Apple iPhone 11
| Marka |
Apple Zobacz Smartfony Apple |
|---|---|
| Rodzina telefonów |
Apple iPhone 11 (3 urządzenia) |
| Model | iPhone 11 |
| Inne nazwy | A2111 |
| Wprowadzony na rynek |
III kwartał 2019 (6 lat 10 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wodo- i pyłoszczelność | IP68 |
| Wymiary | 150.90 x 75.70 x 8.30 mm |
| Waga | 194.00 g |
| Kolor |
Dostępne w 6 wariantach:
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / IPS TFT 16,7 milionów kolorów 828 x 1792 px (6.10") 324 ppi ∼80.0% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów |
|
| Max. czas czuwania |
|
| Max. czas odtwarzania |
Audio: 65 h Video: 17 h |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 3110 mAh 374.70 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne | Qi |
| Pamięć wbudowana |
Dostępne w 3 wariantach:
|
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 4 GB |
| Karty pamięci |
|
| System operacyjny | Apple iOS 13 |
| Procesor |
Apple A13
|
| Standardy |
GSM, UMTS, LTE, CDMA
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | eSIM, nanoSIM |
| Tryb DualSIM | dual standby |
| Hybrydowy DualSIM |
|
| EAN |
Dostępne w 36 wariantach:
0190199221116
0190199221482
0190199221857
0190199222229
0190199222595
0190199222960
0190199223332
0190199223707
0190199224070
0190199224445
0190199224810
0190199225183
0190199225558
0190199225923
0190199226296
0190199226661
0190199227033
0190199227408
0194252097250
0194252097564
0194252097878
0194252098189
0194252098493
0194252098806
0194252099117
0194252099421
0194252099735
0194252100042
0194252100356
0194252100660
0194252100974
0194252101285
0194252101599
0194252101902
0194252102213
0194252102527
|
| MPN |
Dostępne w 36 wariantach:
MHDA3PM/A
MHDC3PM/A
MHDD3PM/A
MHDE3PM/A
MHDF3PM/A
MHDG3PM/A
MHDH3PM/A
MHDJ3PM/A
MHDK3PM/A
MHDL3PM/A
MHDM3PM/A
MHDN3PM/A
MHDP3PM/A
MHDQ3PM/A
MHDR3PM/A
MHDT3PM/A
MHDU3PM/A
MHDV3PM/A
MWLT2PM/A
MWLU2PM/A
MWLV2PM/A
MWLW2PM/A
MWLX2PM/A
MWLY2PM/A
MWM02PM/A
MWM22PM/A
MWM32PM/A
MWM42PM/A
MWM52PM/A
MWM62PM/A
MWM72PM/A
MWM82PM/A
MWM92PM/A
MWMA2PM/A
MWMC2PM/A
MWMD2PM/A
|




Jbednarek
Bateria to dramat, odradzam.
Krzysztof magieł
iPhone 11 to najgorsza rzecz, którą kiedyś kupiłem. Przegrzewa się, bateria starcza na 4 godziny, jeden wypadek i po matrycy. Telefon jest złej jakości, nawet nie można puścić Youtuba, bo od razu pokazuje, że telefon jest przegrzany. Też nie ładuje czasami, bo jest gorący. Nie polecam, wolę już wydać więcej na iPhone 12, niż być z tym śmietnikiem. Nie wiem czemu jest taki popularny. Daję 0/10 temu telefonowi. Teraz używam Samsunga s24 i o wiele lepiej mi się go obsługuje.
Tool
Witam,
Podzielę się moja opinia po miesiącu użytkowania telefonu. Opinie poprę moim doświadczeniem związanym z urządzeniami elektronicznymi - praca jako serwisant w autoryzowanym serwisie, oraz jako kontroler jakości sprzętu elektronicznego w dużej, zagranicznej firmie... Aktualnie pracuje dla firmy POLKOMTEL.
Po pierwsze - system iOS.
Nie ma prostszego w obsłudze, wydajniejszego i prostszego systemu.
System sam w sobie jest bardzo intuicyjny. Wszystkie rozwiązania dostępne są pod ręka. Panel opcji jest naprawdę przejrzysty, bez szukania w internecie można tam odnaleźć każda funkcje. Dodatkowo na głównym ekranie wszystko się ładnie prezentuje. Na zablokowanym ekranie można łatwo odnaleźć wszystkie potrzebne funkcje takie jak latarka, aparat (jeśli potrzebujemy ich szybko użyć), czy funkcje takie jak jasność, obrót ekranu i pare innych typu dostęp do WiFi, Bluetooth, trybu samolotowego czy odtwarzacza.
