Jestem jeszcze w Londynie, ale zamiast zwiedzać miasto wprost z konferencji pognałem do hotelu, by rozpakować otrzymany egzemplarz testowy Huawei P9 i podzielić się z wami pierwszymi wrażeniami.
Te są raczej pozytywne. Raczej - bowiem Huawei P9 ma dwie rzeczy, za którymi nie przepadam. Pierwszą jest port USB-C, zmuszający mnie do pamiętania o zabraniu ze sobą odpowiedniego przewodu. Na razie - nie kupię go jeszcze w sklepie "za rogiem". Drugi element, którego "nie trawię" - to hybrydowy slot na karty. Muszę wybierać - albo DualSIM, albo dodatkowa pamięć na microSD. Czemu?!
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Na szczęście - cała reszta jest super. Interfejs - to strasznie przeze mnie lubiane, przyjazne i kolorowe EMUI. Producent nie przesadził ze "śmieciowymi" apkami, a te, które są - można usunąć. Kolejna miła rzecz - to obudowa. Jest metalowym monolitem o bardzo zgrabnej linii. Wygląda solidnie - ale na razie nie wiem, jak będzie z trwałością. Wyświetlacz - choć to "tylko" FullHD, prezentuje się dobrze... choć poziom jasności chyba nie oszałamia. Jeszcze to sprawdzę. Obym się mylił.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Smartfon jest zaskakująco lekki - ale dobrze leży w dłoni. Miło go trzymać. Głośnik - choć pojedynczy, gra donośnie i dźwięcznie. Do zestawu dołączono estetyczne słuchawki oraz przewód i zasilacz USB - 2A na wyjściu. O Aparatach fotograficznych sporo piszemy w relacji z konferencji - ale obraz wart jest tysiąca słów, zatem zapraszam do obejrzenia kilku przykładowych ujęć w galerii na karcie telefonu - w ciągu kilku dni pojawią się kolejne.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Na razie - poza wymienionymi na wstępie detalami - telefon bardzo mi się podoba. Najbardziej rzuca się w oczy dobra jakość wykonania - ale to chyba wszystko, co mogę powiedzieć, mając urządzenie od kilkudziesięciu minut w ręku. Aha, mogę jeszcze dodać, że Huawei P9 nie sprawił problemów przy pierwszym uruchomieniu, konfiguracja byłą szybka i łatwa, a połączenie z hotelowym Wi-Fi działa bez zarzutu. Więcej - będę mógł powiedzieć wam dopiero za kilkanaście dni, w recenzji jaką znajdziecie w dziale testów. Po prostu muszę korzystać jakiś czas z telefonu, by opowiedzieć wam o nim szczerze i obiektywnie.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
| Wstępny wideoprzegląd Huawei P9 wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Mat. wł.














ja
Mnie denerwuje ta znikająca czarna ramka wokół ekranu. Na materiałach promocyjnych jej brak, lub jest bardzo mała a na żywo jest widoczna. Ogólnie mi to nie przeszkadza lecz nie lubie takiego promocyjnego ściemniania. Na prezentacji mówili, że krawędź przy ekranie jest prawie niewidoczna, a wcale tak nie jest bo dochodzi gtubość czarnej ramki.
Xavier
Jak można oglądając zdjęcia wykonane tym aparatem stwierdzić, że "szału nie robią"? :D Są świetnej jakości, kolory naturalnie odwzorowane, ostre - to dopiero marudzenie :D
Może to kwestia tego, czym robi się zdjęcia na co dzień. Po optyce Leica i dwóch matrycach - w tym jednej specjalizowanej w kwestii krawędzi i ostrości, a drugiej w kolorze, również i ja oczekiwałem czegoś znacznie lepszego. Jestem w stanie zrobić lepsze zdjęcia na automacie Huawei Mate S (nie chcę być gołosłowny, poza jednym nocnym reszta jest specjalnie na potrzeby mGSM.pl na automacie: http://www.mgsm.pl/pl/katalog/huawei/mates/zdjecia/Huawei-Mate-S.html). - Można zatem tak twierdzić, jeśli ma się podstawy. Ludzie globalnie mogą wyrażać opinie. Takie prawo w tym kraju. W tym wypadku podstawy do narzekania, moim zdaniem, są. Zdjęcia nie są tragiczne. Po prostu - w moim wypadku - nie spełniają oczekiwań. Być może miałem zbyt wielkie. (jf)
Marcin
Wygląda jak Xiaomi Redmi 3, przy czym Redmi 3 jest ładniejszy.
Lucjan
Proponuję mu poświęcić maksimum czasu, ponieważ ma sporą konkurencję w tym roku i użytkownicy będą oczekiwali odpowiedzi "tak warto" lub "w tej cenie inni mają lepiej".
Heniek
Sorry, ale mowienie o hybrydzie karta albo drugi sim, w przypadku, ze zostaje dla mnie 25 GB, jest zwyklym marudzeniem.
pan życia
Moim zdaniem to przereklamowany p8 z troche lepszym procesorem i grafika nic wiecej mogli bysmy sie wiecej spodziewac od huawei :)
....
Tak jak myślałem, zdjęcia nie robią szału, czyli telefon kompletnie zdyskwalifikowany dla mnie.