Doogee T5 Lite
Tomek
Długość ładowania to jakaś porażka, poza tym wył. tel pod ładowarka 100%, a po włączeniu 80%. Ogólnie nie wart swojej ceny chyba że mam jakiś felerny egzemplarz
Ma-tu
W ROM telefonu jest preinstalowany malware, co powoduje, że nie znasz dnia i godziny jak pojawią sie na ekranie reklamy nieproszone.
Bateria spora ale tel. mocno ją żre.
tomek
Bateria to jakas porazka 4500 pojemnosci a trzyma krocej niz 3000 w innym smartfonie pozatym dosc powolny jak na te parmetry takie sa moje spostrzezenia moze trafilem na slaby egzemplarz
Arek
Telefon jak telefon,za 380 zł jest ok.Jakość rozmów ok,bateria-lekki zawód max 2 dni,głośnik do odtwarzania muzyki nie nadaje się,dźwięk w słuchawkach cichy i słaby,pomaga mtk ingeneer mode,gps ok,zasięg ok,wifi ok,szybkość ok,świetna jasność max i min,czy po ciemku czy w słońcu jest dobrze,procesor jest taktowany zegarem 1.0 ghz,z reguły chodzi na pół gwizdka na trzech rdzeniach,czwarty rdzeń z rzadka się uruchamia,po tygodniu zero rys,mieści się w kieszeni ,mimo wagi użytkowanie nie sprawia problemów,jedyną wadą są zbyt wystające przyciski on/of i głośności
Knuras
Prowadzę własną działalność, telefonu używam bardzo intensywnie w celach, do których został stworzony, czyli do rozmów, oraz wysyłania mailii+nawigacja. Nie interesują mnie gierki, zdjęcia i inne pierdy.
To tak słowem wstępu. Jak chińczyk wypada na tym tle? No słabo.
Pierwsze primo - z taką jakością rozmów to w ogóle nie powinien być nazywany telefonem.
Drugie primo - niedokładne działanie google maps, stojąc na skrzyżowaniu potrafi obrócić się 3 razy myląc kierunek jazdy.
Trzecie primo - ekran niby pancerny, a zarysowałem go paznokciem. Po pierwszym wyjeździe masa rys.
Jednym słowem wielka lipa, działa płynnie, ale do miana telefonu użytkowego to nieco daleko tej konstrukcji jeszcze...