Zapraszam na recenzję Xiaomi Mi 8. Przyznam, że dawno nie testowałem telefonu tak długo i dawno nie miałem tak dużych problemów z jego jednoznaczną oceną.
Pomimo tego, że z telefonu korzystam już drugi miesiąc, wciąż nie jestem w pełni przekonany, by polecić wam zakup Xiaomi Mi 8. Z drugiej strony, nie jest to urządzenie, którego zakup powinienem odradzać. Mi 8 ma kilka przypadłości i cech, które mnie irytują, ale z drugiej strony, wciąż go używam i nawet trochę lubię. Co jest grane - dowiecie się z lektury poniższego tekstu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Testowany model, z pamięcią 6+64 GB można obecnie kupić za ok. 2 tys. zł, ale bez trudu znajdziecie go jeszcze taniej. Smartfon występuje również z większą pamięcią, ale bez względu na nośnik, oferuje iście flagową specyfikację. Zapowiada się atrakcyjnie, ale jak spisuje się w codziennym użytkowaniu?
| Xiaomi Mi 8 - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Spis treści
- Budowa, zestaw
- Zabezpieczenia, wyświetlacz
- Interfejs
- Wydajność
- Akumulator
- Komunikacja, dźwięk
- Fotografia, wideo
- Podsumowanie. Plusy i minusy
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny




Opinia negatywna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Ma jedynie logo Leica, a jakość zdjęć jest zdecydowanie poniżej Xiaomi Mi8. Miałem P20 Pro i wolę Mi8 - kolory w P20 Pro są zimne, aż odechciewa się oglądać. W dodatku nie ma trybu 16:9 - jedynie 40 mpix i 10 mpix. Brak szybkiego przełącznia między trybami(trzeba wejść w ustawienia). Zdjęcia nocne - niby piękne, ale rażą swoją nienaturalnością. To co się udało Huawei to zoom optyczny 3x - to jest jedyna rzecz, w której realnie górują nad innymi producentami smartfonów. Cała reszta to papka marketingowa. Niestety po zdjęciach z Mate 20 Pro widzę, że nic się nie zmieniło w temacie.
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia neutralna