Xiaomi jest jednym z najszczęśliwszych producentów - większość modeli staje się przebojami, wszystkie są szeroko opisywane w mediach i przeważnie ciepło oceniane przez nabywców. Recenzując telefony, staram się zachowywać chłodne spojrzenie - ale Xiaomi Mi 9T polubiłem od pierwszego wejrzenia.
Stało się tak zapewne dlatego, że trafił do mnie model w niezwykle efektownym, niebiesko-granatowo-czarnym wzorze Glacier Blue. Nie widziałem jeszcze tak mieniącej się i przykuwającej wzrok obudowy - i przez pierwsze dni nie mogłem oderwać wzroku od tego uroczego urządzenia. Dlatego postanowiłem nieco ochłonąć i odsunąć publikację recenzji na później, aż opadną pierwsze emocje. A gdy opadły - spojrzałem na telefon chłodniej - ale wciąż go lubię, mimo kilku niedociągnięć.
| Xiaomi Mi 9T - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Spis treści
- Konstrukcja, zestaw, jakość wykonania
- Wyświetlacz, zabezpieczenia, dźwięk, komunikacja
- Interfejs, wydajność, akumulator
- Fotografia i wideo
- Podsumowanie. Plusy i minusy
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny


gp69
Najlepszy- nawet po kilku latach. Jedynie co - korektor dźwięku - nigdy nie udało mi się go załączyć.
Monster
Mam podobnie, poluje na s9, s9+. Złego słowa nie powiem o Xiaomi, nigdy żadnego nie miałem, ale wykonanie jest spoko, telefony wyglądają bajecznie. Co do zdjęć, to jest minus tej marki. Uważam że telefony ogólnie są ZA DROGIE! Cena za xiaomi jest ok. Taki Redmi note 7 800zł i to jest ok. Dla nie wymagających w sam raz. Rynek telefonów stał się nudny, obserwuję i jedynie co się zmienia to cena :D Posiadam aktualnie A5 2016 i wymienię go w przyszłym roku, s9 s9+, denerwują mnie notche, łezki itd, miał być progres a jest tandeta (rozwala mnie opcja w telefonie, ukrycia notcha, to jest
bezsensu). Jak w każdej dziedzinie, dla każdego coś znajdzie :) Pozdrawiam
Radek225
Nigdy nie rozumiałem zachwytów nad Xiaomi. Fakt, dobra konfiguracja za niskie, czasami wręcz śmiesznie niskie pieniądze. Ale ja preferuję smartfony kompletne, a u Xiaomi nawet flagowce nie są kompletne. Zawsze czegoś w tych telefonach brakuje. Masz ekran AMOLEDowy, 8 GB RAM, 256GB pamięci i topowy procesor? No to aparat robi ci zdjęcia, jak budżetowiec, nie masz wejścia na kartę pamięci, nie masz indukcyjnego ładowania, NFC oraz wodoodporności. Dlatego wolę ex flagowce Samsunga. Obecnie mam Samsunga Galaxy Note 8, którego na początku tego roku upolowałem używanego z foliami za 1000 zł. Mam 6GB RAMu, wejście na karte pamięci, cudowny wręcz aparat, bajeczny wyświetlacz, indukcyjne ładowanie, gniazdo jack, genialny rysik S pen. Fakt, w grach potrafi czasami czknąć, bo procesor swoje lata ma, ale wolę coś takiego, niż półśrodek jakim jest Xiaomi. Dla nie wymagającego klienta jest to świetna opcja, ale dla kogoś kto chce mieć nowinki techniczne i z nich KORZYSTA, tak jak ja; Xiaomi odpada.