Gamingowy smartfon Lenovo Legion Y70 w wersji 2026 ujrzał w końcu światło dzienne. Czym kusi mobilnych graczy?
Jak na smartfon dla graczy, Lenovo Legion Y70 (2026) ma nader stonowaną stylizację. Próżno w niej szukać krzykliwych elementów - jest jedynie duże logo, naniesione na czarny lub srebrny, płaski i matowy tylny panel. Boki i wyświetlacz też są płaskie. Więcej czai się w środku - ale i tu są zaskoczenia. Smartfon napędza procesor Snapdragon 8 Gen 5 - wcale nie Elite. Do tego są szybkie pamięci LPDDR5x i UFS 4.1 oraz komora parowa o powierzchni 5500 mm2, zdolna obniżyć temperaturę wnętrza o 7 stopni. Ekran jest dość zwyczajny - ale jasny, aż do 7000 nitów, z Dolby Vision. Jest to oczywiście 6,82-calowa matryca OLED, o rozdzielczości i częstotliwości odświeżania obrazu do 144 Hz.
fot. Lenovo
Fotograficznie - jest nader przeciętnie. Selfie wykonuje 32-megapikselowy aparat przedni o przysłonie f/2.2, zaś z tyłu zamontowano 50-megapikselowy aparat główny z matrycą formatu 1/1.56, optyczną stabilizacją i przysłoną f/1.8 oraz 8-megapikselowy aparat szerokokątny o przysłonie f/2.2, polu widzenia 118,6 st i funkcji makro. Lepiej wygląda akumulator o pojemności 8000 mAh z 90-watowym ładowaniem i trwałością gwarantowaną na 1200 cykli ładowania albo 7 lat. Obudowa jest szczelna w klasach IP66/IP68/IP69. Kolory nazwano Ice Soul White i Carbon Black, a do wyboru są zestawy pamięci:
- 12+256 GB - 3099 juanów, 455 USD, 1670 zł
- 12+512 GB - 3699 juanów, 545 USD, 1990 zł
- 16+512 GB - 4099 juanów, 605 USD, 2205 zł
- 16 GB + 1 TB - 4899 juanów, 720 USD, 2640 zł

