Zgodnie z zapowiedziami, indyjska marka smartfonów Lava debiutuje w Europie. Na początek, firma próbuje sił w Wielkiej Brytanii, gdzie zaproponuje model Agni 4N.
Europejski debiut Lavy jest dość ostrożny, ale chyba dobrze wykalkulowany. Na Wyspach Brytyjskich mieszka sporo emigrantów z Indii, a w ich wymagania, niedrogi model Agni 4N może wpisywać się całkiem nieźle. Co oferuje ów smartfon? Lava Agni 4N jest średniopółkowcem, wyposażonym w 6,67-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2712x1220 pikseli, jasności do 2400 nitów i częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz, chroniony szkłem Corning Gorilla Glass 5. Pod ekranem pracuje procesor MediaTek Dimensity 8350, wspierany przez 8 GB pamięci operacyjnej LPDDR5x i 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 4.0. Energii dostarcza akumulator o pojemności 5000 mAh z 66-watowym ładowaniem.
fot. Lava via Amazon
W części fotograficznej główny prym wiedzie 50-megapikselowy aparat z matrycą rozmiaru 1/1,55 cala i optyczną stabilizacją obrazu, wspierany 8-megapikselowym aparatem szerokokątnym. 50-megapiksleowy jest także aparat przedni - i podobnie, jak główny z tyłu, potrafi on filmować w 4K w tempie 60 kl/s. Smartfon ma ponadto metalową ramkę, szczelność klasy IP64 oraz dodatkowy, konfigurowalny przycisk. W UK smartfon ten wyceniono na 499 funtów, czyli ok. 2525 zł. Jak na taką specyfikację i brytyjskie kieszenie, cena nie jest najgorsza, ale czy pozwoli temu modelowi przebić się ponad konkurencję...? Jestem ostrożny w przewidywaniach. Na koniec, warto dodać, że Lava Agni 4N jest właściwie klonem znanego z Indii modelu Lava Agni 4. W zasadzie, różnica jest jednie w wystroju ramki fotograficznej...

