Alcatel One Touch Club db
| Marka |
Alcatel Zobacz Telefony Alcatel |
|---|---|
| Model | One Touch Club db |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klasyczny (bar) |
| Wymiary | 122.00 x 48.00 x 25.00 mm |
| Waga | 150.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz | Mono / LCD |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 240 min. (4.0 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 82 h (3.4 dni) |
| Standardowa bateria |
Ni-MH 650 mAh 26.00 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 0 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
K
Mój drugi telefon. Zakupiony w 2000 roku. Niesamowite jest to, że nadal jest sprawny (październik 2020). Zabieramy go na wakacyjne wyprawy w miejsca z marnym zasięgiem. Sprawdza się jako telefon ratunkowy. Praktyczne zasilanie z wymiennych baterii - popularnych i powszechnie dostępnych paluszków.
Odporny i niezawodny "Bałwanek".
Andżelika
Pierwszy telefon mojej najstarszej siostry, a ja go po niej dostałam i byłam bardzo zadowolona,jako dziecko mogłam pisać SMS-y i był to mój pierwszy telefon :) miałam go dość krótko, bo tylko parę msc,ale był solidny i jeszcze w 2007r.działał jako domowy :)
Jasiek
To był mój pierwszy telefon komórkowy jaki kupiłem. Był to chyba 2000 r. o ile pamiętam. Wtedy była akcja w Erze - telefony za 2000 groszy czyli 20 zł. Kolejki były kilometrowe. Stałem kilka godzin zanim go kupiłem. Pamiętam że wtedy było 10 minut w abonamencie i chyba kilka sms-ów. Początkowo chciałem go sprzedać po paru latach gdy minęła umowa, bo leżał w szufladzie i zawalał miejsce, ale był to już stary model i nikt nie chciał go kupić. I o dziwo przydał się teraz, kiedy żonie i mnie popsuły sie telefony, a nie mogłem mieć następnego, bo umowa była jeszcze w trakcie trwania. Dobra sprawa była taka, że wkłada się trzy paluszki typu AAA i działa. Ogólnie mam sentyment do tego telefonu, może dlatego, że był to pierwszy jaki miałem i zostawię go, żeby córka widziała jaki tata miał telefon kilkanaście lat temu.
ddr
telefon antyk:D zachowałam go ku potomności,żeby dzieci moje widziały jaki telefon miała kiedyś ich matka będąc młodą dziewczynką.miło wspominam czasy jego użytkowania-razem z babcią w sieci Era kiedy płaciło się jak za zboże za smsy i połączenia.i pamiętam emocje,kiedy doszłam do tego,jak się pisze smsy.jego dźwięk dzwonka postawiłby na nogi trupa-gwarantuję ;d jedno niemiłe wspomnienie-kiedy z parapetu spadł mi prosto na nos...teraz leży gdzieś w szufladzie,ale już całkiem niezdolny do pracy-nie chce się ani włączyć,ani ładować.
R.I.P. :(
comkamcia
To jest najbardziej badziewny telefon jaki w życiu swym widziałam. Moja mama ma tego grata ale narzeka na niego codziennie ja go miałam jakieś 7 może 8 lat temu. Nawet w tamtych czasach nie był on pierwszej klasy i zawieszał się.Ma strasznie mało funkcji i nawet polifonicznych dzwonków nie ma, nie mówiąc już o MP3. PO PROSTU STARY BADZIEWNY GRUCHOT. Jak ktoś się ze mną nie zgadza proszę wysłać mejla na poniżej podany adres. A swoją drogą dziwne że moja mama ma telefon komórkowy po mnie. Nie sądzicie?
sejang
Może nie pierwsza komórka którą widziałem ale pierwsza komórka z jaką miałem bliższy kontakt czyli miałem możliwość poklikać i pomacać a było to gdzieś około 2000r. Nie ciągnęło mnie wówczas do komórek bo rozmowy były drogie, komórki drogie nawet smsy były drogie :) Z tego co pamiętam to non stop stała w ładowarce bo dość szybko siadała bateria bo telefon już wtedy miał ze 2-3 lata, gadać się dało było to urządzenie przenośne ...czego chcieć od komórki więcej.
Karol
Mój pierwszy telefon który dostałem od rodziców.Cieszyłem sie bardzo ze moge pochwalic sie kolegom.Wyswietlacz szczerze? do niczego... sms-y pisalo sie mi strasznie wolno i jak dla mnie twarda klawiatura.Ale juz sie lepiej dzwonilo.Jak na tamte czasu telefon ok.Zostalbym przy nim gdyby nie urwala sie antena ale to i tak mi nie przeszkodzilo tata mi przywiazal jakis tam drucik i byl zasieg ale wysluzyl sie i bateria bylo do niczego wiec dostalem nowy ale spoko i w ogole prosty i ten ksztalt xD
Domas
Telefon wspaniały. Pierwszy jaki miałem. Dostałem go od taty i był to taki szpan, bo jeszcze nikt inny nie myślał i nie wiedział nawet co to jest komórka. Bardzo prosty w obsłudze. Potrafiłem nad niem przesiedzieć nawet całe popołudnie nie robiąc nic. Najlepszy telefon jaki kiedykolwiek był w tamtych czasach. =)
skrzat
Coś pięknego, jak na tante czasy. Szczerze mówiąc wymieniłem go bo mi się znudził ale już po roku używania innych wynalazków zacząłem za nim tęsknić. Pierwsza bateria szybko w nim padła ale potem chodził jak przecinak. I pewnie do dziś by chodził ale sprezentowałem go znajomej i go wykończyła...
Michał
Telefonik posiadalem 7 lat. W czasie jego eksploatacji nie miałem żadnych problemów. Działa na jednej baterii do dnia dzisiejszego. Bateria na początku trzymała 5 dni, a w dniu dzisiejszym podczas użytkowania 2 dni. Gorąco polecam dla osób, którzy chcą tylko dzwonić i wysyłać sms-ki. Pozdro for all!!!