W ostatnich tygodniach testowałem dwa telefony o podwyższonej wytrzymałości, żaden z nich nie był jednak pełnofunkcjonalnym smartfonem. Przyszedł czas, aby sprawdzić, czy da się wyprodukować niezniszczalny smartfon. Wyzwanie rzuciła mi firma Caterpillar ze swym CAT B15Q. I choć znalazłem w tym urządzeniu kilka niedociągnięć, choć ostatecznie telefon udało mi się doprowadzić do stanu wykluczającego możliwość jego używania, jednego jestem pewien: wreszcie powstał sprzęt, w którym wysoka wytrzymałość nie zmusza do żadnych kompromisów względem jego możliwości!
CAT B15Q trafia do nabywcy w niewielkim pudełku wraz ze standardowym pakietem akcesoriów. Opakowanie - poza telefonem i baterią - zawiera kabel USB, jednoamperowy zasilacz, proste słuchawki i instrukcję nawiązującą wykrojem do kształtu telefonu. A ten utrzymano w charakterze zbliżonym do poprzednich modeli firmy.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Spis treści
- Obudowa, wykonanie
- Wyświetlacz
- Interfejs, wydajność, bateria
- Fotografia i multimedia
- Wytrzymałość
- Podsumowanie
mat. własny



Recenzent
Artykuł ciekawy, jednak za dużą niższą cenę można nabyć Evolveo StrongPhone Q4, który ma nieco lepsze parametry. Ponadto posiada dwa klawisze do obierania, bądź odrzucania rozmów. Oba telefony są do mojej dyspozycji Cat B15, jak również Evolveo i niestety bardziej skłaniam się w stronę czeskiego odpowiednika.
Stalker
Jak zwykle szczegółowa i wyczerpująca recenzja. I podobnie jak inne recenzje sprzętu o podwyższonej wytrzymałości utrzymana w kolejowych klimatach. I tak trzymać !