Huawei ShotX
Recenzja

Opublikowane:

Komórka z pomysłem

Tyle w - zasugerowanej przede mnie - teorii. Sprawdźmy więc, czy obok niewątpliwej nowatorskości, takie rozwiązanie fotograficzne jest faktycznie dobre i funkcjonalne.

Zanim jeszcze uruchomiłem aparat w tym telefonie jednego byłem w stu procentach pewien - że nie da się zrobić tego, czego można dokonać korzystając z urządzeń wyposażonych w kamerę przednią i tylną, czyli wykonać fotki dwoma aparatami jednocześnie. W mniejszym okienku widać wtedy nas przed telefonem, ale także to, na co patrzymy i co fotografujemy. Taki sympatyczny bajerek. Tutaj nie da się i już. A cała reszta?

Uczciwie muszę przyznać, że obsługa tego nietypowego aparatu niczym szczególnym się nie wyróżniała. Cała sztuka polega przecież na tym, aby... w ogóle umieć zrobić zdjęcie ;) W tym telefonie może to być łatwiejsze, niż w innych komórkach. Zazwyczaj bowiem w urządzeniach, które wyposażone są w dwa aparaty, ten zainstalowany z przodu jest słabszy i ma gorsze parametry. Tutaj tego problemu nie ma - 13 megapikseli mamy i tu, i tam.

Trzeba jedynie pamiętać, że kiedy chcemy robić zdjęcie trzymając aparat przed sobą, musimy odchylić klapkę z obiektywem. I mamy komórkę z antenką. A antenkę z aparatem fotograficznym. Prawie jak jakiś szpieg ;)

A w tym aparacie? Jak to w aparacie - bardzo wiele różnych opcji i możliwości. Można się zatem bawić w znaki wodne, dzięki którym oznaczymy i pokażemy na fotografii np. miejsce wykonywania zdjęcia, dzień tygodnia i temperaturę. Można się też zabawić w tzw. makijaż cyfrowy, ewentualnie w upiększanie twarzy.

Jest też opcja fotografowania posiłków i tzw. panorama. Nie zabrakło również HDR-u i funkcji "najlepsze zdjęcie". Jeśli z niej skorzystamy to aparat wykona kilka ujęć i sam zaproponuje, które - jego zdaniem - wyszło nam (a raczej jemu) najlepiej. Jeśli się zgadzamy klikamy "ok", a jeśli nie - sami wskazujemy najfajniejsze ujęcie. Albo pstrykamy jeszcze raz...

Zdjęcia można robić w maksymalnych rozdzielczościach 10 lub 13 megapikseli (w zależności od proporcji ekranu, a co za tym idzie - liczby pikseli). Jest także opcja pozwalająca na wykrywanie uśmiechu i uruchomienie spustu migawki np. przez powiedzenie angielskiego słowa "cheese".

Jednym słowem - na bogato. Przynajmniej jeśli chodzi o potencjalne możliwości. A jak aparat sprawdza się w praktyce? Nie narzekałem na niego, ale żeby nikomu niczego nie sugerować, najlepiej będzie, jeśli czytelnicy ocenią to sami...

Gdyby ktoś chciał jeszcze rzucić okiem na inne efekty pracy z aparatem fotograficznym zainstalowanym w tym modelu, spieszę z podrzuceniem linku do recenzji smartwatcha firmy Kruger&Matz zamieszczonej na stronie MyOTym.pl. Robię to dlatego, że większość zdjęć wykorzystanych w tym tekście wykonane były właśnie ShotX-em. Które nie były? Ano te, na których widać ShotX-a trzymanego w dłoni...

Wróćmy jednak do naszego urządzenia. Bo skoro wiemy, że można nim robić zdjęcia, to pewnie uda się także nagrać jakiś film...


Przykładowe filmy z ShotX-a
wideo: mGSM.pl przez YouTube

Ale, ale... Rozpisałem się o funkcjach fotograficznych, a to przecież cały czas jest telefon komórkowy, a nie aparat cyfrowy. A telefony - jak chyba wszyscy wiedzą - służą (a przynajmniej służyć powinny), głównie do rozmawiania :)

materiał własny

O autorze
adam-owczarek.jpg
Adam Owczarek

Z-ca redaktora naczelnego mGSM.pl, zawody wyuczone: muzyk i pedagog zawód wykonywany: dziennikarz: prasowy, radiowy, telewizyjny i internetowy. Wykładowca uniwersytecki. Ma 25-letnie doświadczenie dziennikarskie (od kilku lat pracując na stanowiskach kierowniczych w branży tzw. „nowych technologii”, zajmuje się także tematyką transportu publicznego). Twórca autorskich programów i szkoleń z zakresu dziennikarstwa, PR-u i nowych technologii.

Artykułów: 166

Ten artykuł skomentowano już 6 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
33,3% 
icon down
 33,3% 
icon unknown opinion
 33,3% 
Default user logo
Piotrek

Opinia neutralna

Poniższy post ma charakter humorystyczny i nie ma zamiaru nikogo obrażać. Panie redaktorze! Na Panu i Pana koledze funkcja "UPIĘKSZANIE" niestety nie działa :)
.polkowice.vectranet.pl | 07.05.2016, 21:05
R E K L A M A
Default user logo
Radek225

Opinia negatywna

Istnieje w filozofii i fizyce pojęcie brzytwy Ockhama mówiące najprościej, że najprostsze rozwiązania to najlepsze rozwiązania. Od lat nie robi się w smartfonach ruchomych części, by konstrukcja była jak najbardziej zwarta. Pomijam tutaj garstkę telefonów na Androidzie z klapką, które tylko potwierdzają regułę. Po co więc ten aparat? Ani to fajne, ani to przydatne, ani to praktyczne. Już widzę, jak te aparaty będą się wylamywac, albo jak będą pękały taśmy łączące moduł aparatu z płytą główną telefonu. Wtedy telefon zostanie dosłownie bez żadnego aparatu. Nie lepiej było zrobić klasyczna konstrukcje, czyli aparat 2-5mpix z przodu i wieksza kamera z lepszą optyka z tyłu? No, ale czymś pokazać się trzeba, zupełnie jak gwiazdki w polskim show biznesie. Nie ważne, jak mówią, ważne, że mówią. Jak już zrobić szum wokół siebie, to lepiej było zrobić tani telefon z projektorem, albo wrócić do projektu z 2011 roku i zrobić telefon na wzór Htc Evo 3D z jeszcze lepszymi aparatami, jeszcze lepszym LCD, który kręciłby filmy 3D w full HD albo 4K.
.google.com | 28.03.2016, 13:03
Default user logo
wszechwiedzacy

Opinia negatywna

Tutaj wystarczy logiczne myślenie. Producenci smartfonów od 2015 roku dążą do tego aby jak najbardziej zmniejszyć gabaryty smartfonu ,ale nie ujmować mu nic co powinien mieć . W tym przypadku zostaje tylko miniaturyzacja podzespołów itp itd. no to po kiego grzyba wysuwany aparat z obudowy smartonu ? i tak nic to nie zmieni a do tego przysporzy nam wielu problemów (zakurzenie , złamanie itp itd) , moim zdaniem pomysł do bani :P
.v4.arkomnet.eu | 14.03.2016, 20:03
R E K L A M A
Default user logo
Tymonius

Opinia pozytywna

Witam.
Faktycznie telefon bardzo przyjemny w użytkowaniu. Choć aparat powinien być najmocniejszą stroną to jednak zdjęcia w miejscach z małą ilością światła nie zachwycają (miałem LG G4 gdzie aparat był rewelacyjny ale to inna półka). Telefon bardzo pewnie leży w dłoni. Do czytnika lini papilarnch trzeba się przyzwyczaić, a dodam tylko, że można zeskanować kilka palców lewej i prawej dłoni, co np. daje możliwość odblokowania ekranu kciukiem kiedy telefon leży na stole.
Nakładka bardzo fajna, zwłaszcza motywy, każdy znajdzie coś co przykuje jego uwagę. Choć telefon nie imponuje w testach to jego sprawność jest bardzo dobra, a walka na MHz czy ma sens? Przy normalnym użytkowaniu telefonu bateria starcza na dwa dni. Z tego co zdążyłem zauważyć to Facebook i messenger to najbardziej prądożerne aplikacje. Ich udział w zużywaniu baterii to 36%.
W sumie to bardzo dobry "średniak" Polecam. Inna sprawa, telefon fabrycznie na pleckach ma zabezpieczenie (folie,szkło) zaś na ekranie albo nie ma albo jest idealnie naklejone i dopasowane. Czy ktoś może to potwierdzić?
.volvo.com | 11.03.2016, 11:03
Default user logo
AGSM SERWIS

Opinia neutralna

Sposób umieszczenia telefonu w pudełku Huawei P8 Lite jest identyczny. A kamera "peryskop" faktycznie "nowość". Samsung X600, D410, Nec E313 itd.
Ale jeśli Adam pisze o "peryskopie" jako nowym pomyśle, to wymienione modele nic wspólnego z peryskopem nie mają. Mają moduły obrotowe, owszem, ale peryskopu nie przypominają jako żywo. Peryskop wystaje - tak jak przypominająca go kamerka ShotX-a. Adam pisze, że mechanizm wyróżnia smartfona spośród tych sprzedawanych obecnie na rynku. Naprawdę się z tym nie zgadzasz, czy tylko dla zasady? Zresztą rzeczywiście nie jest to jedyny model w naszym katalogu z tego typu rozwiązaniem. Niemniej i tak jest wyjątkowy i chyba najłatwiej dostępny. A w kwestii pudełka - nie wiem czy zauważyłeś - Adam pisze, że "nie spotkał się", co nie znaczy, że rozwiązanie nie zostało nigdzie zastosowane. (jf)
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 10.03.2016, 16:03
Default user logo
freq

Opinia pozytywna

Telefon z niebanalnym rozwiązaniem to fakt. Jednak, czy sposób mocowania (i działania) nie będzie jego "pięta Achillesowa" w przyszłości?
Panie Adamie, czy wyciągając telefon z kieszeni, miał Pan wrażenie, że aparat sam zmieni pozycję ("otworzy się")?
Czy, gdy otworzymy aparat (znaczy się będzie telefon z antenką),położymy go na plecach na stole, przyciśniemy okolice aparatu do blatu, to istnieje ryzyko wyłamania mocowania (aparatu)?
ps. jeśli można coś zasugerować, to proszę na przyszłość, do funkcji upiększania, "zatrudnić" płeć piękną (żonę, koleżankę z pracy itp,itd) ;)
Pyta Pan o piętę... trudno powiedzieć - mógłbym się wypowiedzieć, gdybym korzystał z tego telefonu, a co za tym idzie - z rozwiązania - przez długie tygodnie lub miesiące. Ale tak nie jest... Pyta Pan, czy wyciągając telefon z kieszeni miałem wrażenie, że aparat otworzy się. Nie, nie miałem takiego wrażenia i nigdy mi się to nie zdarzyło. Czy można wyłamać? Chyba tylko wtedy, kiedy ktoś się uprze... znaczy się oprze ;)ADO
.dynamic.chello.pl | 10.03.2016, 15:03


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies