Mobile World Congress jest okazją nie tylko do nawiązywania nowych kontaktów i poznawania nowych produktów. To także miejsce, gdzie możemy obejrzeć na żywo modele telefonów, które nigdy nie trafią do oficjalnej sprzedaży w naszym kraju. Dziś spotkałem Xiaomi MI3.
To marka postrzegana w Chinach niemal tak samo dobrze, jak Apple. Niestety, gdy brałem MI3 do ręki, poczułem się lekko rozczarowany. Owszem, smartfon jest bardzo zgrabny, dobrze leży w ręku i ma dość udaną stylizację. Niestety, obudowa - wbrew temu, czego się spodziewałem - wykonana została z tworzywa. Zachodzący na boki gładki tył wygląda dobrze, świetnie imituje aluminium, ale jest "ciepły" w dotyku, a tworzywo sprawia wrażenie taniego. Na szczęście obudowa jest solidnie zmontowana, stanowi monolit - jest nierozbieralna, zaś dostęp do SIM mamy poprzez wysuwane z górnej ścianki "sanki".
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
Xiaomi MI3 fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
||
Niestety, zabrakło mi czasu na dogłębny przegląd interfejsu MIUI. Wykonałem jednak kilka prostych operacji, aby sprawdzić płynność działania telefonu. MI3 okazał się być naprawdę dobry, panel dotykowy reagował sprawnie i zgodnie z moimi intencjami. Duże wrażenie robi ponadto wyraźny, bardzo ostry obraz na wyświetlaczu. Specyfikację tego modelu znajdziecie na karcie w naszym katalogu. Kupilibyście go, gdyby był dostępny w Polsce?
Łączność podczas MWC 2014 zapewniała sieć T-Mobile
Materiał własny






Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!