Google Pixel 10a wygląda jak... poprzednik

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł
Google Pixel 10a
Google Pixel 10a fot. OnLeaks / AndroidHeadlines

Ci, którzy czekają na kolejną edycję "budżetowego" Pixela mogą poczuć się nieco rozczarowani. Model ten przyniesie bardzo niewiele zmian.

Jakiś czas temu pojawił się przeciek, jakoby Pixel 10a miał otrzymać inny procesor, niż pozostałe modele serii 10. Konkretniej, miałby otrzymać Tensora G4 znanego z wcześniejszej generacji Pixeli, choć w lekko podkręconej wersji. Odróżniłoby to go od ostatnich czterech generacji począwszy od Google Pixel 6a, które zawsze dostawały taki sam procesor, jak ich flagowe warianty.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Najnowszy przeciek wskazuje, że nowy smartfon, tak jak poprzednik, otrzyma podwójny aparat fotograficzny. Co więcej, nowy model ma wyglądać niemal identycznie, jak poprzedni. Trudno dostrzec jakiekolwiek zmiany w stylizacji, a jedyną różnicą mogą być najwyżej nowe kolory obudowy. Co więcej, nowym, nieoficjalnym na razie renderom, towarzyszą informacje o wymiarach nadchodzącego modelu. Mają one wynosić 153,9 x 72,9 x 9 mm - co oznacza, że i gabaryty telefonu pozostaną praktycznie takie same, nowy będzie minimalnie, niezauważalnie wręcz mniejszy. Na pocieszenie, źródło podaje, że i cena nie zmieni się i wciąż będzie startować z poziomu 499 dolarów, a u nas zatem od 2399 zł.

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17461

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Tablet jak ultrabook
Huawei MatePad Pro Max

Tablet jak ultrabook

18.08.2026

Huawei MatePad Pro Max to rzeczywiście zwierzę typu max w świecie tabletów. 13,2 cala to nie przelewki i rodzi oczywiste pytania: czy to jeszcze tablet, który można wygodnie trzymać w ręce? Czy 4,7 mm grubości przy tych rozmiarach wystarczy, żeby go przypadkowo nie złamać? Dlaczego Unia Europejska tak zgrabnie uregulowała nam życie, że w zestawie podstawowym nie ma ładowarki 100 W? więcej

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies