Alcatel One Touch Club db
K
Mój drugi telefon. Zakupiony w 2000 roku. Niesamowite jest to, że nadal jest sprawny (październik 2020). Zabieramy go na wakacyjne wyprawy w miejsca z marnym zasięgiem. Sprawdza się jako telefon ratunkowy. Praktyczne zasilanie z wymiennych baterii - popularnych i powszechnie dostępnych paluszków.
Odporny i niezawodny "Bałwanek".
Andżelika
Pierwszy telefon mojej najstarszej siostry, a ja go po niej dostałam i byłam bardzo zadowolona,jako dziecko mogłam pisać SMS-y i był to mój pierwszy telefon :) miałam go dość krótko, bo tylko parę msc,ale był solidny i jeszcze w 2007r.działał jako domowy :)
Jakub
Pamiętam jak dziś ten telefonik bardzo miło go wspominam jak mi się zepsuł bateria to szedłem po 3 paluszki AAA do kiosku i było git. A jak mi spadł to się nie rozwalił. Z miłą chęcią bym wrócił do tego telefonu.
Jasiek
To był mój pierwszy telefon komórkowy jaki kupiłem. Był to chyba 2000 r. o ile pamiętam. Wtedy była akcja w Erze - telefony za 2000 groszy czyli 20 zł. Kolejki były kilometrowe. Stałem kilka godzin zanim go kupiłem. Pamiętam że wtedy było 10 minut w abonamencie i chyba kilka sms-ów. Początkowo chciałem go sprzedać po paru latach gdy minęła umowa, bo leżał w szufladzie i zawalał miejsce, ale był to już stary model i nikt nie chciał go kupić. I o dziwo przydał się teraz, kiedy żonie i mnie popsuły sie telefony, a nie mogłem mieć następnego, bo umowa była jeszcze w trakcie trwania. Dobra sprawa była taka, że wkłada się trzy paluszki typu AAA i działa. Ogólnie mam sentyment do tego telefonu, może dlatego, że był to pierwszy jaki miałem i zostawię go, żeby córka widziała jaki tata miał telefon kilkanaście lat temu.
Polman
To były telefony, daje na tak, bo to świetna maszyna od Alcatela.
sejang
Może nie pierwsza komórka którą widziałem ale pierwsza komórka z jaką miałem bliższy kontakt czyli miałem możliwość poklikać i pomacać a było to gdzieś około 2000r. Nie ciągnęło mnie wówczas do komórek bo rozmowy były drogie, komórki drogie nawet smsy były drogie :) Z tego co pamiętam to non stop stała w ładowarce bo dość szybko siadała bateria bo telefon już wtedy miał ze 2-3 lata, gadać się dało było to urządzenie przenośne ...czego chcieć od komórki więcej.
crisus202
Pierwszy telefon w rodzinie. Kupiony w Erze. 4 cechy opisujące ten telefon to: gruby, duży, wytrzymały, toporny. Polecam jako broń do napadu na bank, jak się nim rzuci w drzwi sejfu to na pewno się otworzą.
marc
Mój pierwszy tel. W 1997 roku w Erze za 25 zł miałem darmowych 5sms! Masakra:) Telefonik fajny. Odkręcana antenka często się gubiła, ale 3 paluszki zamiast akumulatora to fajna sprawa.
RooMsTeR
Pamiętam go pierwszy moj telefonna paluszki chodzil kilka melodyjek, ogolnie fajny telefon i do moderacji wygaszacza i tematow
Michal
To był mój pierwszy telefon :D
Baterie wywaliłem i działał na "paluszki AAA"
Miał kilkanaście melodyjek.