HUAWEI Pura 90s Pro Max debiutuje na mistrzowskiej półce fotograficznej przynosząc do tego fantastyczny design z płaskim wyświetlaczem bez zaokrągleń. Zapłacicie dotykowo, zdjęcia zrobią furorę w społecznościówkach i wśród znajomych, a korzystanie z usług Google nie sprawi kłopotu.
Kiedy ją zobaczyłem, wiedziałem już, że to właśnie ten wariant HUAWEI Pura 90s Pro Max chcę recenzować: piękny gradient, w którym jasno-miedziany kolor przechodzi w stalowo-błękitny. Wygląda nieziemsko, a intensywność efektu zmienia się w zależności od kierunku i natężenia padającego światła. Udało mi się go upolować. Reszta wersji kolorystycznych jest fortepianowa w czerni i w złotej bieli. Obie są oczywiście bardzo ładne i niezwykle estetyczne, ale czerń i biel są po prostu elegancko nudne i przewidywalne, choćby nie wiem jak estetycznie wyglądały.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Powinienem chyba napisać, że dla konserwatysty jak znalazł, ale sam jestem w wielu dziedzinach konserwatywny, nie przepadam za przyciąganiem uwagi, a jednak uważam, że kolorowe smartfony są nam niezwykle potrzebne w tych czarno-białych czasach. Tym bardziej, że ten kolorowy smartfon robi genialnie kolorowe zdjęcia. Bo co tu dużo mówić: jak by ten egzemplarz nie był piękny, to chciałem go recenzować przede wszystkim z powodu genialnych możliwości fotograficznych.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Mistrzowskie fotografie na wyciągnięcie ręki
Żeby robić świetne zdjęcia, trzeba znać swój sprzęt. HUAWEI korzysta z wielu technologii i aplikacji autorskich, odmiennych od tego co proponuje konkurencja. Jeśli chodzi o możliwości fotograficzne smartfonów, firma jest prekursorem; moim zdaniem od chwili, gdy na rynku pojawił się HUAWEI P20 Pro oferujący nocne zdjęcia w jakości nie znanej wcześniej na rynku mobilnym. Kolejne generacje jednostek flagowych wprowadzały kolejne udoskonalenia i innowacje - i to w ramach własnych zasobów, bez korzystania z modeli matryc uznawanych na rynku ogólnie za najlepsze. We współpracy z OmniVision i SmartSens powstały nowe autorskie moduły fotograficzne, rozwijana była technologia RYYB, a HUAWEI udowodnił, że sam ma pomysł na najlepszą fotografię mobilną.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Smartfon HUAWEI Pura 90s Pro Max wyposażony jest w zaawansowany system fotograficzny XMAGE, którego kluczowym elementem jest rewolucyjny peryskopowy teleobiektyw o rozdzielczości 200 Mpx oparty na sensorze o rozmiarze identycznym jak ten umieszczony w głównym aparacie. Aparat z teleobiektywem najważniejszy? Tak, bo to właśnie nim użytkownik będzie prawdopodobnie wykonywał większość zdjęć. To właśnie on pozwoli na fotografowanie obiektów odległych, co oczywiste, ale również on jest odpowiedzialny za uchwycenie najdrobniejszych szczegółów mikroświata na zdjęciach makro. Cały system aparatów w HUAWEI Pura 90s Pro Max wygląda następująco:
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Aparat z teleobiektywem peryskopowym
- Rozdzielczość: 200 Mpx 12288x16384 px
- Matryca: matryca RYYB, wyjątkowo duży format 1/1,28 cala, co odpowiada wielkości matrycy głównej i stanowi unikat na rynku mobilnym
- Przysłona: f/2.6
- Zoom: 4x zoom bezstratny (ekwiwalent 89 mm), 16x zoom hybrydowy oraz do 100x zoom cyfrowy
- Stabilizacja i AF: zaawansowana OIS zgodna ze standardem CIPA 7.0 (7-stopniowa redukcja drgań); laserowy AF
- Funkcja makro: możliwość ostrzenia za pomocą teleobiektywu z odległości 15 cm
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Aparat główny, szerokokątny
- Rozdzielczość: 50 Mpx, 6144x8192 px
- Matryca: ze strukturą pikseli RYYB, rozmiar 1/1,28 cala, po raz pierwszy technologia LOFIC, sprzętowo zwiększająca zakres dynamiczny; prawdopodobnie jest to matryca SmartSens SCC80XS, ale proszę tego nie traktować jako informacji w 100% pewnej
- Przysłona: zmienna, 10-stopniowa mechaniczna przysłona w zakresie f/1.4 – f/4.0
- Ogniskowa: ekwiwalent 24 mm
- Stabilizacja i AF: Optyczna stabilizacja obrazu (OIS), Phase Detection AF (PDAF) oraz laserowy autofokus
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Aparat ultraszerokokątny
- Rozdzielczość: 40 Mpx, 7360x5504 px
- Matryca: raczej na pewno OmniVision OV40A, 1/1,7 cala
- Przysłona: f/2.2
- Ogniskowa: ekwiwalent 13 mm z obsługą PDAF
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Aparat przedni
- Rozdzielczość 13 Mpx, 4160x3120 px
- Przysłona: f/2.0
- Ogniskowa: 21 mm
- Stabilizacja i AF: PDAF i elektroniczna stabilizacja (EIS)
To jednak nie wszystko. Aparaty wspierane są przez dodatkowe technologie, które istotnie wpływają na świetną końcową jakość zdjęć.
True-to-Colour Camera 2.0: dodatkowy czujnik spektralny wspomagający automatykę w precyzyjnej ocenie balansu bieli i odwzorowaniu barw (producent deklaruje o 43% wierniejsze kolory). Czerwony jest czerwony, żółty – żółty, a niebieski – niebieski. Czujnik globalnie świetnie się sprawuje, choć przy bardzo ostrym świetle i bardzo kolorowych kwiatach, których płatki mają gęstą zamszową strukturę, nieco przesterowuje jaskrawość i kontrast. Warto zrezygnować wtedy z automatu i przejść na tryb Pro albo włączyć tryb AI który może, ale nie musi pomóc.
Funkcje AI: System wspiera między innymi automatyczne kadrowanie (Kompozycja AI). Automatyczne kadrowanie to świetna pomoc dla wszystkich, którzy maja nadal problem z ustawieniem kompozycji kadru. Nie zastąpi doświadczonego oka i pewnej ręki, ale dla to nieoceniona pomoc nie tylko dla początkujących (o czym jeszcze niżej).
Możliwości wideo: Rejestracja filmów w maksymalnej jakości 4K przy 60 kl./s (zarówno tył, jak i przód) z wykorzystaniem stabilizacji AIS. Urządzenie pozwala również na realizację wideo z teleobiektywu z 20-krotnym przybliżeniem oraz Super Slow-Motion w 1080p przy 960 kl./s. Model ten nie obsługuje nagrywania w rozdzielczości 8K.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Idealny kadr już zawsze
Miewam mieszane uczucia, gdy w grę wchodzi AI; zdarza się, że pomaga, ale równie często przeszkadza. W smartfonach Huawei narzekałem do tej pory na brak możliwości ręcznego wymuszenia konkretnego aparatu, bo system z marszu wie lepiej ode mnie, której jednostki użyć. Z tym, że to nie zawsze jest lepiej. W HUAWEI Pura 90s Pro Max wydaje się być lepiej, bo znacznie rzadziej niż w poprzednich modelach zdarzało mi się automatyczne przeskakiwanie systemu pomiędzy jednym a drugim aparatem jakby nie mógł się zdecydować. Jako że moderuję w naszym systemie zdjęcia wrzucane do serwisu przez użytkowników, wiem jak wiele problemów może przysporzyć sensowne zakomponowanie kadru. I tu wchodzi „Kompozycja AI” cała na biało i pokazuje jak to zrobić. Skorzystasz albo nie, ale jeśli skorzystasz, najczęściej nie będziesz żałował.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Jak to działa? Prosto. Nie trzeba nawet włączać żadnych dodatkowych usług Huawei. Trzeba tylko włączyć tryb „Mistrz fotografii”, bo to konieczne, a później:
- Otworzyć systemową aplikację Aparat i upewnić się, że uruchomiony jest podstawowy tryb „Zdjęcie”.
- Pod przyciskiem migawki (gdy telefon trzymamy w pionie) albo po jego prawej stronie (gdy trzymamy telefon poziomo) na ekranie jest wyraźne strzałka. Kryje się tam dodatkowy dok z opcjami. Trzeb wykonać krótki gest przesunięcia palcem, żeby go otworzyć. Spowoduje to wysunięcie panelu szybkiego wyboru funkcji.
- Teraz wystarczy wybrać ikonę „Kompozycja AI”, powinna być druga w kolejności.
Jak korzystać z „Kompozycji AI”, gdy już się ją włączy?
Po aktywacji, podczas celowania w budynki czy krajobrazy, na ekranie pojawią punkty pomocnicze. Wystarczy zmienić delikatnie pozycję smartfona, aby wycelować okrągłym wskaźnikiem na docelową kropkę pomocniczą wyznaczoną przez AI. Gdy punkt zmieni kolor na żółty, system zatwierdzi idealny kadr – dobrze jest odczekać ułamek sekundy na automatyczne dopasowanie kompozycji i dopiero wtedy nacisnąć spust migawki. Warto chwilkę poczekać, bo system może po zastanowieniu zaproponować np. podwójne powiększenie. Propozycje kadrowania AI nie działają podczas robienia zdjęć w pełnej rozdzielczości matrycy (tryb „Wysoka rozdzielczość”) lub gdy jest uruchomiony manualny tryb Pro. W przykładzie poniżej oprogramowanie pokazuje 2 punkty. W zależności od tego na który się zdecydujemy, otrzymamy nieco inna kompozycję kadru.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Jak wspomniałem: nie trzeba z tego korzystać, ale zdaje mi się, że warto, szczególnie gdy rozpoczyna się swoją przygodę z fotografią albo gdy już się ją zaczęło, ale raczej nikt nie podziwia zdjęć. Zakomponowanie obiektów na zdjęciu jest niesłychanie ważną sprawą, bo to ono na pierwszy rzut oka sprawia, że patrzący pozytywnie albo negatywnie oceni zdjęcie. „Kompozycja AI” pozwoli wyrobić sobie oko w dziedzinie kompozycji klasycznej, a później można zacząć eksperymentować samemu. Gdy dodamy do tego świetne sprzętowo wspomagane możliwości odwzorowania kolorów, trudno będzie zrobić złe zdjęcie.
R E K L A M ANo dobrze, a jak zdjęcia w praktyce?
Potrzebny był mi specjalny rodzaj dyscypliny, bo najprzyjemniej po prostu „pstryka się fotki” bez zwracania uwagi na to, którym aparatem się to robi. Określone zdjęcie wymaga właściwego aparatu, ale przecież użytkownik smartfona zazwyczaj się tym nie powinien przejmować. Gdy wyjmuję urządzenie i naciskam szybko dwa razy przycisk ściszania, chcę uchwycić moment. Zamrozić chwilę. HUAWEI Pura 90s Pro Max oczywiście to zapewnia, ale nie kupuje się zaawansowanego technologicznie fotograficznego smartfona tylko po to, by robić zdjęcia rodzinne. Prawda?
