pokaż mniej
Nowe funkcjonalności pokaż wszystkie
Nowe funkcjonalności pokaż mniej pokaż więcej Cały czas się rozwijamy i dodajemy nowe funkcjonalności. sprawdź wszystkie nowości
sprawdź wszystkie nowości

Microsoft pokazał nowe smartfony Lumia i tablety Surface

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Dwa nowe tablety z debiutującej serii Surface oraz w sumie trzy smartfony z serii Lumia pokazał wczoraj polski oddział Microsoftu. Urządzenia pracują na systemie operacyjnym Windows 10, mają także kilka interesujących funkcji...

Najnowsze Lumie - modele 950 i 950 XL - reklamowane są jako "telefony, które działają jako komputer". Wszystko dlatego, że korzystając ze specjalnej stacji dokującej można je podłączyć do monitora i... używać smartfonu, jak jednostki komputerowej. Co ciekawe, w tym samym czasie można także korzystać ze wszystkich funkcji telefonu.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

I choć niektórzy dziennikarze poważnie zastanawiali się wczoraj, w jakich to sytuacjach można realnie skorzystać z tej opcji, to większość potwierdzała, że samo rozwiązanie jest , istotnie, ciekawe...

Lumia 950 ma ekran o przekątnej 5,2 cala Quad HD AMOLED, procesor Snapdragon 808 Hexa-core i baterię o pojemności 3000 mAh.

Lumia 950 XL ma wyświetlacz nieco większy - o przekątnej 5,7 cala Quad HD AMOLED, procesor Snapdragon 810 Octa-core i baterię o pojemności 3400 mAh.

Oba urządzenia mają główny aparat o rozdzielczości 20 megapikseli, możliwość bezprzewodowego ładowania baterii, pamięć 32 GB (3 GB RAM) z możliwością rozszerzenia przez kartę microSD.

Telefony robią bardzo pozytywne wrażenie. Użytkownik widzi nieco inne menu, niż miało to miejsce przy poprzednich Lumiach - jest bardziej komputerowe i analogiczne do tego, które znajduje się w większych sprzętach. Pomijając wielkość ekranu, można nawet powiedzieć, że osoba używająca któregokolwiek z urządzeń będzie miała do czynienia z tym samym systemem, funkcjami i opcjami, układem klawiszy, a także możliwościami personalizacji.

Lumia 950 ma kosztować 2599 zł, model XL będzie droższy o 300 zł. Nieco w cieniu tych dwóch modeli znajduje się inne telefon - Microsoft Lumia 550 - model z Windowsem 10 oferowany za 549 zł.

Światowa premiera produktów z rodziny Surface (otagowana w internecie jako "doGreateThings") odbyła się 6 października tego roku, kiedy to Microsoft zaprezentował m.in. najnowszy flagowiec czyli Surface Pro 4. Dziennikarze zgromadzeniu podczas warszawskiej prezentacji mogli także obejrzeć inne urządzenie - mniejsze i tańsze Surface 3.

Producent zapewnia, że "produkty z linii Surface Pro 4 mogą zastąpić laptopy w codziennej pracy". Istotnie, jeśli użytkownik zdecyduje się na doposażenie tabletu w dopinaną, podświetlaną, wyspową klawiaturę i specjalny rysiki ułatwiający pracę na dotykowym ekranie, a do tego użyje specjalnej podstawki (zwanej przez producenta "podpórką wielofunkcyjną Kickstand") pozwalającej na wygodne ustawienie ekranu, wtedy Pro 4 może pełnić rolę "prawdziwego" komputera przenośnego.

Pozwalają na to parametry urządzenia - w środku znajduje się procesor Intel 6. generacji (w zależności od wersji: Core M, Core i5 lub Core i7), a także RAM do 16 GB oraz 1 TB pamięć flash.

Surface Pro 4 ma 12,3-calowy wyświetlacz PixelSense o proporcjach 3:2, z matrycą 5 megapikseli oferujący rozdzielczość 267 ppi oraz kontrast 1300:1. Grubość tabletu to 8,4 mm, bateria powinna wystarczyć np. na 9 godzin odtwarzania filmów video.

Wspomniany rysik Surface Pen obsługuje 1024 poziomy nacisku, co pozwala na precyzyjne pisanie, rysowanie, ewentualnie edycję dokumentów i stron internetowych. A skoro pełni rolę ołówka, nie zabrakło w nim pewnej interesującej funkcji - jeśli coś narysujemy i będziemy chcieli to zmazać, wystarczy obrócić rysik - na jego drugim końcu znajduje się... gumka. Rysiki - tak jak "klasyczne" ołówki - oferowane są także w czterech poziomach twardości. To ważna informacja, ale chyba tylko dla tych, którzy choć trochę się na tym znają, i będą potrafili wyczuć różnicę...

Surface 3 - w zamyśle producenta - przeznaczony jest do pracy mobilnej. Ma czterordzeniowy procesor Intel Atom x7 (RAM 2 lub 4 GB), ekran o przekątnej 10,8 cala i rozdzielczości 1920:1280 Full HD. Waży 636 gramów i ma 8,7 mm grubości. Bateria - według specyfikacji - zapewnia użytkownikowi pracę do 10 godzin. W zestawie sprzedażowym znajduje się także subskrypcja pakiety Office 365.

Także w tym przypadku, aby Surface 3 przypominał komputer, konieczne będzie dokupienie klawiatury "Type Cover" oraz rysika "Surface Pen".

Urządzenia Microsoft Surface od jutra (20 listopada 2015 r.) powinny być dostępne w sprzedaży, zarówno w sklepach tradycyjnych, jak i w Microsoft Store. Ceny Surface 3 zaczynają się od 2599 zł, a Surface 4 Pro - od 4299 zł.

materiał własny

O autorze
adam-owczarek.jpg
Adam Owczarek

Z-ca redaktora naczelnego mGSM.pl, zawody wyuczone: muzyk i pedagog zawód wykonywany: dziennikarz: prasowy, radiowy, telewizyjny i internetowy. Wykładowca uniwersytecki. Ma 25-letnie doświadczenie dziennikarskie (od kilku lat pracując na stanowiskach kierowniczych w branży tzw. „nowych technologii”, zajmuje się także tematyką transportu publicznego). Twórca autorskich programów i szkoleń z zakresu dziennikarstwa, PR-u i nowych technologii.

Artykułów: 166

Ten artykuł skomentowano już 3 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
3 opinie użytkowników opinie nie są weryfikowane
Pozytywne 66.7%
Neutralne 33.3%
Negatywne 0.0%
Opinia pozytywna

pasjonat

Tutaj również ma Pan rację, i nazywanie kogoś dzieckiem nie było moją dobrą wypowiedzią, ale słabe słuchawki z Androidem tak mi się kojarzą niestety. Nie musimy dalej drążyć tego tematu, bo zaraz zejdzie na marketing, słabą wiedzę kupujących, natrętnych sprzedawców abonamentowych itd. Wszyscy wiemy co jest ludziom wciskane w pierwszej kolejności w abonamentach, słabe lub średnie słuchawki z Androidem. Do tego kraje rozwijające się i np taki projekt Android One itp to jest główny motor napędowy Androida, cóż, jak kto woli i tyle :) prywatnie mam od półtorej roku 1320 ze względu na nawigację (offline) i Office, z których korzystam często, a w połowie roku, zrobili w pracy zmianę z wysłużonych służbowych galaxy sIII na lumie 640 lte, ja byłem strasznie zadowolony gdy posiadacze prywatnych Andoidów marudzili, a teraz po kilku miesiącach są bardzo zadowoleni z systemu Microsoftu:) nie debatujmy więcej, zostawmy to stwierdzeniem, że każdy ma co lubi najbardziej :)


