i Oppo
Co więcej, podstrona z urządzeniami Oppo otwiera się w ramach witryny OnePlusa, a kiedy już przejdziemy do sklepu Oppo, próżno w nim szukać modelu marki OnePlus... Nie jest to zatem wzajemne promowanie się - Oppo nie kieruje do OnePlusa ze swej strony. Z jednej strony, nie powinno to dziwić, skoro OnePlus jest częścią Oppo. Z drugiej zaś, choćby na brytyjskiej stronie tej zmiany nie widać. Tam z kolei aktualnie nie da się kupić żadnego smartfonu - wszystkie oznaczono jako wyprzedane. To kolejny drobiazg podsycający plotki...
fot. OnePlus
Czy to oznacza, że oferta OnePlusa będzie zastępowana przez Oppo? Na razie - poza plotkami - nie ma ku temu jasnych przesłanek, aczkolwiek z pewnością zmiana nie jest przypadkowa. Sprawdziłem inne lokalne strony OnePlusa, modyfikacji tej nie dostrzegłem w żadnym z krajów środkowo-wschodniej Europy, ani we Włoszech czy w Austrii. Zapytałem też o stanowisko polski oddział OnePlusa. Oto odpowiedź, jaką otrzymałem: "Obecna działalność OnePlus w Europie przebiega bez zmian. Użytkownicy mają w pełni zagwarantowany dostęp do usług posprzedażowych, aktualizacji oprogramowania oraz wszystkich należnych im świadczeń". Jak widzicie, na razie nie ma się czym martwić, firma działa i zapewnia wsparcie użytkownikom. Z drugie strony, zwróćmy uwagę, że w stanowisku pada słowo "obecnie" i jest mowa o gwarancji usług posprzedażowych. O przyszłości, planach, premierach - ani słowa. Zatem tak naprawdę, nie dowiedzieliśmy się niczego o przyszłości tej marki... Miejmy nadzieję, że wszystkie plotki o zniknięciu OnePlusa okażą się fałszywe, a zmiany na stronach dwóch europejskich oddziałów - jedynie promocją siostrzanej marki.



Elman
OnePlusa już nie ma. Pracownicy poprzechodzili do innych firm, a towaru próżno szukać w sklepach. Zostały Oppo, Vivo i Realme.