Końcówka roku to najwyższy czas na początek prognoz związanych z przyszłorocznym flagowcem Samsunga. Galaxy S9 powinien pojawić się wczesną wiosną - ale na razie nie mamy na jego temat konkretnych, wiarygodnych wieści.
Przecieki, które napłynęły dziś z Dalekiego wschodu stanowią raczej coś w rodzaju listy życzeń, prognozy, przewidywań - ale nie traktowałbym ich jako przecieku opierającego się na jakichkolwiek wiarygodnych informacjach. Niemniej - temat opracowano na tyle konkretnie, że postanowiłem go wam przybliżyć. Zwłaszcza, że z większością przedstawionych teorii w pełni się zgadzam.
fot. JPzamora via Techdroider
Założono, że podobnie jak w tym roku, będziemy mieli dwie wersje flagowca. Tego, że wygląd frontu telefonów nie zmieni się znacząco - możemy być niemal pewni. Wiadomo, że możemy oczekiwać dalszego zmniejszenia ramek wokół ekranów o proporcjach 18:9, co zaowocuje lekką redukcją wymiarów telefonów. Samsung Galaxy S9 ma mierzyć 144,1x68,1x8 mm, zaś Galaxy 9+ - 155,2x73,4x8,1 mm. - a zatem zmniejszeniu ulegnie długość obudów. Telefony mają mieć wyświetlacze o przekątnych 5,8 oraz 6,2 cala, czyli takie, jak bieżące modele. Rozdzielczość nie powinna się zmienić.
Jak bumerang powraca kwestia czytnika linii papilarnych wmontowanego w wyświetlacz - może w tym roku już się uda? Jeśli nie - to zapewne czytniki znów powędrują na tyły smartfonów. Autorzy przecieku przygotowali nawet wizualizację wersji z czytnikiem z tyłu oraz "optymistycznej" - ze skanerem w ekranie.
fot. Minu via Techdroider
W przypadku aparatów fotograficznych robi się już ciekawiej. W nowym Galaxy S ma pojawić się podwójny aparat z tyłu, niczym w Note 8. To dość prawdopodobne, ale nie zgodzę się z założeniem, że obiektywy zostaną ułożone w linii pionowej. Sądzę, że Samsung ustawi je poziomi, by zachować spójność z Note - i mieć miejsce na ewentualne umieszczenie czytnika papilarnego. Zgodzę się natomiast z teorią zakładającą zastosowanie podwójnego, 12-megapikselowego aparatu z przodu. To możliwe, szczególnie, że Samsung zapewne będzie rozwijać technologię rozpoznawania twarzy.
Najgorsze zostawiłem na koniec - W Galaxy S9 ma nie być minijacka. Tak twierdzi źródło, ale moim zdaniem to bez sensu - szczególnie, że grubość telefonu pozostanie ponoć niezmieniona. Pamiętajmy jednak, że to tylko wstępne założenia i prognozy, a o tym, jaki będzie nowy flagowiec Samsunga zaczniemy poważnie myśleć dopiero zapewne na początku przyszłego roku...
Na podstawie informacji Techdroider




Piotr
Za brak mini Jacka S9 szybko będzie skazane na porażkę. Tylko S8 bardziej zyska, tym bardziej że ich ceny również zjadą na dół.