Fotografia, wideo
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Aparat fotograficzny ma być tym, czym P8 kusi klientów. I rzeczywiście, może to robić, bowiem dysponuje bardzo porządną, 13-megapikselową matrycą RGBW (z dodatkowym subpikselem dla koloru białego), zaopatrzoną w układ stabilizacji. Jasny obiektyw (f2.0) powinien zapewniać dobre rezultaty w gorszym świetle. I faktycznie - na jakość zdjęć nie można narzekać.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Są dobre, choć do rewelacji jeszcze trochę brakuje. Odwzorowanie detali mogłoby być lepsze, przydałby się również skuteczniejszy mechanizm odszumiania. Fotki "nadrabiają" dobrym odwzorowaniem barw, a skutecznie działająca stabilizacja rzeczywiście pozwala fotografować "w ruchu" i w słabym świetle. Ogólny odbiór zdjęć - jak najbardziej pozytywny. Oto kilka pierwszych próbek.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Przednia kamera również jest dobra. Ma 8 megapikseli, dzięki temu nasze selfie mogą być naprawdę udane. Tryb upiększania nie przesadza z wygładzaniem, choć efekty jego działania dają się od razu zauważyć. Nie zabrakło "panoramicznego" selfie, z którego słyną smartfony Huawei, możemy również ubarwić fotkę znakiem wodnym - choćby pozycją miejsca, w którym jesteśmy, odczytaną z GPS.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
W trybie wideo jest już nieco słabiej. Filmy dają się oglądać, ale dostrzeżemy zaburzenia ich płynności oraz gorsze niż na zdjęciach odwzorowanie detali. Niestety, nie mamy możliwości zapisu 4K ani w zwolnionym tempie - tylko standardowe FullHD w 30 kl/s. Poniżej możecie obejrzeć fotki z przedniej kamery i filmy - w FullHD, HD i nocny.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
| Filmy nagrane P8 wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Poza dobrą jakością fotek, aparat przekonuje również swym prostym interfejsem i masą dodatków. Wśród nich na najwyższą uwagę zasługuje - moim zdaniem - tryb zwany "Super Noc", pozwalający fotografować z wydłużonym czasem otwarcia migawki. Możemy zdać się na automat, albo samodzielnie ustawić czułość (100-1600 ISO) i czas otwarcia migawki (1/4-32 s). W przypadku tego trybu niezbędne jest stabilne mocowanie telefonu - najlepiej na statywie - ale rezultaty mogą być zaskakujące. Do LG G4 może trochę brakuje, ale i tak jest świetnie.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Kolejnym "bajerem" jest malowanie światłem. Tu również musimy skorzystać ze statywu, a następnie trochę poćwiczyć. Aparat wykonuje kilka ujęć o wydłużonym czasie otwarcia migawki, a potem łączy je w jeden kadr. Do dyspozycji mamy tu cztery tryby (Światła samochodów, Świetlne graffiti, Jedwabista woda i Tory gwiazd), ale zasada ich działania jest podobna. Warto poświęcić trochę czasu na "rozpracowanie" tej funkcji, bowiem efekty mogą być naprawdę interesujące. Ot, choćby takie:
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie jest to oczywiście szczyt możliwości Malowania Światłem, ale wierzcie mi - zdjęcia robiłem bez żadnego wcześniejszego przygotowania. Gdybym miał ten smartfon dłużej niż miesiąc, a także dysponował nadmiarem wolnego czasu, zaprezentowałbym coś lepszego. Ale jak na pierwszy raz - wyszło chyba nie najgorzej, prawda?
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Kolejną osobliwością aparatu jest "Tryb Reżyserski". W nim możemy sterować pracą kamer w aż czterech smartfonach, by uzyskać ujęcia z różnych pozycji. Niestety, funkcja ta działa wyłącznie z telefonami Huawei, nie byłem zatem w stanie jej wypróbować - niemniej zapowiada się interesująco. Może doczekamy się wersji "uniwersalnej"...?
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Oczywiście aparat daje nam jeszcze możliwość skorzystania z HDR, filtrów barwnych czy ujęć poklatkowych. Umożliwia wykonanie serii zdjęć i wybrania najlepszego z kadrów, a także zmianę punktu ostrości.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
To przyda się zwłaszcza w ujęciach makro, które - nawiasem mówiąc - P8 wykonuje bardzo dobrze. Ostatnim z atutów aparatu jest błyskawiczny start i wykonanie zdjęcia - w niewiele ponad sekundę po dwukrotnym wciśnięciu klawisza ściszania.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Mat. własny


































































Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Doszukalem się jednak błędu. Otóż smartfon ten w trybie reżyserskim można połączyć ze smartfonami innych marek. Wystarczy przesłać na nie aplikacje "tryb reżyserki" poprzez np. Bluetooth i już możemy cieszyć się trybem reżyserskim że znajomymi, którzy posiadają telefony od konkurencji.
Dzięki. Sprawdzałem wówczas z Note i nie działało. Może jest już nowsza wersja apki...?
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
W zasadzie, jest to pytanie do producenta. Ja swego czasu pytałem - i dowiedziałem się, że nie ma planów sprzedaży tej folii w Europie. Ale może coś się zmieniło... Oby! (AŁ)
Opinia neutralna
Podsumuję:
Wiem, że mogę wymagać za dużo ale interesuje mnie szybkość AF w normalnym świetle w P8 i Honor6plus (który nie tak dawno testowaliście) bo te dwa modele zostały mi w czołówce wyboru ;)
Ostrzy błyskawicznie i 95% przypadków prawidłowo, celnie (AŁ)
Opinia neutralna
Mam Huawei Ascend P7 i w nim obiektyw minimalnie wystaje ponad obudowę telefonu. Spowodowało to całkowite porysowanie obiektywu i aparat jest zupełnie bezużyteczny.
Rozważając kupno P8 chciałbym tego uniknąć. Nie lubię etui na stałe przymocowanych do telefonu.
Obiektyw jest zlicowany z obudową: Nie wystaje, ale także nie jest zagłębiony. Istnieje ryzyko zarysowania go, choć szkło jest bardzo twarde.
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna