Opakowanie i akcesoria
Tablet opakowano w dość zgrabny karton, w którym jednak nie znajdziemy zbyt wiele dodatków. Trochę papierów, ładowarka i kabel USB... Szkoda, że nie zdecydowano się nieco urozmaicić zestawu, choćby o jakiś pokrowiec, kabel USB host czy słuchawki - wszakże TabPRO 10.1 nie należy do najtańszych...
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Bateria
Tablet ma imponującą pojemność akumulatora (8220 mAh), co przekłada się na zadowalające czasy pracy. Trzy, a nawet cztery dni z dala od ładowarki były standardem - z wykorzystaniem Wi-Fi, przy automatycznej jasności, głównie do przeglądania netu oraz czytania prasy i e-booków, okazjonalnie grania i filmów. Eksploatowany grami, multimediami, strumieniowaniem wideo z sieci i benchmarkami - wytrzymał spokojnie pełny dzień. Pełne naładowanie akumulatora zajmuje około 5 godzin.
Podsumowanie
Samsung Galaxy TabPro 10.1 z pewnością jest warty uwagi. Wyróżnia go świetna specyfikacja i przepiękny ekran, bogata funkcjonalność i możliwości, pogrąża przede wszystkim oprogramowanie (interfejs?) spowalniające pracę urządzenia. Nie jest to cecha, która by go jednoznacznie dyskwalifikowała - można się przyzwyczaić. Bo jest to naprawdę świetny sprzęt.
Osobiście zainwestowałabym raczej w wersję z LTE, a przy większym napływie gotówki pokusiłabym się raczej o najnowszego Galaxy Note 10.1 z rysikiem S-Pen, który, jak podejrzewam, mógłby znacząco zwiększyć satysfakcję z obcowania z tabletem.
Plusy i minusy
Plusy:
- wyświetlacz - w każdym aspekcie;
- funkcja Multi Window
- konta użytkowników
- obecność diody doświetlającej przy aparacie
- dobra żywotność baterii
- USB OTG i port podczerwieni
- wirtualna klawiatura
- wydajność
Minusy:
- niedopracowany interfejs Magazine UX
- długi czas ładowania baterii
- odwrotnie działające przyciski głośności
- lagi interfejsu
- problemy ze skalowaniem w trybie Multi Window
mat.wł.