Ważna uwaga! Bardzo namawiam, żeby zdjęcia ze smartfona oglądać w pełnej rozdzielczości w Galerii, na karcie Huawei Pura 90s Pro Max w katalogu. Wystarczy tu kliknąć. Tam są w pełnej rozdzielczości, bez jakiejkolwiek edycji, bez dodatkowej kompresji, która tu niestety psuje ich jakość.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Główny aparat
Zdjęcia z głównego aparatu szerokokątnego HUAWEI Pura 90s Pro Max cechują się świetnym kontrastem, wyrazistymi kolorami i wyjątkowo szeroką rozpiętością tonalną, choć oprogramowanie bywa nadgorliwe w kwestii wyostrzania. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że ta nadgorliwość tyczy się głównie powiększeń i zdjęć w pełnej rozdzielczości, ale dopiero po powiększeniu detali zdjęcia na dużym ekranie. Przy wydruku wielkości np. dwóch pocztówek, agresywne wyostrzanie po prostu nie jest widoczne. Bardzo wiele zależy od warunków, oświetlenia, pewnej ręki. OIS w połączeniu z algorytmami odpowiedzialnymi za stabilizacje to genialna i nieoceniona pomoc, ale jeszcze lepiej działają, gdy oprzemy smartfona o coś stabilnego albo użyjemy statywu. Wtedy z kolei algorytmy wyostrzające będą miały nieco mniej roboty.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Na poziomie pojedynczych pikseli przy powiększeniach bezstratnych zdjęcia są niezwykle ostre. Algorytmy XMAGE świetnie radzą sobie z rekonstrukcją trudnych, losowych tekstur (takich jak tkaniny, piasek, beton czy drobne detale roślinne). Cyfrowe wyostrzanie krawędzi przy większych krotnościach powiększenia może nadawać niektórym kadrom delikatnie sztuczny, cyfrowy wygląd przy głębokim kadrowaniu. Wyostrzanie działa zarówno z włączonym jak i wyłączonym trybem „Mistrz fotografii”.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Automatyczny balans bieli działa wzorowo i przewidywalnie. Głównym odpowiedzialnym jest tu sensor spektralny True-to-Colour Camera 2.0. Barwy są żywe, nasycone i natychmiast przyciągają wzrok, jednocześnie utrzymując zadowalającą wierność i nie przekraczając granicy przesadnej nienaturalności. Nie odniosłem chyba nigdy wrażenia, że kolory są przesycone, a scena wygląda sztucznie. Jedynym wyjątkiem są płatki niektórych kwiatów - wspominałem wyżej. Problemem dla czujnika jest w tych wyjątkowych przypadkach raczej faktura samego płatka, a nie intensywny kolor.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Zastosowanie sensora LOFIC sprzętowo chroni najjaśniejsze punkty przed przepaleniem, dlatego jak najbardziej wychodzą zdjęcia robione pod słońce. Bardzo ładnie główny aparat radzi sobie z rozpiętością tonalną; w scenach o wysokiej różnicy oświetlenia poszczególnych elementów (np. portret pod słońce) ciemne miejsca są ładnie wyciągane, a detale na niebie pozostają idealnie czytelne. Zdarza się, że HDR działa zbyt agresywnie i wyciąga to, co chcielibyśmy pozostawić ciemne. Taki urok automatu niestety i nie dotyczy tylko tego jednego aparatu czy smartfona. Pozostaje na szczęście obróbka w postprodukcji. Wystarczy kilka kliknięć w Snapseedzie czy innym popularnym edytorze i to co miało zostać ciemne, pozostanie ciemne.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Duży otwór przysłony plus filtrem RYYB powoduje, że aparat przechwytuje ogromne ilości światła bez konieczności drastycznego podbijania czułości ISO. Zdjęcia nocne są praktycznie pozbawione szumów i cyfrowego ziarna. Dedykowany tryb nocny działa nienachalnie pod warunkiem, że mu pomożemy przerywając w odpowiednim momencie czas naświetlania, bo działając samodzielnie miewa tendencje do zbytniego rozjaśniania kadru. Nie spotkałem chyba smartfona, który by tego nie robił.
R E K L A M AAparat z obiektywem tele
Huawei znowu to zrobił. Wyobraźcie sobie, że w czasie gdy inni mają dostęp na najlepszych materiałów, ktoś inny może budować rakiety kosmiczne wyłącznie ze sklejki i papieru. I te sklejkowo-papierowe konkurują albo nawet prześcigają te korzystające ze wszystkich zaawansowanych materiałów. Trochę może przesadzam, ale nie aż tak bardzo.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Aparat z teleobiektywem w HUAWEI Pura 90s Pro Max nie tylko konkuruje, ale i deklasuje konkurencję bez względu na to czy są to zbliżenia krajobrazowe, czy zdjęcia makro, przy czym te drugie są moim zdaniem znacznie bardziej imponujące, a ich szczegółowość niekiedy zapiera dech w piersiach. Serio: nie robiłem jeszcze smartfonem takich zdjęć makro. A wszystko to dzięki bardzo dużej matrycy 1/1,28 cala, która ma identyczną wielkość jak ta w głównym aparacie, choć pikseli nieco więcej. W przypadku powiększeń oprogramowanie może korzystać z obu matryc i komponować zdjęcie wybierając elementy o najlepszych parametrach z każdej z nich. Bez dopasowującego skalowania, bez dopowiadania szczegółów przez AI. Co to oznacza w praktyce?
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Obiektyw generuje prawdziwy, fizyczny i głęboki efekt rozmycia tła bez udziału (albo z bardzo niewielkim, bo to znów zależy od sceny) algorytmów sztucznej inteligencji. Separacja obiektów od tła jest bezbłędna. Zresztą obejrzyjcie sowę: moim zdaniem niewiarygodna szczegółowość. W standardowym trybie automatycznym aparat łączy piksele, dając ostre, czyste zdjęcia. Wymuszenie trybu "Wysokiej rozdzielczości" pozwala uzyskać potężny plik o rozdzielczości przekraczającej 12288x16384 pikseli. W dobrym świetle to umożliwi ręczne wycinanie dowolnych fragmentów kadru i otrzymanie nadal fotki o rozdzielczości zdatnej do druku.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Przy powiększeniach z zakresie 10-20x zdjęcia zachowują pełną klarowność tekstur i kontrast. Napisy, detale architektoniczne i faktury materiałów są czytelne, a algorytmy odszumiające nie degradują krawędzi w sposób niedopuszczalny. W zakresie 50-100x do głosu dochodzi bardzo agresywna rekonstrukcja obrazu oparta na generatywnej sztucznej inteligencji. Krawędzie obiektów są wyraźne, jednak drobne elementy zaczynają wyglądać jakby były malowane farbą olejną.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Warto pamiętać, że tego typu powiększenia nie służą raczej robieniu zdjęć, które później powiesimy sobie na ścianie. Warto traktować te tryby raczej jako podręczną lornetkę, a nie jak superzoom w dużych aparatach. Do codziennych zastosowań 10-krotny zoom w zupełności wystarczy, o ile nie da się po prostu bliżej podejść. Taki zoom w smartfonie to i tak cud techniki. Mam niegasnącą nadzieję, że Huawei zdecyduje się w kolejnej generacji na wypuszczenie porządnego telekonwertera z bardzo dobra optyką, choć obecna generacja smartfonów HUAWEI Mate z dołączanym samodzielnym aparatem modułowym wskazuje raczej inny kierunek rozwoju.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Wróćmy. Teleobiektyw potrafi ogniskować z odległości od 5 do 15 cm (w zależności od wybranego trybu macro i stopnia przybliżenia), co pozwala na ekstremalne powiększenia właściwie wszystkiego, również tego, co niewidoczne gołym okiem. Nie miałem pojęcia, że ta muszka (znacznie mniejsza od muchy domowej) ma kropelkę rosy, dopóki nie zrobiłem tego powiększenia. Tak, wiem, fajniejsza byłaby większa głębia ostrości i żeby nie pojawiała się aberracja chromatyczna, ale nie wymagajmy cudów. Zerknijcie tylko na te fasetkowe oczy. To naprawdę był owad nieco tylko większy od główki od szpilki.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Nie powiększam nocnych zdjęć robionych teleobiektywem. 1, góra 2 razy. A tymczasem tu jest całkiem dobrze. Tradycyjne teleobiektywy w smartfonach drastycznie tracą na jakości po zmroku z powodu małych sensorów i ciemnej optyki. W Pura 90 Pro Max, dzięki filtrowi RYYB oraz dużej powierzchni matrycy, zdjęcia nocne na zbliżeniu 4x są jasne, mają świetną dynamikę i bardzo niski poziom szumów. Zresztą sami zobaczcie.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Optyczna stabilizacja obrazu (CIPA 7.0) działa bardzo sztywno co może być zarówno zaletą jak i wadą. Podczas fotografowania z ręki na dużym zoomie, obraz na ekranie zostaje zamrożony, co pozwala na nieporuszone ujęcia nawet przy czasach naświetlania rzędu 1/4 sekundy w nocy. Tylko że to ma również swoje wady. Mikroskopijna zmiana kadru może owocować tym, że obiekt ucieknie nam z pola widzenia. I nie piszę o zającu, tylko – dajmy na to – o Księżycu. Tak, to bardzo duże powiększenie, przy mniejszym nie działa to aż tak spektakularnie; nokturny z 4-krotnym powiększeniem wychodzą świetnie i tam ta stabilizacja ma sens.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Ultraszeroki kąt i aparat przedni
40 Mpx to całkiem porządna wielkość matrycy w aparacie ultraszerokokątnym, ale nie jest to przełom technologiczny. Aparat główny i ten z teleobiektywem błyszczą w tym modelu, natomiast ta jednostka po prostu dopełnia zestaw robiąc bardzo poprawne fotki przy dobrym oświetleniu. Ładnie odwzorowuje detale, poprawnie koryguje zniekształcenia pozostawiając ostre szczegóły na brzegach. Dzięki podobnej jak w pozostałych aparatach matrycy RYYB zdjęcia są spójne kolorystycznie i nie odstają pod tym względem od reszty. Makro będzie tu miało nieco większą niż w przypadku głębię ostrości, ale i zniekształcenia będą znacznie większe. Dlatego polecam spróbować tego trybu przynajmniej raz, a później jednak wybrać teleobiektyw do zdjęć makro.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Nieco mniejsza niż w głównym aparacie i ciemniejsza, ale standardowo jasna w tej roli, matryca ma w nocy większe problemy ze zbieraniem światła. Zdjęcia będą mniej wyraźne niż z aparatu głównego, a szczegóły mniej widoczne. Widoczne są niewielkie rozmycia i wytężona praca AI. To standard. Gdy smartfony przy tej grubości zaczną robić dobre zdjęcia ultraszerokokątne porównywalne z jakością zdjęć choćby z teleobiektywu, chyba zjem swój kapelusz. Główny aparat załatwia właściwie potrzebę szerokiego kąta w smartfonie. Nie wiem czemu producenci upierają się przy tym ekstremalnie szerokim. Jeszcze raz mogę powtórzyć: poprawny standard z ładnymi kolorami przy dobrym świetle.
Aparat przedni ucieszy chyba vlogerów, bo nie tylko oferuje bardzo dobrą jakość techniczną obrazu, ale pozwala również na objęcie bardzo szerokiego pola widzenia, zmieszczenie kilku przy zwykłym widoku, a kilkunastu przy szerokim kącie. Wisienką na torcie jest PDAF i świetna ostrość niezależnie od tego czy smartfon jest blisko czy daleko. O dziwo po wyłączeniu upiększaczy nadal stwierdziłem, że jestem nieco zbyt śliczny. Nie wiem czy to działanie w tle jakiegoś dodatkowego algorytmu uładniającego, czy rzeczywiście wyładniałem.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
A serio: przetwornik obrazu w połączeniu z oprogramowaniem chyba rzeczywiście dodatkowo wygładza. Można nagrywać wideo w 4K i przy 60 klatkach na sekundę – jest płynne, choć sporo zależy oczywiście od światła. Gdy jest ciemniej, detale poza twarzą są nieco rozmywane, ale nie oczekujmy cudów. Dodatkowo podczas nagrywania wideo działa oczywiście redukcja szumów oparta na 3 mikrofonach. Radzi sobie ze względnie niewielkim natężeniem ruchu ulicznego i z wiatrem. Górny mikrofon wyłapuje hałasy, a ten przy ekranie głos vlogera, dodatkowo wykrywane są gwałtowne skoki ciśnienia (wiatr) na membranach mikrofonów i natychmiast niwelowane.
R E K L A M AQuo vadis serio Pura?
HUAWEI Pura 90s Pro Max jest – niespodzianka – smartfonem fotograficznym. Jeśli nie najlepszym, to jednym z najlepszych na rynku. Oferuje użytkownikowi-fotografikowi wyjątkowe technologie, wyjątkowe odwzorowanie kolorów i znakomite jak na aparaty mobilne możliwości tele i makro. Przełomowe wydaje mi się zastosowanie dwóch matryc o identycznej wielkości, w tym potężnej matrycy w aparacie z teleobiektywem. Nieco zmniejsza to moją irytację przy automatycznym przełączaniu obiektywów, bo maleńkie obiekty zdjęć nadal pozostają mniej więcej w tej samej pozycji, ale przede wszystkim te dwa aparaty bardzo dobrze sprawdzają się w tandemie przy powiększeniach, bez nadmiernego wykorzystywania zasobów systemowych, czy grzania się smartfona.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Z pewną taką nieśmiałością wyczekiwałem, że HUAWEI obok serii Pura 90 zaproponuje również telekonwerter do zamocowania na wyspie aparatów. Taki bez elektroniki, z samą optyką, ale porządną. Nieco się zawiodłem, choć premiera serii Mate 90 znów wzbudziła nadzieje. Problemy z optyką są niewielkie: trzeba ją tylko solidnie zamocować. Huawei w przypadku Mate 90 zaproponował w dwóch smartfonach z serii dołączane, mocowane na obudowie aparaty modułowe z własną matrycą, zasilaniem i elektroniką. Są styki, więc zasilanie może być również pobierane ze smartfona. Nie wiem natomiast czy jest szyna danych, czy też wymiana danych odbywa się przez Wi-Fi/BT.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Jeśli dane nie idą po stykach, to nie jest najlepsze rozwiązanie: Sony to przećwiczyło i zarzuciło. Ja poproszę do kolejnych flagowców o fajny teleobiektyw z dużą ogniskową do zdjęć tele. Testowałem już takie rozwiązanie i bardzo mi się podobało. Gdyby połączyć je z możliwościami smartfonów HUAWEI, mielibyśmy sztos. A teraz wracam do robienia zdjęć tym smartfonem, bo żadnym innym mobilnym poza HUAWEI Pura 90s Pro Max tak dobrych nie robiłem. Gdybym kogoś zainteresował tym cudnym fotograficznym kawałkiem technologii, ceny można poznać niżej, zaraz pod bazyliszkiem.
J.Filipowicz dla mGSM.pl
Huawei Pura 90s Pro Max - dostępność i ceny
Huawei Pura 90s Pro Max jest dostępna w sprzedaży od 9 października 2026 roku w trzech kolorach: Orange Ocean, Graphite Black i Blush Gold i wariancie pamięci 12 + 512 GB w rekomendowanej cenie 6999 zł. W ofercie premierowej jednak, od 9 października do 8 listopada 2026, będzie można nabyć smartfona za 5499 zł.




































































