Firma Vivo zaprezentowała średnipółkowy smartfon, który - w odróżnieniu od wielu modeli "Pro", "Plus" czy "Turbo" - jednak zasługuje na swą nazwę. Poznajcie Vivo Y600k Turbo!
Vivo Y600k Turbo nie ma ambicji być flagowcem, ale jako średniak - rzeczywiście jest "Turbo". Otrzymał akumulator o pojemności 9020 mAh, w dodatku z 90-watwym ładowaniem. Można go także pochwalić za AMOLED-owy, porządny ekran, o rozdzielczości 2800 x 1260 pikseli, jasności do 5000 nitów w szczycie i odświeżaniu 120 Hz. Ekran ma 10-bitowe kolory oraz przyciemnianie PWM 4320 Hz. Całkiem dobrze wygląda też procesor Snapdragon 7s Gen 4, współpracujący z 12 GB pamięci operacyjnej LPDDR4X i 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.1.
fot. Vivo
Vivo Y600k Turbo nie powala za to zapleczem fotograficznym. Ma 8-megapikselowy aparat do selfie oraz 50-megapiksleowy aparat główny, wspierany 2-megowym rozmywaczem tła. Na pocieszenie, lista wyposażenia obejmuje optyczny, podekranowy czytnik linii papilarnych, głośniki stereo, NFC i nadajnik podczerwieni. Obudowa spełnia wymogi klas szczelności IP68/IP69 i ma podwyższoną odporność mechaniczną. Do wyboru są trzy kolory obudowy - Electric Blue, Dune Gold i Millennial Pink, zaś cena urządzenia wynosi 2799 juanów, czyli 420 dolarów albo 1645 zł. Urządzenie ma wymiary 163,73x76,18x8,29 mm i waży 215 g. Warto zaznaczyć, że istnieje już niemal identyczny smartfon o nazwie Vivo Y600 Turbo. Poza dodatkową literką w nazwie, nowy model nie różni się praktycznie niczym, poza okrojonym wachlarzem zestawów pamięci. Możliwe zatem, że Vivo Y600k Turbo powstał z myślą o wybranym kanale dystrybucji albo na zamówienie operatorskie.


