fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
A zatem, mamy do czynienia z dość przeciętnym, ale porządnym smartfonem, okutym w aluminiowo-plastikową zbroję. Ta zapewni mu przetrwanie nawet najpoważniejszych wypadków, jakie mogą spotkać telefon. Trzeba jednak pamięć, że szkło wciąż pozostaje szkłem i nawet, gdy jest solidne - może się kiedyś potłuc. CAT B15Q jest bez wątpienia najciekawszym, spośród wytrzymałych telefonów, jakie miałem okazję kiedykolwiek testować.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Jest też niestety jednym z najdroższych. Kosztuje ok. 1400 zł, podczas, gdy podobny telefon w standardowej obudowie kupimy za połowę tej kwoty. Jeśli jednak pracujecie w trudnych warunkach, uprawiacie sporty ekstremalne lub po prostu bywacie roztargnieni lub niezręczni - bez wahania dopłaćcie za mocarną obudowę! Dostaniecie przyzwoity smartfon, z niezłym aparatem fotograficznym i dobrym GPS-em, a jest szansa, że posłuży on znacznie dłużej, niż najwydajniejszy z flagowców.
| CAT B15Q: podsumowanie wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
mat. własny




Recenzent
Artykuł ciekawy, jednak za dużą niższą cenę można nabyć Evolveo StrongPhone Q4, który ma nieco lepsze parametry. Ponadto posiada dwa klawisze do obierania, bądź odrzucania rozmów. Oba telefony są do mojej dyspozycji Cat B15, jak również Evolveo i niestety bardziej skłaniam się w stronę czeskiego odpowiednika.
Stalker
Jak zwykle szczegółowa i wyczerpująca recenzja. I podobnie jak inne recenzje sprzętu o podwyższonej wytrzymałości utrzymana w kolejowych klimatach. I tak trzymać !