Jak już wiemy, Nokia wraca na rynek smartfonów. Firma szykuje budżetowy model Pixel, ale mówi się również o flagowcu, czyli Nokii D1C.
Na temat Nokii D1C mamy sporo sprzecznych i niepewnych informacji. Telefon pojawił się na renderach, ale ich jakość nie budzi zaufania. Mówiąc wprost - jest amatorska. Był także przeciek z GFX Bench, mówiący, że D1C jest dużym tabletem, ale ostatnio pojawiły się pogłoski, że Nokia D1C to jednak telefon, który pojawi się dwóch wersjach. Dziś, wraz z kolejnym przeciekiem, wracamy do tej informacji.
Tym razem NokiaPoweUser donosi, że wersje D1C będą różnić się nie tylko rozmiarem ekranu, ale i pojemnością RAM-u i kamerami. Wersja bazowa ma mieć 2 GB RAM-u, aparat 13 Mpx i ekran o przekątnej 5 cali (poprzedni przeciek mówił o 5,2 cala). Wyższy model będzie oferowany w rozmiarze 5,5 cala, z 3 GB RAM-u i aparatem 16 Mpx. Rendery, które prezentowaliśmy wcześniej sugerowały ponadto, że droższa odmiana otrzyma także skaner linii papilarnych w klawiszu "home" - ale - jak już wspominałem - ich prawdziwość jest raczej wątpliwa. W obu wersjach wyświetlacz ma mieć rozdzielczość FullHD.
Wcześniejsze informacje sugerowały, że D1C otrzyma procesor Snapdragon 430 1,4 GHz, grafikę Adreno 505, 16 GB pamięci wewnętrznej i 8-megapikselowy aparat przedni. To jednak jeszcze nic pewnego, natomiast już dziś możemy przyjmować jako pewne to, że telefony trafią na rynek z systemem Android 7.0 Nougat.
Na podstawie informacji NokiaPoweUser
Matysia18
Nokia stworzyła rynek smartfonów, niestety przez system Windows straciła grono potencjalnych nabywców. Nie wierzyłem, że tak Wielki producent mógłby się sprzedać. Sądzę, że Nokia jeszcze pokaże co potrafi, i ja im tego życzę, oby Nokia znów pokazała swoją wyższość Samsunga owi!
adrrr
Zamiast # miało być 3 :)
Chyba każdy chciałby znowu zobaczyć kultowe Nokie! Ja im kibicuję!