Mieliśmy już okazję usłyszeć o lepszych aparatach Galaxy S25 Ultra, a także o Galaxy S25 i Galaxy S25+ z Mediatekiem. A czy jest szansa, że Samsung poprawi w nowym flagowcu pojemność baterii albo prędkość ładowania?
Nowe informacje Cyfrowej Stacji Plotek potwierdzają ostrożne podejście Samsunga do innowacji. Podczas, gdy chińskie smartfony coraz częściej decydują się na akumulatory o pojemności 6000 mAh z ładowaniem o mocy przekraczającej 100 W, Samsung pozostaje przy typowym 5000 mAh i stosunkowo wolnym ładowaniu 45 W - takie parametry oferował Samsung Galaxy S23 Ultra i Samsung Galaxy S24 Ultra, a teraz nowy przeciek potwierdza, że Samsung Galaxy S25 nie przyniesie pod tym względem zmiany.
Samsung uzasadnia słabe strony swoich smartfonów dbałością o długowieczność akumulatora, i nie jest pod tym względem osamotniony - Google Pixel 8 Pro można naładować z mocą 30 W, a w przypadku Apple iPhone 15 Pro Max jest to zaledwie 20 W. Google Pixel 9 i iPhone 16 Pro mogą zwiększyć moc ładowania, ale w obydwu przypadkach będzie to nieznaczna zmiana.
Najnowszy przeciek potwierdza dodatkowo, że Samsung Galaxy S25 Ultra dostanie procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 4, peryskopowy teleobiektyw z optycznym zbliżeniem 5x i pośredni teleobiektyw ze zbliżeniem 3x. Potwierdza to informacje, według których zestaw aparatów Galaxy S25 Ultra zaoferuje podobną konfigurację o lepszych parametrach. Tańsze modele Galaxy S25 pozostaną prawdopodobnie przy tych samych aparatach, z jakich korzystały od lat... ale przynajmniej mogą liczyć na lepsze, bliższe modelowi Ultra akumulatory.