HMD nieustannie próbuje podbić rynek niedrogich smartfonów - ale niezmiennie czyni to w swoim stylu, proponując modele niekoniecznie porywające... czymkolwiek. Jak będzie z nadchodzącym HMD Key 2? Obawiam się, że tak samo...
HMD Key 2 powinien pojawić się już niebawem, choć jak większość modeli tej marki, o których ostatnio czytamy, na razie widnieje jedynie w przecieku, a nie na stronie producenta.
Rzeczony przeciek wskazuje, że smartfon ten pojawi się w czarnym i zielonym wariancie kolorystycznym, z systemem operacyjnym... Android 14 Go. I już od razu wiemy, że mamy do czynienia z raczej marną konstrukcją. Smartfon ma bazować na procesorze Unisoc SC9863A, wspieranym przez pamięci w żenująco słabych zestawieniach - 3+32 i 4+64 GB. Oferowanie takich zestawów - choćby nawet z dodatkowym, wirtualnym RAM-em 4 GB - w 2026 roku to jakiś ponury żart. Ale HMD i tak to może zrobić, dokładając do całości równie marny, 6,52-calowy ekran IPS o rozdzielczości HD+. Smartfon otrzyma adekwatnie skromne aparaty fotograficzne: 5-megapikselowy przedni oraz 13-megapikselowy tylny, wspierany rozmywaczem tła, ale to w klasie najtańszych smartfonów jeszcze jakoś ujdzie. Uszłaby też bateria o pojemności 5000 mAh z 10-watowym ładowaniem - ale myślę, że procesor, pamięci i system czynią ten telefon trudno używalnym. Bu dopełnić ten porażający marny występ, trzeba zauważyć, iż specyfikacja pokrywa się z tą, jaką znamy z modelu HMD Arc 2, któwy z kolei jest niemal identyczny z poprzednikiem, czyli HMD Arc z końcówki 2024 roku. Śmieszne, nieprawdaż?