R E K L A M A
Opinia neutralna

pasjonat

Panie redaktorze, nie mam zamiaru nikogo obrażać, po prostu może nie do końca poprawnie się wyraziłem, urządzenia Microsoftu, szczególnie telefony, mają odpowiednią cenę do swoich możliwości, a czadem wręcz dziwnie niską, np taka Lumia 640 za ok 550 zł działa niesamowicie płynnie, stabilnie i wielozadaniowo, a za podobnego Androida po prostu trzeba zapłacić min 3 razy tyle by zachowywał się tak samo, to pierwsza kwesta, a druga to zakup urządzenia Premium, za 3000 i dalej, wolę, dodaję ja, wolę wydać na sprzęt wyposażony w bardziej dorosły system niż Android. W podsumowaniu, żeby cieszyć się z Androida bez złości, i to też nie zawsze, trzeba wydać dużo, dla nie których ludzi bardzo dużo, nie to co w przypadku Windowsa :) nie wspomnę już o aktualizacjach których na średnie i niższe telefony po prostu nie ma, a Microsoft zapewnia że każdy model bedzie wspierany przez min 3 lata, jest pełno plusów, a takie dodatki jak tryb Continuum to na prawdę coś, gdzie inni producenci za dużą kasę nie oferują nawet radia czy slotu na sd :) to tylko moja opinia, dziwię się po prostu ludzią :)
Można się dziwić, ja nie widzę przeszkód. Można, a nawet trzeba mieć również własne zdanie. Sęk w tym, że jeden bierze słomę i podrzuca krowom w oborze, a inny z tej samej słomy wyplata cudeńka. Drewnem pali się w piecu albo robi z niego stradivariusa. Bardzo wiele zależy od tego, kto urządzenia i systemu używa. Mam dużo szacunku dla optymalizacji MS - inżynierowie wykonali dobra robotę. - Ale nazywanie kogoś dzieckiem tylko dlatego, że używa innego OS-a i potrafi go optymalnie wykorzystać, wydaje mi się po prostu nie na miejscu. Każdy ma własne preferencje - nie widzę powodu, by preferencje innych uznać za gorsze, szczególnie gdy nie robią nikomu krzywdy. Gdyby Android był do niczego, nie sprzedawałby się tak, jak się sprzedaje, a Google z podkulonym ogonem musiałoby się zająć innymi polami własnej działalności. Gdyby Windows był taki cudowny, prezes Huawei - największej albo drugiej co do wielkości marki chińskiej - nie musiałby mówić, że rezygnują bez żalu z tego systemu, bo ludzie nie chcą kupować smartfonów z MS. Bez urazy. (jf)

Opinia pozytywna

pasjonat

I to jest przyszłość! Wydajność, wszechstronność, wielozadaniowość na najwyższym poziomie bez jakichkolwiek kompromisów. Może i środowisko Apple jest dobre, ale to właśnie Windows jest o wiele bardziej praktyczny, uniwersalny i pozbawiony nie potrzebnych wymysłów. I to się tyczy i komputerów i telefonów. Android już miał swoje najlepsze chwile, kwestią czasu jest jak ludzie zobaczą co jest naprawdę warte ich pieniędzy. Android to zabawka dla dzieci i nawet to ich czasem przerasta. Pozdrawiam myślących ludzi pracy i biznesu :)
Zawsze zdawało mi się, że pasja polega na tym, że człowiek się czemuś poświęca, oddaje, a nie na tym by poniżać tych, których pasjonuje coś innego. Od dawna używam Androida, korzystam z narzędzi, których w systemach MS nie ma. System jest użyteczny w pracy, a ja raczej nie czuję się dzieckiem. Potrafię również używać smartfonów z systemem Windows, a do iOS-a dałbym radę się przyzwyczaić. Zdaje mi się to racjonalne i naturalne. Natomiast - bez urazy - ale wojenki systemowe uważam z gruntu za dziecinne. (jf)


R E K L A M A

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Dwa mocne fotosmartfony w kompleksowym porównaniu - HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max
Huawei Pura 90s Pro

Dwa mocne fotosmartfony w kompleksowym porównaniu - HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max

19.10.2026

Problem z flagowymi seriami smartfonów jest taki, że swoje trzeba za nie zapłacić. W zamian oczywiście oferują ogromne możliwości i o klasę wyprzedzają modele z niższej półki. Gdy do tego seria mieści przynajmniej 2 różne modele, które znacząco różnią się ceną, pojawia się pytanie: który opłaca się bardziej kupić? A właściwe pytanie brzmi: który dla kogo? HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max: zapraszam na kompleksowe porównanie. więcej

Pokemonowa pamięć z Mew od SanDiska i Nintendo

Pokemonowa pamięć z Mew od SanDiska i Nintendo

07.10.2026

Przyznaję, mam problem z użytkowymi przedmiotami kolekcjonerskim i specjalnymi edycjami różnych urządzeń. Ustawić na półce, czy używać. Uważacie, że to kwestia nastawienia? Być może. Zatem jeśli lubicie pokemony, warto zdecydować: oddacie pendrive’a z Mew waszym pociechom do szczochrania w smartfonie, czy postawicie z dumą na półce. więcej

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies