Siemens ME45
Anonim
Telefon nie do zdarcia. Mam go 4 lata i działa bez zastrzeżeń, mimo że wiele przeszedł.
MESCALERO
aparacik użytkuje od roku 2005 jako drugi właściciel:) poprzednim był braciszek.Telefon przeżył kilka poważnych upadków,a także został przejechany osobowym autem leżąc sobie na superbruku, wyświetlacz wtedy zrobił się czerwony, wyłączyłem go i kolejnego dnia działał nadal...zdziwiłem się niesamowicie, bo po tym wypadku ma tylko małe pęknięcie z boku obudowy,działa bez problemów, bateria ta sama od lat wielu i trzyma dni kilka.Telefon po prostu nie do zdarcia!!! :)))
zmechu
Mam ten telefon już 8 lat (!)
Telefon ten ma tylko dwie wady:
1) już go nie produkują
2) trudno do niego dostać zaślepki gniazda komunikacyjnego
Poza tym dla mnie jest to telefon idealny. Oczywiście, na dzisiejsze czasy może wydawać się przestarzały, ale jeżeli ktoś potrzebuje solidnego telefonu bez świecidełek, pierdzikółek, bzdetów i szmelcu to jest to ideał.
Szkoda, że już nie produkują. Kupiłbym następny na kolejne 10 lat.
Aha, 8-mio letnia bateria (oryginalna) trzyma 9 dni.
Tomek
A ja mam nówkę, jeszcze w folii:-) Dostałem kiedyś jak przedłużałem umowę... super fonik!
cras
telefonik super. Jak zrzuciłem go do basenu i wyjałem to działał
Plato
Dużo przydatnych funkcji, świetna bateria. Przez okres trwania umowy (rok) nigdy mnie nie zawiódł! Później, gdy używałem już innego telefonu, oddałem go mojej lubej i po 1,5 roku (czyli mając 2,5) zaczął jej trochę szwankować - najpierw pękł gumowy klawisz, później zaczął się zawieszać (może wystarczyła by wymiana softu...). Ogólnie dobre wspomnienia, ale używanych za bardzo nie polecam.
Tomb Rider
Użytkuję go już 6 lat. Kilka rozmów dziennie. Bateria trzyma po naładowaniu 4-5 dni ( dłużej iż w zakupionym niedawno nowym telefonie ) Przeżył kilka upadków, podtopień. Myślę, że tak trwałego telefonu to już nigdy nie kupię patrząc na wykonanie nowych aparatów. Nigdy mnie nie zawiódł. Przekazałem go młodszemu pokoleniu. Zobaczymy jak długo teraz popracuje ?!
Miro
Telefon mam już 7 lat i nieprzerwanie mi służy, choć w najbliższym czasie będę zmieniał. Swoje po prostu wysłużył, ale tyle co on przeszedł wstrząsów i topieli i wytrzymał - najwyższe slowa uznania. W pewnym czasie coś z głośnikiem się działo, ale samo się naprawiło. Ostatnio zaczął gasnąć wyświetlacz, czasem musiałem kilka razy powciskać niektóre kalwisze, zwłaszcza te bliżej szybki i zrestartować i pomagało, ale i tak to się powtarza, więc zmieniam teraz telefon. Ale 7 lat nieprzerwanie mi służył jako jedyny telefon, więc nie mam do niego absolutnie żalu. Bateria trzyma całkiem długo, dyktafon bardzo się przydaje. Ani razu nie był w serwisie. Będę darzył go sentymentem do końca życia.
Malutki
Kupiłem go chyba w 2002 roku. Dwa lata później wyjechałem za granicę i uzywałem tam innych telefonów. W tym roku wróciłem do Polski - i do Siemensa ME45. Działa bez zarzutu, jest poręczny i nie zamieniłbym go na żaden z nowoczesnych modeli. Nie potrzebuję w telefonie mp3, aparatu, ani innych wodotrysków.
yaris
Telefon kupiłem w 2002 roku, od tamtej pory działą mi na tym samym numerze, po około 2 latach stał się
dla mnie drugim fonem, mam 2 numery (abonament + karta), aktualnie mam V6 maxx, ale ME45 ciągle mi służy, przeżył najgorsze rzeczy, ale nigdy nie zawiódł, jakiś czas używała go moja mama, i nawet to mu nie zaszkodziło :), polecam!