Nowy smartfon Infinix zdecydowanie będzie w stanie przyciągnąć wzrok - wyróżnia go zmienna pod wpływem światła i temperatury barwa oraz dodatkowy tylny ekranik.
Infinix kilkukrotnie stosował już w swoich smartfonach tylny matrycowy ekranik podobny do Glyph Matrix zaprezentowanego po raz pierwszy w Nothing Phone (3), ale za każdym razem jest on wkomponowany w urządzenie w nieco inny sposób. Ekranik Infinix Note 60 Pro jest w całości ukryty pod obudową, gdy się z niego nie korzysta, a ten sam ekran w Infinix Hot 70 Pro udaje trzeci aparat na tylnej obudowie. Zawsze to coś lepszego, niż zwykła atrapa! Ekran ten, reklamowany pod nazwą Matrix Cube, może wyświetlać informacje o stanie baterii, pogodzie, przychodzące wiadomości i inne powiadomienia, albo po prostu dekorować smartfona.
Szczególną dekoracją Infinix Hot 70 Pro jest też jego obudowa, dostępna w wielu wariantach. Do wyboru jest matowy niebieski Dive Blue, błyszczący fioletowy Silk Glow Purple, a także dwa warianty o zmiennych barwach. Thermo Orange jest ciemnopomarańczowy w chłodnym otoczeniu albo jasnożółty, gdy robi się gorąco, a jasnozielony Mirage Green przechodzi największą metamorfozę, pokrywając się świecącymi gwiazdami w mroku.
fot. Infinix
Parametry techniczne Infinix Hot 70 Pro są już mniej wyjątkowe, ale nie budzą zastrzeżeń. Jego procesorem jest Mediatek Dimensity 7100, 6,76-calowy wyświetlacz AMOLED ma rozdzielczość FHD+, płynne odświeżanie 144 Hz i szczytową jasność 910 nitów, a jego akumulator o pojemności 6000 mAh pozwala na naładowanie z mocą 45 W i ładowanie zwrotne 10 W. Do zdjęć służy główny aparat 50 Mpx Sony IMX882 i przedni aparat 8 Mpx, jest też NFC, wysoka szczelność klasy IP68 oraz dodatkowy przycisk pozwalający na szybkie uruchomienie asystenta Gemini lub jednej z ponad 50 wybranych aplikacji.
Infinix Hot 70 Pro od 7 września można kupić w Indiach, w dwóch wariantach RAM i pamięci operacyjnej. Wersja z 6/128 GB kosztuje 24999 rupii (około 265 $, 227 €, 985 zł), a cena wariantu 8/128 GB wynosi 27999 rupii (297 $, 255 €, 1100 zł).
