D1C, pierwszy sprzęt "odradzającej się" marki Nokia wciąż nurza się w oparach tajemnicy. Błysnął w AnTuTu, Geekbench, a według GFX Bench, ma być tabletem. Dziś powraca - na nieoficjalnych renderach.
Niestety, grafiki są słabej jakości i trudno uznać je za wiarygodne. Możliwe jednak, że "przemycono" w nich kilka cech, jakie rzeczywiście ma Nokia D1C. Jeśli grafiki mają cokolwiek wspólnego z prawdą, Nokia zachowa swój charakterystyczny styl, jaki pamiętamy z ostatnich smartfonów sygnowanych tym znakiem. Urządzenie ma mieć obudowę z tworzywa lub barwionego metalu, o dość prostych kształtach, pozbawioną zbędnych ozdób. Grafiki sugerują, że urządzenie może występować w dwóch wersjach - odmiana o kolorze białym oraz czarnym będzie miała inny aparat fotograficzny oraz metalową ramkę wzmacniającą obudowę.
Problem w tym, że nie potrafię uwierzyć w prawdziwość przedstawianych grafik. Pomijam już fakt, iż według GFX Bench, Nokia D1C ma być 13-calowym tabletem. Benchmark mógł dokonać błędnego odczytu... Niemniej spójrzcie na zdjęcia i oceńcie sami. Moim zdaniem, o nowej Nokii wiemy nadal naprawdę mało...
fot. ICtech via Androidpure
Wiarygodność "chałupniczych" renderów poprawia nieznacznie kolejny przeciek - również z Chin, ale z innego źródła. Widzimy na nim tylny panel obudowy ze znajomym logo. Niestety, to, że oglądamy właśnie fragment Nokii D1C to jedynie przypuszczenia.
fot. Baidu
Na podstawie informacji Androidpure i Baidu







K2v
Ale tu kolega pocisnął NOKI, zupełnie bez uzasadnienia. Ja do dziś używam ostatniej (i równocześnie pierwszej) nowoczesnej NOKI N9-00, i działa bezawaryjnie z czego zawsze NOKIa była słynna. Bateria po chyba ośmiu latach wciąż trzyma prawie tyle co na początku 2-3 dni. Ekran ma zaledwie delikatne rysy od noszenia z kluczami w kieszeni. Sprzęt przeżył swój czas, dopiero dzieci się z nim rozprawiły... z marketingowego punktu widzenia było to chyba nieopłacalne. Choć ja wszystkie NOKIe wspominam ze świadomością iż takie czasy już raczej nie powrócą (w natłoku badziewia).
Obawiam się iż nowe cegły z logiem NOKI nie będą już takie same. Nie będą miały swojego genialnego systemu MeGoo (był fenomenalny). Za długo każą sobie czekać. Poddałem się taniości i zamówiłem chińczyka z krwi i kości. W sumie to i tak tylko logo inne będzie.
nokiaE50rulez
tak wracaj nokio ze swoimi sypiacymi sie , mydelniczko-podobnymi obudowami. tesknimy za trzeszczacymi i chroboczacymi telefonami. brak nam niebywałej awaryjnosci i drozyzny jakimi raczyłąs nas nokio
nokiaE50rulez
Oby powrócili jak najszybciej, i oby ze swoją starą jakością, z której słynie NOKIa. Bo mam już dosyć tych wybuchających iphonów, które starczą na pół roku, a potem do kosza, bo softu producent nie naprawi na gwarancji. :(