Kontrolowany wyciek Zeppelina

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Brazylijski oddział serwisu Gizmodo opublikował fotkę tajemniczego telefonu sygnowanego logo Motoroli. Interfejs graficzny sugeruje system Android, menu jest w języku portugalskim. Prototyp został podobno zaprezentowany pracownikom Motoroli w zeszłym tygodniu. Jednym słowem: Zeppelin

Na krawędzi telefonu wyraźnie widać napis: prototyp - nie przeznaczony do sprzedaży (prototype - not for sale). Interfejs jest aż nadto znajomy, a logo Motoroli towarzyszy znaczek interfejsu Blur. Kształt przedniego panelu przypomina nieco Motorolę CLIQ (jest na pewno mniej kanciasta niż Backflip), ale tu nie ma raczej wysuwanej klawiatury QWERTY, a obsługa telefonu opiera się głównie na dotyku. Z tyłu wyraźnie widać niewielkie oczko aparatu fotograficznego z lampką LED, a otwarta osłona baterii ujawnia slot na karty microSD.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj
Motorola Zeppelin Motorola Zeppelin Motorola Zeppelin Motorola Zeppelin Motorola Zeppelin
fot. Gizmodo Brazylia

Bez wątpienie prezentowany model nosi nazwę kodową Zeppelin i jest znany z kilku wcześniejszych internetowych przecieków. Ma ponoć pojawić się w Ameryce Południowej już w przyszłym miesiącu, natomiast nie wiadomo jakie są plany Motoroli związane z dystrybucją modelu na terenie USA i Europy.

Na podstawie materiałów serwisu Gizmodo Brazylia

O autorze
jacek-filipowicz.jpg
Jacek Filipowicz

Dziennikarz specjalizujący się w rynku urządzeń elektronicznych, ze szczególnym uwzględnieniem urządzeń przenośnych, telefonów, smartfonów i tabletów. Związany z katalogiem mGSM.pl od początku istnienia serwisu. Od 2012 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. Autor testów, recenzji, aktualności.

Artykułów: 2043

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Tablet jak ultrabook
Huawei MatePad Pro Max

Tablet jak ultrabook

18.08.2026

Huawei MatePad Pro Max to rzeczywiście zwierzę typu max w świecie tabletów. 13,2 cala to nie przelewki i rodzi oczywiste pytania: czy to jeszcze tablet, który można wygodnie trzymać w ręce? Czy 4,7 mm grubości przy tych rozmiarach wystarczy, żeby go przypadkowo nie złamać? Dlaczego Unia Europejska tak zgrabnie uregulowała nam życie, że w zestawie podstawowym nie ma ładowarki 100 W? więcej

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies