CAT S40
Recenzja

Wyjątkowo mocny, ale...

Wytrzymałość

Czas zająć się tym, co w przypadku CAT S40 najważniejsze: wytrzymałością. Pomny doświadczeń z ubiegłego roku przed przystąpieniem do testów skonsultowałem z przedstawicielką producenta (serdecznie pozdrawiam!) zakres prób, którym poddam ten model.

Niestety, kilka testów, które zwykle wykonuję w przypadku tego typu telefonów, musiałem odpuścić. Podejrzewam jednak, że S40 zniósłby je bez większego trudu, podobnie jak te, o których za chwilę przeczytacie. Na początek garść faktów. Producent podaje, że CAT S40 wytrzyma upadek na beton z wysokości 1,8 m.

Musi być odporny na zanurzenie w wodzie na metrowej głębokości przez czas nie przekraczający godziny. Powinien także wytrzymać zapylenie oraz kontakt z olejem czy smarem, nie powinien też ulec zgnieceniu pod ciężarem. Musi również pracować w temperaturach od -25 do +55 stopni C.

I jak mu poszło? Zacząłem niewinnie - od upuszczenia telefonu na utwardzoną żużlem drogę. Oczywiście nic się nie stało. Kolejne próby - upadki z wysokości mniej więcej 160-170 centymetrów poszły już minimalnie gorzej. Po zderzeniu z kolejowym tłuczniem na obudowie pojawiła się ryska, a aluminiowy panel boczny delikatnie się wgniótł.

Oczywiście nie miało to żadnego wpływu na integralność konstrukcji. Przy kolejnym upadku - na beton - telefon stracił kontakt z kartą SIM. Okazało się, że szufladka minimalnie przesunęła się w slocie, wystarczyło ją poprawić, by smartfon wznowił działanie.

Kolejną próbą był kontakt z olejem. Z premedytacją użyłem oleju spożywczego. Jest dość rzadki, przez co łatwiej powinien wniknąć w zakamarki obudowy. Ale nie wniknął, telefon wystarczyło potem umyć pod bieżącą wodą, wykorzystując płyn do zmywania naczyń.

Przy okazji sprawdziłem, iż rzeczywiście jest wodoodporny i kąpiele w oleju i wodzie mu nie szkodzą, a ciecz bez problemu opuszcza szczeliny głośników i mikrofonów. Zauważyłem również ciekawostkę związaną z panelem dotykowym - pokryty wodą zaczyna "wariować", ale w oleju - działa normalnie. Fizyka...

W kolejnej próbie przekonałem się, że mróz również nie jest mu straszny, podobnie, jak działanie nieco silniejszego strumienia wody. Nie odmówiłem sobie próby zarysowania szkła wyświetlacza.


Próby wytrzymałości CAT S40
wideo: mGSM.pl przez YouTube

Okazało się, że folia z zestawu poddaje się dość szybko, ale za to pozbawione ochrony szkło spisuje się nieźle. Po potarciu kamykiem i gwoździem powstały co prawda widoczne rysy, ale jest zdecydowanie lepiej, niż w przypadku plastikowych szkiełek, jakie znajdziemy u niektórych konkurentów.

Próba zgniatania także została zaliczona - telefon podeptałem, a potem przejechałem samochodem o masie rzędu 1,5 tony. Pękło wierzchnie szkło, ale CAT S40 działał, jak gdyby nigdy nic... Wyświetlacz pozostał cały, panel dotykowy działał. Pogorszyła się jedynie czytelność ekranu ;)
I to jest najważniejsze - by sprzęt nawet lekko uszkodzony wciąż był w stanie zapewnić nam kontakt ze światem.

Naturalnie, wciąż musimy brać pod uwagę, że ekran jest jednak sporą i - mimo wszystko - szklaną taflą, którą można zdemolować jednym, nawet niezbyt mocnym, punktowym uderzeniem - młotkiem czy kamieniem. Cudów - mimo wszystko - nie ma, ale muszę przyznać, że CAT S40 jest prawdziwym mocarzem i nie polegnie zbyt szybko nawet w skrajnie niesprzyjającym otoczeniu.

Mat. własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 16671

Ten artykuł skomentowano już 6 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
0,0% 
icon down
 16,7% 
icon unknown opinion
 83,3% 
Default user logo
uzytkownik

Opinia negatywna

Hmmm, szczerze jestem kompletnie rozczarowany tym telefonem.
Prawdopodobnie posiadaja wade produkcyjna która powoduje po pewnym czasie problemy z mikrofonem.
Niby wszystko ok ale co jakiś czas mikrofon jakby zmniejszał czułość.
Ja slyszalem wszystko swietnie - ale moi rozmowcy już nie.
Nagle wyciszenie jakby przez gabkę. masakra. Mój telefon był "na te dolegliwość" 3 razy w serwisie - raz wymienili nawet plyte główną. Kolegi identyczny (s40) od samego początku w serwisie był chyba z 6 razy.

Generalnie mimo sympatii dla Caterpillar - ABSOLUTNIE ODRADZAM TEN TELEFON
.static.chello.pl | 06.05.2017, 22:05
R E K L A M A
Default user logo
Boss

Opinia neutralna

Ogólnie telefon wydaje się fajny i pewnie bym go nabył, gdyby nie przede wszystkim cena. Jak na jego parametry o połowę lub więcej za wysoka. Obecnie 1549 zł. Druga sprawa to aparat. Tak, ja wiem, że to nie jest telefon do robienia super zdjęć i kręcenia super filmików, ale prezentowane tu na stronie są jak w chińskim telefoniku klasy Z.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 08.11.2015, 12:11
Default user logo
Azawakh

Opinia neutralna

Fajny smartfon a do tego całkiem ładny ale niestety cena mnie odepchnęła od niego tak samo jak jeden GB RAMu co uważam w sprzęcie za te pieniądze za nieporozumienie. CAT powinien wprowadzić 2GB i możnaby się nad nim zastanowić. Moim zdaniem jest on za drogi a nie mam zamiaru dopłacać za markę więc wybrałem konkurencyjnego i tańszego zdecydowanie ale za to o lepszej soecyfikacji Oinoma LMV - 11H znanego u nas jako myPhone Hammer Axe LTE, który bardzo dobrze wypełnia swoje zadania.
.IP.cloudmosa.com | 08.11.2015, 07:11
R E K L A M A
Default user logo
ratel75

Opinia neutralna

Panie Adamie, zdaję sobie sprawę z tego, że nikt mnie nie zmusza do czytania testów lub oglądania ich na tym czy innym portalu. Z Wami,czyli MGSM jestem od wielu,wielu lat(chyba od samego początku). Więc moja uwaga co do niepoprawności testu,nie wynikała absolutnie z jakichkolwiek złych nastawień - wręcz przeciwnie. Jestem waszym fanem, czytelnikiem tyle lat, bo mi to odpowiada. Więc uwagę swą umieściłem tylko i wyłącznie z troski o dobro Waszej marki. A teraz pozwoli Pan,że przejdę do sedna; otóż w Pana teście, telefon owszem wylądował na betonową kostkę... lecz czy to było 1,80 m? A w kwestii zanurzenia, czy głębokość wynosiła 1 m i trwało to godzinę? Ja w teście nie zauważyłem "celowego przekraczania norm i założeń producenta" (jak to Pan napisał w odpowiedzi na mój komentarz), a wręcz przeciwnie! P.s. Proszę pamiętać, że ten telefon kosztuje przeszło 1500zł. Więc warto rzetelnie wykonać test, coby się, któryś z czytelników nie zawiódł. Pozdrawiam ponownie.
Poddaję się. Z potęgą takich argumentów nie sposób się mierzyć. Nie wiem dlaczego, ale mam dziwną pewność, że wymogi deklarowane przez producenta spełnia każdy jeden egzemplarz danego modelu - a jego słabości "wyjdą" w innych próbach. Nie zmierzyłem dokładnie co do centymetra ani wysokości, ani głębokości, wierząc, że lepiej poddać telefon "wypadkom", jakie mogę się zdarzyć w eksploatacji. Wierzyłem, że dość dobitnie pokazuję możliwości telefonu. Starałem się przy tym, by klip nie był nudny - sam nie lubię oglądać stojącego w jednym miejscu gościa z miarką. Tym razem - dodatkowo - miałem prośbę producenta, by pewnych rzeczy nie robić. Wspomniałem o tym. Uznałem, że cała noc na 30 centymetrach to więcej, niż metr na pół godziny. Gdy rzucałem telefony z kilku metrów, pojawiały się głosy, że przesadzam. Tym razem było spokojniej. Wyszło na to, że brak dokładności co do centymetra = nierzetelność. Cóż, życzę powodzenia w poszukiwaniu naprawdę rzetelnych recenzji... (AŁ)
.14.199.109.static.rdi.pl | 07.11.2015, 15:11
Default user logo
ratel75

Opinia neutralna

Szanowny Panie testujący..ile jeszcze będę czytał o bezsensownych testach wytrzymałości telefonów,które są(lub powinny)być wytrzymałe.Jeżeli specyfikacja określa możliwość zanurzenia telefonu na głębokość 1-go metra,to do cholerki zanurz go Pan na ten "meter"! A jak chodzi o upadki,to nie jakiś żużel,piasek,ziemię czy inną sypką materię organiczną lub nieorganiczną..lecz na beton,kafle czy np.asfalt ! Dziękuję,pozdrawiam.P.s.Cierpliwie poczekam na Pana opinie w sprawie moich wypocin.
Szanowny czytelniku! Nikt waszmości nie zmusza do czytania "o bezsensownych testach wytrzymałości". Naprawdę! Testując telefon celowo przekraczam normy i założenia producenta. Uznaję, że jeśli telefon wytrzymuje więcej, niż obiecano - świadczy to dobrze o jego konstrukcji. Zdawało mi się także, że upuszczałem telefon na betonowy chodnik - ale najwyraźniej mój wzrok błądzi podczas oglądania filmu. Zachęcam do obejrzenia jeszcze raz. A także do poszukania lepszej, dokładniej spełniające Pańskie wymagania recenzji. (AŁ)
.14.199.109.static.rdi.pl | 05.11.2015, 19:11
Default user logo
lemon

Opinia neutralna

Po zauważeniu zdjęć z torów mimowolnie czekałem na relację z przejechania tego urządzenia przez pociąg. Redaktorze, czuję się zawiedziony ;-) Pozdrawiam :-)
Rozumiem Twój zawód, przyznam, że miałem ochotę to zrobić. Powstrzymałem się jednak w obawie o spowodowanie katastrofy kolejowej. To solidny telefon ;) (AŁ)
.play-internet.pl | 05.11.2015, 17:11


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies