Z zestawienia "czarno-srebrno-białe" pozostała nam już tylko biel. Znajdziemy ją z tyłu telefonu, czyli na plecach komórki. I tutaj chciałoby się dopowiedzieć "na klapce zasłaniającej baterię". W zasadzie będzie to jednak trochę mylące, albowiem Lumia 925 należy do urządzeń... nierozbieralnych. A przynajmniej nie wielokrotnie ;) Czyli takich, które nie mają klapki, i do baterii których się nie dostaniemy.
Czy jest to dla mnie problemem? W zasadzie nie. Choć mam świadomość, że kłopoty mogą się pojawić wtedy, kiedy potrzebowałbym telefon zresetować. No bo zazwyczaj wystarcza wyciągnąć baterię i już. A tutaj? Sprawa nie jest taka prosta... Na szczęście takie wieszanie nie leży w naturze tego telefonu. A przynajmniej testowanego przeze mnie egzemplarza. Problem restartu był więc czysto teoretyczny...
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Nokia Lumia 925 fot. Adam Owczarek/mGSM.pl |
|||
- Ale jak zainstalować kartę SIM - tak z pewnością zapyta ktoś z tych bardziej rezolutnych Czytelników. Będzie miał na myśli zapewne to, że zazwyczaj chip umieszcza się gdzieś w okolicach baterii, pod wspomnianą klapką. - Trzeba skorzystać ze specjalnego, sprzedawanego w zestawie urządzenia - odpowiem. Igły? Klucza? Prawdę powiedziawszy, to nie wiem, jak je nazwać... Tak czy owak, jeśli ktoś nie chce z niego korzystać, może ewentualnie użyć cienkiej szpilki, albo spinacza. Wzorem urządzeń z logotypem nadgryzionego jabłka, wystarczy włożyć koniuszek tego czegoś w otwór szufladki i powinna się ona wysunąć. A wtedy możemy tam instalować tzw. małą kartę SIM.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Wymiana karty SIM w telefonie Nokia Lumia 925 fot. Adam Owczarek/mGSM.pl |
|||
Włączamy zatem telefon. Kiedy znajdzie on sieć komórkową, warto sprawdzić, czy uczynił to dla najwyższej - a co za tym idzie w najszybszej - możliwej technologii. W przypadku tego smartfonu jest to o tyle istotne, że mamy do wyboru aż trzy pozycje: 2G, 3G lub 4G. Tak tak, to nie pomyłka - gdyby ktoś nie wiedział, to spieszę donieść, że Lumia 925 jest telefonem, który pracuje w sieciach LTE!
Ale... Trzeba pamiętać, że zwłaszcza podczas przekładania kart SIM - jak miało to miejsce u mnie - telefon nie zawsze łączył się z siecią LTE. Czasem jako najwyższą ustawiał sobie 3G, a nie 4G. Dlaczego? A jakoś nie chciał się przyznać... Aby temu zaradzić wystarczyło wejść w ustawienia i zmienić parametry sieci komórkowych (rzecz jasna, tylko wtedy, jeśli nasz operator świadczy taką usługę).
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Ustawiamy w telefonie Nokia Lumia 925 dostęp do sieci LTE |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Menu i zasięg poszczególnych sieci pokazywany w górnej części ekranu telefonu Nokia Lumia 925 |
|||
Potem wystarczyło obserwować górną część ekranu, czy pojawiała się tam literka "E" (EDGE), "3G" lub "H+" (sieć UMTS-owa), czy samo "L" (4G, czyli LTE). Od razu spieszę donieść, że podczas testów telefonu prowadzonych przede wszystkim w Łodzi, ale także w Warszawie i na trasie pomiędzy tymi miastami, L-kę widziałem prawie przez cały czas. Owszem, zdarzało się, że zastępowało ją oznaczenie "H+" (czyli HSPA+), ale tylko czasami. Telefon, jeśli już złapał sygnał sieci LTE nie gubił go, na niższe sieci przełączał się tylko wtedy, gdy zasięg spadał do jednej kreski.
mat. własny












Opinia pozytywna
W artykule nie napisano o trybie "mowa" w którym pani informuje o nadejściu SMS-a mówi od kogo i pyta czy przeczytać czy odrzucić. Na rozkaz "czytaj" odczytuje nam EMS-a w zabawny komputerowy sposób. Po przytrzymaniu przycisku win możemy głosowo wybrać nr telefonu, uruchomić aplikację czy radio itp. To jest jedyny "wodotrysk" którym tak naprawdę można się pochwalić komuś, kto telefon ma -zgodnie z jego przeznaczeniem- do dzwonienia.
Co do nawigacji - jest ona darmowa, a darowanemu koniowi nie zagląda się w .... Jeżeli jest ona za słaba to proponuję aby zakupić inną lepszą z abonamentem rocznym i wtedy można nawet żądać rekompensaty za nadłożoną drogą.
Podsumowując nie polecam tego telefonu Biznesmenom, którzy ciągle mówią i muszą mówić. Nie polecam młodym, którzy widząc Windows Phone odwracają głowę ze wstrętem, bo nie można "pogrzebać" w systemie a w ich rękach bateria wytrzymywałaby co najwyżej długą przerwę w szkole. A cała reszta może kupować.
O wielu rzeczach można by pisać, ale już mi się nie chce.
Opinia neutralna
Tutaj też się przypałętałeś?
Mówisz o Lumiach za 1600, że nie działają sprawnie? A kupując Samsunga na najnowszej specyfikacji za 3000zł, czemu nie dostaje się płynnie działającego systemu?
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia negatywna
1. Czas pracy na baterii.
Czas pracy każdej Lumii jest tragiczny i tutaj jest winny system. 14 godzin intensywnego użytku to mało, bo są i tańsze i lepsze modele co umieją wytrzymać tak samo intensywne użytkowanie nawet dwa dni, niestety system na Lumiach jest nie dopracowany i nawet leżąc całą noc potrafi zlecieć 10% bez wyraźnej przyczyny.
2. Nawigacja
Na normalnej nawigacji co dostaje się na Androidzie, niestety ale każda zmiana na drodze jest odnotowana i wiadomo gdzie jechać i są to ulice, a nie plac budowy. Jak ktoś płaci za sprzęt około 1600 zł, to się oczekuje że wszystko będzie działać. Niestety tutaj Lumie tutaj leżą, bo sprzęt za 300 zł z Biedronki ma nawigację pokazującą faktycznie jaka jest sytuacja na drodze.
Myślenie autora nie było płytkie, tylko po prostu po zapoznaniu się z ceną, to się oczekuje że wszystko będzie działać i będzie można sprzęt dostosować do siebie. Niestety za tę cenę dostaje się gorszy sprzęt, niż wyżej wymieniony Biedronkowy sprzęt, a to tylko przez system. Za cenę 300-400 zł można by przełknąć te mankamenty, które autor wymienił i ja, lecz za tę cenę nie powinny się wcale zdarzyć, ale są.
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
O ile mi dobrze wiadomo stereotyp dotyczy blondynek ;)
Co do baterii, na prawde przy takim użytkowaniu smartfon wytrzymał panu dłużej niż te 14-18h? No chyba, że był to jeden z tych Pentagramów z baterią 2000+4000mAh, ale tam nie ma LTE ;)
Mapy - może i tak, one są darmowe, działają w trybie off-line. U mnie jeszcze na Symbianie zamienione były miejscowości Biłogoraj z Józefowem, dopiero po 4-5 miesiącach zostało to poprawione.
Myślę, że jeśli włączyłby pan mapy On-Line, nie byłoby problemu ;)
Zachęcam do spróbowania raz jeszcze użyć tych map, raz to za mało, żeby coś stwierdzić, a nóż miały zły dzień? ;)
Opinia pozytywna
2. galaxy s4 będzie działał płynnie tylko po zrootowaniu i tez kiedyś będzie kosztował 799zl
3. czytamy ze zrozumieniem ekran ma 332 ppi
4. mozilla007 kup se s4 albo iphona bo Wp za ciężki temat dla ciebie
Opinia pozytywna
Pierwszy raz widzę na oczy test tego autora, pierwszy raz widzę na oczy nazwisko autora, ale przyznać muszę, że piszę prawie idealne testy. Pisadełka owego pana czyta się bardzo dobrze, nie raz można śmiechnąć, za co wielka pochwała.
