
Po długim oczekiwaniu wreszcie Verizon Wireless i Vodafone oficjalnie zapowiedzieli najnowszy produkt firmy RIM - Blackberry Storm, albo Blackberry 9500, jeśli ktoś woli numerki. Komunikator z dużym wyświetlaczem dotykowym wygląda imponująco i dysponuje możliwościami swoich poprzedników
Storm jest niestety ekskluziwem dostępnym dla abonentów Verizon Wireless w Stanach, Telus-a w Kanadzie, klientów Vodafone w Europie, Indiach, Australii i Nowej Zelandii. Szkoda.
Ekran dotykowy ma przekątną 3,26", rozdzielczość 480x360 pikseli i oferuje obsługę bardzo podobną do iPhone - można używać dwóch palców np. do skalowania widoku zdjęć. Poza tym komunikator jest wyposażony w czujnik ruchu, dzięki któremu ekran automatycznie zmienia orientację po zmianie położenia urządzenia. Klawiatura ekranowa to standard.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| fot. RIM | |||
Oficjalne źródła (RIM i operatorzy) podają, że Blackberry Storm ma aparat 3,2 Mpx z lampą błyskową, ale niektóre (operatorzy) wspominają o aparacie 2 Mpx. O co chodzi? Albo w grę wchodzi pomyłka albo telefon będzie sprzedawany z różnym wyposażeniem. Wszyscy natomiast zgadzają się co do tego, że 9500 będzie miał odbiornik GPS, pamięć wewnętrzną 1GB z możliwością rozbudowy kartami microSD, SDHC.
Bateria o pojemności 1400 mAh ma wystarczyć na 15 dni czuwania i 5,5 godziny rozmów. W zależności od regionu urządzenie będzie obsługiwało sieci 800/1900MHz CDMA/EV-DO Rev A albo cztery zakresy GSM/GPRS/EDGE, 2100MHz HSDPA. Brak informacji o cenach i warunkach sprzedaży.
Na podstawie informacji producenta RIM


