Dość niszowa marka Vertu powraca z kolejnym, maksymalnie luksusowym składanym smartfonem... co nie znaczy, że jego specyfikacja jest na najwyższym poziomie.
Vertu miało już na swoim koncie składanego smartfona, i to nie byle jakiego - pod koniec 2022 roku do sprzedaży trafił Vertu Fold 3, składający się na zewnątrz, pokryty skórą aligatora i kosztujący ponad 8 tysięcy euro, co dziś przekłada się na około 34 tysięcy złotych. Nowy Vertu AlphaFold najwięcej ma jednak wspólnego z ubiegłorocznym Vertu Agent Q co widać już na pierwszy rzut oka - w podobnym stylu utrzymana jest duża wyspa aparatów i luksusowa obudowa.
Podobnie jak w przypadku Agent Q, najmocniej podkreślaną zaletą Vertu AlphaFold jest wirtualny asystent Hermes AI, podsumowujący dokumenty, przetwarzający dane i współpracujący z ponad 70 aplikacjami, a gdy to nie wystarcza, usługa Vertu Concierge może połączyć użytkownika z konsjerżami 24 godziny na dobę - nawet w miejscach bez zasięgu sieci, za pomocą dwukierunkowej komunikacji satelitarnej.
Dużą rolę w usprawnianiu produktywności użytkownika mają też odgrywać dwa wyśietlacze Vertu AlphaFold - 6,53-calowy na zewnątrz i składany 8,05-calowy wewnętrzny ekran. Wydajność zapewnia flagowy, choć nie najnowszy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite, wspierany przez układ bezpieczeństwa A5 przechowujący prywatne dane i klucze kryptograficzne. Akumulator VertuAlphaFold ma pojemność 6500 mAh, co ma wystarczać na 28 godzin działania, a ładowanie z mocą 65 W napełni go do 50% w 20 minut. Do zdjęć posłużą trzy tylne aparaty 50 Mpx - główny 1/1,56-calowy z OIS, szerokokątny i teleobiektyw.
fot. Vertu
Vertu AlphaFold można obecnie kupić w sklepie producenta w wielu wariantach różniących się kolorem i materiałem obudowy, o ile ma się na zbyciu małą fortunę. Cena zaczyna się od 6880 $ (około 5900 € albo 25000 zł), a najdroższy wariant ozdobiony złotem i diamentami kosztuje 34200 $ (29350 €, 124200 zł).