Jedyny mankament to... Jak to nazwać, może zbyt małe przygotowanie do zadania? Coś w ten deseń.
Rozumiem, że ktoś może nie miał dużej styczności z WindowsPhone8, dlatego przyczepie się tylko do dwóch rzeczy.
1. Czas pracy na baterii.
Rozumiem zdziwienie użytkownika którego telefon uwalniany był spod ładowarki o 6-8 rano, a kończył żywot koło 21-23, mimo niezbyt intensywnego użytkowania. Sam miałem takie kłopoty z LG L7, wtedy można było mówić o negatywnej opinii, zaś jeśli chodzi o pańskie użytkowanie dziwie się, że wytrzymywał aż 14 godzin. Dlatego też, uważam, że zbyt pochopnie ocenił pan baterie w Lumii 925, z tego co można słyszeć od zwyczajnych użytkowników ów smartfon żyje ponad 2 dni na jednym cyklu ładowania, pan nie jest zwykłym użytkownikiem, same rozmowy w 4G potrafią ładnie wyżreć baterie.
2. Nawigacja
Po pierwsze, zbyt krótko użytkował pan ową nawigacje, rzadko kiedy widzi się negatywne opinie na "jej" temat. Warto wspomnieć o wpadce, dobrze, że wstawił pan zdjęcie, łatwiej jest zidentyfikować sytuacje, która ma się nijak do opini. Dlaczego? Śpieszę z odpowiedzią, Używa pan map, których sytuacja na drodze nie jest aktualizowana 2-3 razy dziennie, a cyklicznie co kilka dni lub nawet tygodni. Dlatego, jestem bardzo zdziwiony jeżeli za błędy w nawigacji uważa pan roboty na drodze, które mogłyby się zacząć dzień, dwa lub trzy przed pańskim przejazdem. Nokia-Polska nie aktualizuje co godzinę bieżącej sytuacji na drogach. Patrząc na zdjęciach, przed zaczęciem robót drogowych, droga istniała i jak najbardziej była przejezdna, co sam pan potwierdził w artykule, więc nawigacja pokazała dokładną mapę, więc na 100% dojechałby pan do celu.
Test świetny, lecz w niektórych momentach pańskie myślenie było płytkie, nie sięgało dalej niż na to co było widać. 4/5
Dziękuję za miłe słowa - chyba się nawet lekko zaczerwieniłem... - to tak na początek. A już, awansem, na koniec dodam, że myślenie może i miałem płytkie wszak - nie wiem, czy widać to dobrze na zdjęciu - blondyn jestem. To i jak mam myśleć? ;)
Co do baterii - ma Pan swoje zdanie, a ja swoje. I jak mawiał bodaj Jan Tomaszewski - będę się z nim zgadzał :) Telefony zmieniam jak rękawiczki i taki wynik jaki udało mi się uzyskać na 925-tce był jednym z najsłabszych. Może nawet i najsłabszym. Telefon ma być do korzystania, a nie do tego, żebym się zastanawiał, czy bateria wytrzyma do końca dnia... I stresował się "żeby tylko nikt do mnie nie dzwonił i żebym nie musiał długo rozmawiać, bo zostanę bez łączności ze światem". Czy to jest funkcjonalne, użyteczne, praktyczne i poręczne?
Co do nawigacji, to roboty nie mogły się zacząć - jak był Pan uprzejmy zauważyć - "dzień, dwa lub trzy przed" moim przejazdem, ponieważ - i tutaj zacytuję samego siebie - rozpoczęły się "dwa miesiące temu". I znowu ośmielę się zauważyć, że jeśli jestem klientem i otrzymuję produkt "gotowy" do użytku, który nie "ogarnia" zmian sprzed dwóch miesięcy... to dla mnie jest to po prostu niefunkcjonalne.
Ale chętnie podyskutuję z Panem dalej :)
(ADO)