Dla porównania telefony których używałem w przeszłości na systemie Android to: S9+, S8, Mate 10 Pro, Note 9, Note 4 (przez długi czas), Note 1. Każdy z nich miał w sobie coś co sprawiło, ze go kupilem, ale po kilku aktualizacjach każdy z nich się wieszał. W pracy często potrzebowałem zrobić dobre zdjęcie na szybko czy zadzwonić. Jeśli telefon nie był mi w stanie tego zaproponować to momentalnie się irytowałem. Android sam w sobie niektóre funkcje ma poukrywane, kilka razy zdarzyło się, ze danej funkcji musiałem szukać w internecie bo nie mogłem jej znaleźć. Tu iOS wypada lepiej. W przypadku Samsungow często denerwowało mnie wysuwanie paska z górnego menu. Tu nie ma tego problemu.
Po drugie - procesor oraz pamięć RAM. Najmocniejszy procesor dostępny aktualnie w telefonach komórkowych. Telefon w ogóle się nie zacina. Ani jednej zawiechy.
Tu tez porównanie z iPhone X. Procesor A11 w ZUPEŁNOŚCI wystarczy do korzystania z kilku/kilkunastu aplikacji. Ten telefon ma już aktualnie prawie 3 lata i dalej działa jak nowy.
Zdarzało się, ze telefon miał w tle uruchomionych 15 aplikacji i dalej się nie zacinał. Obłęd.
Ilość pamięci RAM tez jest wystarczająca. W 11 jest to 4GB a w X jest 3GB. Jak widać pamięć RAM nie jest najważniejsza. Pozdrawiam użytkowników Samsunga z Exynosami, które niestety po roku czasu już łapią zwiechy przy kilku aplikacjach w tle, czy nawet przemieszczając się z jednej zakładki na drugą.
Po trzecie - aparaty / kamery wideo. Nikt nie powie mi, ze iPhone robi kiepskie zdjęcia. W ciągu dnia przy dobrym oświetleniu zdjęcia są wręcz kapitalne. Przy słabym oświetleniu włącza się tryb nocny. Naświetlanie trwa 1-3s. Telefon wykrywa automatycznie jak długo ma ono trwać a zdjęcia wyglądają bardzo szczegółowo. Nie ma szumów, nie są rozmazane. Tu iPhone po raz kolejny pozytywnie mnie zaskoczył.
Podczas testu iPhone 11 porównywałem go do X-a, którego miałem okazje sprawdzić pod względem działania.
Sam byłem zaskoczony, ze zdjęcia X-em wychodzą lepiej od Samsungowych. Co do zooma - 10 krotny cyfrowy zoom. Oczywiście nie jest to jakość tych z P30/P40 Pro, ale dla mnie lepsza wydajność telefonu jest ważniejsza, zdjęcia i tak robi świetne, zooma nigdy nie używałem w telefonie i nie mam potrzeby korzystania z niego.
Na plus dla telefonu oczywiście obiektyw szerokokątny, którego bardzo często używam do zdjęć jak i filmów w 4K.
Co do kamery - przednia jak i tylna nagrywają wideo w 4K, 60kl/s. Tylna posiada tryb slowmo, oraz możliwość nagrywania w trybie szerokokątnym - to robi mega wrażenie. Jeśli chodzi o jakość wideo nawet po przybliżeniu obrazu w telefonie stoi na bardzo wysokim poziomie. Stabilizacja obrazu jak najbardziej na plus. Czego chcieć więcej?
Po czwarte - Głośniki stereo - telefon posiada dwa głośniki. Jeden przy ekranie, drugi przy gnieździe ładowania. Zwykle nie robię za DJa bez słuchawek, ale... oglądając filmiki nagrane telefonem w 4K, 60kl/s wraz z dźwiękiem czułem się jak na plaży, relaksując się przy widoku morza, słuchając szumu fal. Kolejny plus dla iPhone 11.
Zdarzyło mi się tez kilka razy oglądać film na Netfliksie i YouTube i również byłem zaskoczony klimatem jaki to oddaje.
Będąc przy głośnikach przejdę do słuchania muzyki.
Korzystałem ze Spotify, YouTube, oraz standardowej aplikacji. Brzmi dobrze, nie mam żadnych zastrzeżeń. Muzyki słucham głównie na słuchawkach bezprzewodowych Redmi AirDots, czasem na Shure SE215 - których używam również na scenie, oraz w awaryjnych sytuacjach na słuchawkach dołączonych do telefonu. Nie ważne jakich słuchawek używam, jestem zadowolony z dźwięku. Brzmienie nie jest płaskie, jest dużo średnich częstotliwości. Niskie tony nie ?zamulają?, a górne nie jazgoczą. Bas jest tłusty jak ja po faworkach mojej Mamy w tłusty czwartek ;). Tu jedyne co może przeszkadzać to brak przejściówki lightning - jack, jeśli ktoś chciałby podłączyć swoje słuchawki.
Po piąte - wyświetlacz. Wiadomo.
Nie jest to Samsung ze swoim fantastycznym Super AMOLEDEM. Ma to swoje plusy i minusy - ekran się nie wypala - użytkownicy S8 i S9+ oraz Huaweiow zapewne zrozumieją. Kolory niestety nie są tak wyraźne jak w Samsungu, lecz gdy weźmiemy go do ręki i przyzwyczaimy się to jakość wyświetlacza nam nie przeszkadza, chyba, ze położymy obok S20, wtedy widać różnice na korzyść Samsunga. Jedno jest pewne. Nie kupiłem telefonu dla ekranu.
Jak dla mnie i tak jest wszystko jak najbardziej ok. Nie mam się do czego przyczepić.
W wyższych modelach są ekrany OLED - ale nie miałem z nimi do czynienia.
Po szóste - wymiary telefonu, bateria oraz FaceID.
Telefon ma 6.1 cala, tak jak iPhone XR. W moich rękach leży idealnie. Dla porównania iPhone X ma 5.8 cala. Niby drobna różnica, ale osoby z małymi dłońmi mogą mieć problem w obsługiwaniu jedną ręką jedenastki. Po wzięciu X-a do ręki okazywało się, ze jest dla mnie za mały.
Jeśli chodzi o baterie - na papierze jest krucho.
3110 mAh to nie jest dużo. Nie jest tez to bardzo mało, ale gdyby to był mój kolejny iPhone liczyłbym na więcej.
Co do samej pracy na baterii - nie ma tragedii. Zdarza się, ze telefon ładuje rano, a wieczorem wracam do domu i mam ok. 20%
Na początku oczywiście trzeba dezaktywować usługi lokalizacji w każdej używanej aplikacji, automatyczna aktualizacje tych aplikacji, gdyż to niestety powoduje, ze telefon momentalnie się rozładowuje. Warto również włączyć przygaszenie ekranu w celu oszczędzania energii. W każdym z poprzednich telefonów korzystałem z funkcji oszczędzania baterii, lub trybu ultrabaterii, tu jadę bez tego trybu, ale skonfigurowałem telefon pod siebie. Aplikacje i funkcje z których nie korzystam są wyłączone, nie ma sensu aby rozładowywały mi baterie. Niestety urządzenie posiada tylko standardowa ładowarkę 5W, która ładuje urządzenie dość długo, za długo jak na rok 2020 - i to właściwie jedyne do czego można się przyczepić. Na szczęście procesor jest oszczędniejszy niż w XR i X. Bateria definitywnie starcza na dłużej niż w przypadku poprzednich modeli i długość pracy na baterii z każdym modelem idzie w dobra stronę.
Po siódme - coś co mógłbym podciągnąć pod system czyli sklep AppStore. Jesteś aspirującym beatmakerem? Tworzysz muzykę? A może interesuje Cię rysowanie? Każdego dnia dostępne są nowe aplikacje, które pozwolą na rozwijanie się na wielu płaszczyznach. Większość aplikacji jest płatne, ALE często pojawiają się za darmo. W przypadku sklepu googla te aplikacje są zwykle bardzo okrojone, rzadko kiedy pojawiają się na promocjach te pełne wersje. W moim przypadku korzystam z aplikacji na iOS, dzięki którym mogę rozwijać grę na gitarze. W jednej z aplikacji dostępna jest symulacja wzmacniaczy, a za pomocą przejściówki gitarę można łatwo podłączyć do telefonu. Brzmienia są naprawdę świetne!
Po ósme - iCloud.
