Po debiucie na Filipinach, Infinix Smart 20 zawitał do Indii, możemy zatem mówić o jego globalnej premierze.
Wygląda na to, że po drodze z Filipin do Indii, smartfon raczej się nie zmienił. Wciąż nie oczarowuje specyfikacją, prezentując zarazem kilka osobliwości. Choć producent ozdobił tył kwadratowymi osłonkami obiektywów fotograficznych, szeroka ramka wokół nich oraz jeden z kolorów obudowy dość dobitnie prezentują inspirację stylem aktualnego iPhone. To nie koniec osobliwości, smartfon wyróżniają bowiem dwa podobne, 8-megapikselowe aparaty fotograficzne - przedni i tylny. Tylny ma co prawda do towarzystwa bliżej nieokreślony obiektyw pomocniczy - ale i tak te rozdzielczości wyglądają niecodziennie. By było zabawniej, wokół przedniego aparatu pojawia się system powiadomień imitujący Dynamiczną Wyspę od Apple, a na ekranie może wyświetlać się zegar Always-On Display, choć zastosowano tu wyświetlacz IPS.
fot. Infinix via Flipkart
Poza tym smartfon ma akumulator o pojemności 5200 mAh, ładujący się z mocą 15 W i oferujący przewodowe ładowanie zwrotne 5 W, a także 6,78-calowy ekran o rozdzielczości HD+, jasności do 700 nitów i odświeżaniu o częstotliwości 120 Hz. W roli systemu operacyjnego występuje Android 16 z interfejsem XOS 16, smartfon oferuje ponadto szczelność klasy IP64, nadajnik podczerwieni, radio FM, NFC, minijacka i pozasieciową łączność Ultralink. Infinix Smart 20 ma procesor MediaTek Helio G81 Ultimate, wspierany pamięciami typu LPDDR4x i eMMC 5.1, wraz z miejscem na kartę microSD. W Indiach w ofercie znalazły się warianty pamięci 4+64 oraz 4+128 GB, wycenione na 12,5 oraz 14 tys. rupii, czyli 145+165 dolarów albo 535-610 zł. Ceny obniżono na start, później mają wynosić 20 i 22 tys. rupii, czyli 210-230 USD lub 770-850 zł. Do wyboru są cztery kolory.



