Dlaczego taki tytuł? Kiedyś popularne było hasło "muzyka lekka, łatwa i przyjemna". Pamiętając, że w domowym archiwum znajduje się dyplom ze szkoły muzycznej, nie będę się jednak zagłębiał w muzyczne rozważania. Nie czas na to i nie miejsce... To po co przypomniałem to zapomniane chyba dziś powiedzenie? Bo tak właśnie opisałbym najnowszego Samsunga E1230...
Prosty, ale dobrze zrobiony telefon. Sprawdzi się w dłoniach osób, które potrzebują narzędzia do telefonowania i SMS-owania. Fani nowoczesnych technologii powinni się trzymać od niego z daleka. Do zadań bardziej multimedialnych także się nie przyda...
więcej
"Ale telewizor" - mówili zazwyczaj znajomi, którzy widzieli, jak korzystałem z najnowszego HTC-a, który trafił do mnie na redakcyjne testy. "Wyświetlacz ma gigantyczny" - zachwycali się, oglądając Titana. "I on ma Windowsy?" - dziwili się, widząc kolorowe kwadraty i słysząc moją odpowiedź na pytanie "Co to za system?". Tak, proszę Państwa, to jeszcze ciepły HTC Titan z mobilnym Windowsem 7.5.
Smartfon ze stabilnie działającym systemem operacyjnym Windows Phone 7.5. Ma bardzo dobrą baterię, rewelacyjny wyświetlacz, wydajny procesor, dużą pamięć i intuicyjną obsługę.
więcej
R E K L A M A Na przekór nagłośnionym w ostatnim czasie próbom "smartfonizacji" ludu pragnę przedstawić Samsunga E2530. To prosta w obsłudze komórka, która działa bez zarzutu, i na pewno nie przysporzy nikomu kłopotów. I do tego ma klapkę!
Prosty telefon z klapką dla tych, którzy cenią sobie wygodę użytkowania, nie potrzebują smartfonu, a na "seniorofon" jest jeszcze za wcześnie. Aż 6 dni bez ładowania to bez wątpienia duży plus.
więcej
Trzeba mieć dużo odwagi, żeby zajmować się dziś wdrażaniem do sprzedaży smartfonów z obsługą dwóch kart SIM. Rynek tak do końca się jeszcze nie wytworzył, a słowo smartfon domyślnie nadal oznacza potrzebę głębszego sięgnięcia do portfela. Alcatel został właśnie jednym z prekursorów, oferując w swojej dystrybucji model One Touch 890D z Androidem. Litera D w nazwie oznacza - jak łatwo się domyślić - dual-SIM, a smartfon charakteryzuje się łatwą obsługą, oporowym wyświetlaczem dotykowym i atrakcyjną ceną.
Optymalne rozwiązanie dla każdego, kto chciałby mieć androidowego smartfona dual-SIM za rozsądną cenę. Nie wspiera sieci 3G, ma oporowy wyświetlacz, ale oferuje w pełni funkcjonalny system i wymianę danych przez Wi-Fi.
więcej
Kiedy po kilku dniach testowania nowej Xperii ktoś zapytał mnie, jaki to jest dokładnie model... musiałem się chwilę zastanowić. Sony Ericsson zrezygnował bowiem z dokładnego oznaczenia swoich telefonów na obudowie. Z przodu i z tyłu telefonu widnieje tylko informacja: "Xperia". Dopiero zagłębiając się w menu telefonu, można sprawdzić, że to model Xperia Ray.
Ładny, zgrabny i multimedialny telefon z szybko i sprawnie działającym Androidem 2.3. Być może jest trochę za mały do męskich dłoni, ale ma za to rewelacyjny wyświetlacz, bardzo przyzwoity aparat cyfrowy i ponadprzeciętną baterię.
więcej
Kiedy ujrzałem ten telefon, od razu skojarzył mi się z samochodami Lamborghini. Może to wina ASUS-a, który pierwszy wpadł na to, by nawiązać stylem elektronicznych gadżetów do sportowych aut? Nie wiem, ale jednego jestem pewien. Choć nie ma znaczka z szarżującym bykiem, do stylu "Lambo" pasuje jak ulał! Pozwólcie, że przedstawię: Oto Nokia X7.
Piękny projekt, doskonały montaż. Bateria na piątkę, wyświetlacz także - gdyby tylko dać mu lepsze szkiełko. Aparat i reszta multimediów na wysokim poziomie, podobnie jak praktyczność urządzenia. Klawisza resetu nie ma, bo jest niepotrzebny. Telefon pracuje stabilnie, a do tego zapewnia dobrą jakość rozmów. Cena bez rewelacji, ale skalkulowana w miarę rozsądnie.
więcej
R E K L A M A W pierwszym momencie pomyślałem: co tu nowego? Przecież już to widziałem, a test opublikowaliśmy jakiś czas temu. Jednak drugi rzut oka zmienił moje podejście, a spojrzenie na dane techniczne oraz nowości w innych względach pozbawiły mnie złudzeń, że to nowy i lepszy telefon Sony Ericssona.
Niewielki smartfon o dużych możliwościach. Do pracy za mały, ale miłośników portali społecznościowych ucieszy sprawna wysuwana klawiatura i kilka innych bajerów związanych z muzyką.
więcej
Tytuł przewrotny, bo Nokia E6 niewiele ma wspólnego ze skądinąd niezłym filmem Kubricka, ale kiedy wziąłem do ręki nowy klasyczny smartfon Nokii z klawiaturą QWERTY i wyświetlaczem dotykowym, wiedziałem już, że tytuł inny być nie może.
Koktajl nowego Symbiana, pojemnościowego wyświetlacza, pełnej klawiatury i niezłego aparatu tworzą z Nokii E6 bardzo użyteczne narzędzie pracy i rozrywki. Ma trwałą, solidną konstrukcję i - znacznie bardziej niż dotychczasowe - przyjazną wersję systemu operacyjnego.
więcej
Na początku swej działalności wrocławski myPhone oferował pierwszy model z serii 6000 - był to dobrze oceniany przez nabywców model 6691. Jego następca, 6680 - choć znacznie mniejszy i elegantszy - nie zebrał już tak dobrych ocen. Latem polski producent przedstawił kolejny model z "szóstką" - 6600 Free. Miał on łączyć w sobie zalety poprzedników - ale czy przypadkiem nie przejął od nich także gorszych cech?
Zgrabny i estetyczny, prosty telefon na dwie karty. Poza unikalną możliwością obsługi dwóch SIM-ów ma podstawowe, sensowne wyposażenie. Dobry wyświetlacz, porządnie przygotowane (wreszcie!) menu, przyzwoita jakość rozmów. Wydajność baterii na dobrym poziomie, zaś jakość zdjęć z aparatu - porażająco kiepska. Cena - poniżej 300 złotych - rekompensuje jednak wszelkie niedostatki!
więcej
Telefony na dwie karty SIM to rozwiązanie, po które sięga coraz więcej osób potrzebujących dwóch telefonów - firmowego i prywatnego. Innych użytkowników mobilizują do tego oszczędności i coraz bardziej opłacalne oferty operatorów. Telefon na dwie karty to bardzo dobry pomysł, pod warunkiem że jest on wygodny w użyciu i niezawodny. Czy tak będzie w przypadku Motoroli EX115?
Podstawowe zalety Motoroli EX115 to bezawaryjne działanie dwóch kart SIM i szalenie wygodna klawiatura QWERTY, a dodatki, jak radio czy odtwarzacz MP3, bywają przydatne. Minus za słabą baterię.
więcej
R E K L A M A