Działa to na zasadzie chmury, z ta różnica, ze nasze pliki automatycznie się tam zapisują. Jeśli zrobisz zdjęcie a zgubisz lub rozbijesz telefon to logując się do iCloud szybko odzyskasz te dane. Jeśli brakuje Ci miejsca możesz je dokupić tanim kosztem.
Podsumowując:
iPhone 11 to bardzo dobry telefon dla wymagających. Jeśli nie niszczysz telefonów; nie zmieniasz ich co pół roku, zależy Ci na długim wsparciu i aktualizacjach, dobrych zdjęciach i wideo (nawet bardzo dobrych) i super szybkim działaniu urządzenia to warto się w niego zaopatrzyć. Nie jest to telefon dla wszystkich. Dużo osób narzeka na tą markę. Ja przez długi czas tez nie wierzyłem w to jak telefony o tak archaicznym wyglądzie mogą być dobre, okazuje się, ze w wielu kwestiach nie maja sobie równych i dlatego właśnie wybór padł na ten telefon. Na tę chwilę wszystko jest jasne - Android nie ma mi już nic do zaoferowania i do telefonu z Androidem nie wrócę, chyba że w celu przeprowadzenia testów. Jeśli chcesz kupić iPhone 11 - warto zaopatrzyć się w wersję z pamięcią co najmniej 128 GB, dzięki temu zyskasz więcej miejsca na pliki. Moja wersja 128 GB kosztowała ok 3700 zl, przez co dużo nie dopłaciłem do tej pamięci (standardowo 64 GB kosztuje ok. 3599 zl).
AN
Zakupiłam swojego pierwszego iphona i nigdy więcej nie wybiorę tej marki. Telefon był już 3 razy w serwisie i kilka wad nie zostało usuniętych. W testach telefon nie wykazuje wad ani usterek, chociaż zostały one przedstawione pracownikowi serwisu czarno na białym. Polecił mi kontakt z infolinią Apple. Praktycznie po każdej aktualizacji jak i przed samą aktualizacją z telefon zaczynają się dziać nie dobre rzeczy.
1. Dźwięk wygaszacza ekranu nie zawsze działa.
2. Podgłaśnianie dzwięków oraz ich przyciszanie również jest wadliwe - często nie pokazuje się boczny panel. Telefon nie reaguje na komendy przycisków.
3. Osoba dzwoniąca wyświetla mi się w nazwie jako "podwójny kontakt" czyli nazwa osoby wyświetla mi się podwójnie na ekranie z czego część jest w połowie ukrojona.
4. Bateria w telefonie trzyma mi około 3 godzin - zawsze muszę mieć ze sobą kabel lub powerbanka. Bateria zawodzi mnie co dnia. Przy 20% telefon niemiłosiernie się wiesza.
5. Po odblokowaniu telefonu metodą "FACE" urządzenie czasami losowo wybiera aplikację z ekranu startowego i ją włącza. Uwaga: nawet jeżeli aplikacja jest na 3 karcie ekranu a my jesteśmy na pierwszej.
6. Telefon jest dosyć ciężki.
7. Podczas rozmowy telefonicznej oraz ciągłym użytkowaniu telefonu podczas czynności rozmowy telefon również się zawiesza.
8. Przyciski nie reagują na komendy. W ustawieniach mam włączony tryb czułości nacisku palca na ekran lecz i to nie zdaje egzaminu. Pomału zaczynam już walić palcami po tym ekranie aby ten szpej zareagował.
9. Zasięg w telefonie - od wielu lat nie miałam tak kiepskiego zasięgu. Przełączając kartę sim do starego mojego starego telefonu z systemem android widać że iphone 11 ma bardzo słabą antenę. Miejsca gdzie miałam zawsze zasięg - nigdy już go nie będę miała dopóki ten telefon ze mną jest. Nawet na otwartej przestrzeni telefon ma problem z siecią.
Serwis Apple pomimo moich wizyt w serwisie zawsze daje mi złotą radę: proszę przywrócić telefon do ustawień fabrycznych. Jasne !!! Kupiłam telefon za 3 tysiące po to, aby średnio 5 razy w roku tracić wszystkie zapisane dane.
Pamięć dodatkowa w telefonie - płatna tak zwana chumra - zaraz po zakupie zapisała mi wadliwy plik i nie mogę z tej opcji korzystać bo ściągnięcie danych spowoduje awarię telefonu bo w pamięci zapisał się błąd.
Do tej pory słyszałam opinie że marka Apple takie błędy właśnie wykrywa i kasuje a okazuje się że jednak je nadpisuje. Błędów systemowych nie usuwa. A podobno mają niezależny system.
Ogólne wrażenia: pierwszy mój iphone na próbę - czemu model 11? Bo chciałam sprawdzić ogólnie markę Apple i powiem szczerze że ja nie mam pojęcia czym się tak ludzie jarają. Telefon jest do bani, a sam system jest za bardzo wychwalony abyśmy mogli powiedzieć że działa sprawnie. Uważam, że te telefony są uważane za najlepsze tylko przez swoich fanatyków z klapkami na oczach tak zwanych Iphoniarze. Najlepsze jest to, że jak im się wskaże wadę to nie jest to problem bo mimo wszystko iphone jest najlepszy. Kij że telefon ledwo działa ale iphone jest najlepszy. Właśnie przez taką osobę zakupiłam iphona. Dokładnie osoba wiedziała co nie podoba mi się w działaniu moich starych telefonów i zarzekała się że ten telefon spełni wszystkie moje wymagania. ZAWIODŁAM SIĘ !!! Wszystkie moje wymagania są wadami tego telefonu !!! Nie mogę znaleźć nic w tym telefonie co byłoby plusem i znacząco mogłoby się to wyróżnić na tle innych marek i systemów.
OSOBY ZACZYNAJĄCE ŻYCIE Z IPHONEM - NIE ZACZYNAJCIE !!!
12587
Witam
Zazwyczaj tego nie robię, ale postanowiłem napisać opinię.
Bardzo mocno biłem się z myślami, ażeby zakupić jakiegoś iphona, po wielu przemyśleniach ostatecznie - finalnie zdecydowałbym się na iphona 11 256gb, no właśnie zdecydowałbym się...
Po wielu przemyśleniach doszedłem do wniosku, ze nie warto płacić 3-4 koła za ten sprzęt. Ale żeby nie było naprawdę byłem mega napalony, szukałem nawet jakiegokolwiek sklepu, żeby był w okolicy na miejscu.
Nie miałem nigdy iphona, wiec bardzo mnie kusiło, ażeby samemu wyrobić sobie opinię, na temat tych telefonów. Nie jestem ortodoksyjnym fanem androida, lubię nowości i lubię uczyć się nowych rzeczy, byłem więc otwarty na coś nowego (ach ten dreszczyk emocji).
Przejdę więc do konkretów...
Mam teraz od 2019 roku XIAOMI MI MAX 3, telefon idealny pod wieloma względami.
To co mnie odpycha od androida i pcha w stronę iphona to bezpieczeństwo, mam kilka aplikacji bankowych i jednak iphon pod tym względem wydaje się solidniejszy.
Fajne jest też icloud, z chmury xiaomi nie mam ochoty korzystać....
AirTag też by mi się przydał dla dzieci.
Fajne jest też to, ze iphony jednak są na lata (podobno) więc chyba są solidne i mają długo aktualizacje, sam przeżyłem to przy wcześniejszych telefonach z androidem: telefon znacząco zwalniał i w pewnym momencie po prostu był za stary, żeby z niego normalnie korzystać.
No to teraz minusy wg mnie, które jednak przeważyły.
Mały ekranik :(, dopiero iphone12 promax ma ekran 6,7 cala, ale kosztuje kuuuupę kasy, mimax3 ma prawie 7 cali (mówimy o telefonie z 2019 roku!, nawet teraz nie ma konkurencji) i cofniecie się do mniejszego ekranu to jednak dla mnie regres, to tak jak z telewizorem jak masz te 50 cali to wróć później do 40, niby się da ale niesmak pozostaje.
Bateria.....
Mam teraz uwaga 5500, iphone 11 3110 :D, kolejny straszny regres dla mnie.
Naładowany telefon na maxa wytrzymuje nawet przy maxymalnym użytkowaniu dzień, przy mniejszym to naładuję telefon i wyjeżdżam do włoch na 48 godzin aby nie mieć kwarantanny:) i po powrocie w nocy dalej mam 70%, czytając opinie w necie to w iphonie jest niewykonalne, a 12 podobno jeszcze gorsza (są testy w necie).
Czas ładowania, iphone 1,5 godziny chyba na maxa (oczywiście po dokupieniu mocniejszej ładowarki.....) mimax3 0,5h do 70 procent, wiem pewnie niektórzy powiedzą, za to niemożliwe :D
Touchid - iphone 11 i 12 - brak, nie wiem jak jadąc po autostrdzie mam odblokować telefon twarzą albo wpisując kod, a mimaxa biore do ręki, jednocześnie naciskając palcem z tylu i jest odblokowany, no normalnie technologia prosto z nasa :)
Na zdjęciach mi specjalnie nie zależy, wiadomo muszą jakiś poziom obecnych czasów utrzymywać, ale fotografem nie jestem, wiec kluczowe to dla mnie nie było.
Na koniec jeszcze cena iphone 11 -12 (3 -5 kzł) mimax3 dałem w 2019 1200zł.
Może kiedyś zakupie iphona bo kusi mnie sam system i podobno w 13 ma wrócić touchid, mam tez nadzieje, ze poprawia baterie bo ładowanie ciągle telefonu to jakaś porażka (przecież już są auta na prąd).
Ludzie się zachwycają iphonem, że się nie wiesza i płynnie działa, pewnie tak jest, ale jest rok 2021 i mój xiaomi nigdy nie miał z tym problemu, nie wiesza się nigdy, nie zamula, ma pootwierane aplikacje w tle itp.
Dodam, że w tej chwili fony z androidem poszły strasznie do przodu, więc pod tym względem na pewno jest znacznie lepiej.
W tej chwili to jedyne co może przesądzić o zakupie iphona (imo):
1. system
2. ekosystem apple
3. bo to iphone
Rozsądku w tym nie ma niestety :(
M'R
Telefonu używam od miesiąca. Abyście dobrze mnie zrozumieli, krótki wstęp historyczny ;)
Na iOS jestem od 3,5 roku, zacząłem od iPhone'a 5s, potem był SE. Na iPhone'a przeszedłem, bo kupiłem Maca po wielu niefajnych przygodach z Windowsem i chciałem sprawdzić słynną kompatybilność. Mój Mac (Air z początku 2015 r.) sprawuje się po ponad 3,5 roku od zakupu rewelacyjnie (odpukać) - nie mam żadnych zastrzeżeń.
Natomiast z ajfonami zawsze miałem jakiś problem. 5s wymieniono mi na nowy, bo od nowości coś nie tak było z aparatem i dotykiem. W nowym egzemplarzu tuż po gwarancji padł dotyk w wyświetlaczu, nie wspomnę już o tym, że bateria była jakimś koszmarem. Telefon non stop się wyłączał, nawet przy dodatniej temperaturze i 60 proc. naładowania.
Sprzedałem go na części i kupiłem SE. Telefon rewelacja - ale był nieszczelny, ekran pykał, dostawała mi się pod niego woda, po niemal roku też zaczął się wyłączać, czytnik linii papilarnych zaczął bardzo źle działać... Wymieniono mi go na nowy egzemplarz i z tym byłem przez okrągły rok bez większych problemów (w końcu!).
Zawsze wybaczałem ajfonom wszystkie wpadki przez ich genialne moim zdaniem aparaty. Zdjęcia i filmy wszystko mi wynagradzały. Postanowiłem wymienić telefon na ajfona 11 właśnie ze względu na genialny ponoć aparat. Tylko że on wcale nie jest jakiś lepszy od aparatu w SE (powiedziałbym, że SE był lepszy!) - w dodatku wyjątkowo odznaczają nie na nim flary i tzw. ghostingi, bardzo przeostrza fotki, ma bardzo ciepły balans bieli (z tym balansem w ogóle są jakieś problemy).
Obejrzałem już milion filmów na YT z testami kamery i sam nie wiem, czy to bug, czy feature. Przeczytałem też miliony stron dyskusji na forach. Czekam na nieco ładniejszą pogodę, żeby wyjść w plener i pofilmować, bo na razie nawet najlepszy aparat nie zrobi w takiej aurze atrakcyjnej fotki czy nagrania. Potem zobaczę, czy reklamować urządzenie, czy nie.
Do działania samego telefonu nic nie mam - czy Face ID działa dobrze, czy nie, nie wiem, bo nie mam porównania (w każdym razie działa ;). Telefon jest na pewno szybki, nie wiesza się, ma świetne głośniki. Jak w jakimś serialu jest dobre stereo, mam wrażenie, że dźwięki otoczenia dobiegają z drugiego pokoju. Bateria trzyma długo, ale czy aż tak długo (1,5 dnia) jak wiele osób pisze? Nie wiem. Na pewno cały dzień wytrzyma bez problemu.
Będę obserwował aparat, na razie daję opinię neutralną. Potem zobaczymy.
M'R
OK, zgodnie z zapowiedzią aktualizuję swoją opinię; po pięciu miesiącach użytkowania iPhone'a 11 już się ona nie zmieni, ja również nie zamierzam zmieniać telefonu przez następnych kilka lat.
Pierwsza rzecz, o której wcześniej nie wspomniałem: kolor obudowy. Ja wybrałem kolor biały, a dopiero po zakupie zorientowałem się, jak teraz Apple przyszalało w kolorystyce i jej nazewnictwie. iP11 jest jedynym ajfonem, w którym biały to tak naprawdę... kremowy. iPXr i ten nowy SE mają totalnie inny odcień, bardzo chłodny. Tu jest kremik pełną gębą, a ramka wpada nawet delikatnie w... złoto! Jeśli dla kogoś to ważne, warto zwrócić uwagę.
Dwa: Face ID. Nie byłem jakoś przesadnie zachwycony, ale to naprawdę uczy się twarzy z czasem! Zaczęło działać właściwie za każdym razem - nawet z dziwnych kątów. Ale nie jest tak, że jak telefon leży obok was na biurku, to wam tę twarz złapie - w moim przynajmniej przypadku to się właściwie nie zdarza, muszę się porządnie nachylić nad ekranem.
Podczas epidemii z powodu maseczki Face ID jest bezużyteczne, ale od razu pojawia się możliwość wpisania kodu, więc strata czasu jest minimalna w sklepie przy płaceniu czy odblokowaniu na ulicy. A aparat czy latarkę można włączyć szybkim skrótem z ekranu bez konieczności odblokowania ajfona i tę funkcję uwielbiam - nie wyobrażam sobie wrócić do ajfona, w którym ekranu nie da się wybudzić stuknięciem i skorzystać z tych skrótów.
No i na koniec najważniejsze: aparat. Do kamer w nowych ajfonach (od X w górę, nie wliczam tu nowego SE) trzeba się przyzwyczaić. One są naprawdę inne niż wszystkie wcześniejsze - coś jakby połączenie tego ajfonowego chłodu i sprania kolorów z samsungowym podkręcaniem barw, przeostrzaniem obrazu, ale i wygładzaniem go jednocześnie. Ogólnie już teraz nie podobają mi się fotki, które kiedyś robiłem moim SE - ale nie powiem, że iP11 zastąpi wam prawdziwy aparat; na pewno nie.
A, no i bateria - ja bardzo dużo korzystam z telefonu, ale raczej nie na tyle, by jakoś szybko padała. Tymczasem po tych pięciu miesiącach przy intensywnym dniu już ledwo mi trzyma do wieczora (być może to kwestia mojego egzemplarza, być może nie - widziałem już opisy podobnego problemu).
Ogólnie jednak, rozważając wszystkie za i przeciw, kupiłbym ten telefon ponownie i gorąco go wam polecam!
Madźka
Na wstępie pragnę powiedzieć ze przed 11 miałam masę telefonów, które w specyfikacji wypadają dużo lepiej, natomiast korzystanie z tego sprzętu zweryfikowało to, czy cyferki i dane zawarte w tabelkach maja jakiekolwiek znaczenie.
Telefon posiadam od listopada 2020 roku. Było to moje 4 podejście do iPhonea i dopiero czwarte udane. Chyba dlatego, ze tym razem zakupiłam razem z telefon zegarek i słuchawki AirPods Pro. W takiej konfiguracji sprzęt ten ma sens i u mnie sprawdza się świetnie . Samo przestawienie się z Androidów i rozmyślanie nad powrotem trwało 4 miesiące. Teraz nie wyobrażam sobie, aby mieć inny sprzęt. Telefon ten cenie za stabilność. Brak tych wszystkich powiadomień na pasku u góry, brak tych aktualizacji. Telefon robi to sam, a ja nie muszę za każdym razem usuwać z paska powiadomień aktualizacji i instalacji. Wszystko działa szybko i jest bardzo intuicyjne. Oczywiście posiadając telefon od innego producenta tam po czasie tez jest wszystko intuicyjne. Tutaj jednak wypada to lepiej. Jest schludniejsze i prostsze i przyjemniejsze dla oka. Bateria trzyma spokojnie 1,5 dnia przy mocnym obciążeniu. Aparat robi wystarczające zdjęcia, aby uwiecznić chwile. Dźwięk z głośnika jest bardzo przyjemny. Bardzo dobrze łączy się ze wszystkimi dodatkowymi Applowymi gadżetami, nie zrywa połączeń . Jakość rozmów na bardzo dobrym poziomie. Nie gram w gry, wiec się nie wypowiem. Płatności super, odblokowywanie telefonu działa bardzo dobrze nawet w ciemnym pomieszaniu. No nie mogę się doczepić.
Kupując ten sprzęt wiedziałam z czym będę miała do czynienia, dlatego oczekiwania były adekwatne do tego co oferuje mi telefon. Nie żałuje a w przyszłości planuje przesiąść się na nowszy model od Apple.
Bartek
Kupiłem iPhone 11 - wersja czerwona. 2 lata temu miałem iPhona X a ostatnie pół roku Huawei P30 (IPX sie zaczął psuć po okresie gwarancji i chciałem dać szansę Adnroidowi)
Powiem tak - Android ma mnóstwo zalet - po latach wracając do niego mile mnie zaskoczył. Jednak mnogość ustawień i opcji, konfiguracji może i jest dobra dla nastolatka który wciąż sie tym bawi i kombinuje ale jak stuka ponad 34 lata ... szukasz bardziej prostych rozwiązań.
iPhone 11 jest po prostu bardzo dobrym i solidnym telefonem. W nomenklaturze samochodowej: to jak subaru forester, taki podstawowy. Wszystko działa, jest na swoim miejscu, tam gdzie sie tego spodziewasz. Jest bardzo drogi w porównaniu do konkurencji i mniej "wypasiony w opcjach".
IP 11 jest troszkę ciężki i szeroki, narzekają ludzie w recenzjach na grubsze ramki i ekran o niższej rozdzielczości. To jest wszystko prawda, ale po 3-4 dniach oczy i dłonie się bardzo przyzwyczajają. Bateria jest bardzo dobra, ok 50% lepsza niż w IP-X, podzespoły są baaardzo dobre: procesor śmiga, gry płynne ponad miarę, ramu wystarcza. Ekran to największa bzdura recenzji z Youtuba - jest świetny, po prostu, może są lepsze ale ten jest bardzo ale to bardzo dobry. Nie ma powodów do narzekań. Aprarat Foto - doskonały. Lepszy niż Huawei P30 i lepszy niż IP-X. No i ... nareszcie jest opcja zdjęć w formacie 16:9 - czyli na cały ekran bez uciętych ramek w 3:4 - mozna do dowolnie ustawić.
Podsumowując. Lepszy wybór niż Iphone X oraz Xs. Solidny sprzęt, godny polecenia.
rflstfnk
Zakupiłem go we wrześniu 2020 roku.
Początkowo działało wszystko jak należy - aparat robił dość niezłe zdjęcia, wszystko działało dość szybko plus świetnie zintegrowany z MacBookiem i Airpodsami.
Po jakimś czasie zaczęły się problemy:
- po aktualizacji do iOS 16 telefon sam od czasu do czasu się restartuje lub grzeje bez wyraźnego powodu a głównie korzystam z apek Apple plus bankowość.
- bateria od samego początku jakoś nie porywała, w praktyce codziennie ląduje na ładowarce indukcyjnej
- ograniczenia - Siri nadal nie jest po polsku, Apple Maps dość ubogie i bardzo ograniczone możliwości konfiguracji
- co chwila coś ma awarię - a to Apple Music, a to coś z Bluetooth a to z CarPlay
- najlepiej działa tylko z oryginalnym okablowaniem i akcesoriami które są dość drogie
- wyświetlacz jak i szklane plecki sprawiają wrażenie jakby się rysowały od samego patrzenia
Ogółem jak za te pieniądze oczekiwałem czegoś co rzeczywiście będzie "amazing" a tak to dostałem po prostu zwykłego smartfona (z 64 GB pamięci, bez możliwości rozszerzenia kartą SD) który po prostu działa ale który na dłuższą metę niestety wymięka.
Kupując pierwszego iPhone'a oczekiwałem właśnie tego "wow" a tak to cóż... mam wrażenie że po prostu wydałem za dużo pieniędzy. Chociaż z drugiej strony... wychodzi na to że wyleczyłem się z Apple'a (Macbook też miał być niesamowity a okazał się maszyną do pisania z dostępem do internetu w cenie dobrego laptopa z Windowsem).