Wprowadzając serię iPhone 17, Apple "przemyciło" ciekawą nowinkę - kwadratową matrycę aparatu do selfie. Wygląda na to, że ten pomysł także "chwycił".
Apple w swej historii wylansowało wiele nowych trendów. Co prawda ostatnio najczęściej naśladowano układ aparatów i kolor obudowy, ale wygląda na to, że przyjęła się też inna, nader praktyczna nowość. Mowa o kwadratowej - mającej proporcje boków 1:1 - matrycy aparatu do selfie. Co ona daje? Matryca ta pozwala wykonywać ujęcia poziome, gdy trzymamy smartfon pionowo. W przypadku selfie - to całkiem przydatna opcja.
Według doniesień Stacji Cyfrowych Plotek, taką matrycę planuje zastosować jeden z chińskich producentów w swym nadchodzącym smartfonie. Tym razem jednak matryca miałaby być mocniejsza, niż 18-megapikselowa, stosowana przez Apple. Teraz mowa o matrycy 100 megapikseli, ale wciąż o formacie 1:1. Leakster nie napisał wprost, o jakiej marce mowa - ale użył we wpisie emotki, którą zwykle opisuje nowości Oppo. Możliwe zatem, że chodzi właśnie o tą firmę. Może zatem kwadratową matrycę selfie zobaczymy już w serii Oppo Reno 16...?