pokaż mniej
Nowe funkcjonalności pokaż wszystkie
Nowe funkcjonalności pokaż mniej pokaż więcej Cały czas się rozwijamy i dodajemy nowe funkcjonalności. sprawdź wszystkie nowości
sprawdź wszystkie nowości

mBank w komórce - Android

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Tutaj od razu mogę wszystkich uspokoić - na ekranie widoczny będzie tylko i wyłącznie stan konta lub środki dostępne na karcie, bez żadnych innych szczegółowych danych. Mało tego, stan naszych pieniędzy możemy sobie w dość prosty sposób "zakodować".

Obserwuj nas w Google News Obserwuj
Aplikacja mobilna mBanku Aplikacja mobilna mBanku
Co ma być widoczne przed zalogowaniem?

Wystarczy, że w ustawieniach aplikacji (te są dostępne dopiero po zalogowaniu się) sami określimy, czy kwota jaka pozostaje na naszym rachunku lub karcie kredytowej ma być prezentowana na ekranie komórki kwotowo czy też może procentowo. Jak sama nazwa wskazuje, w pierwszym przypadku zobaczymy (my lub ktokolwiek inny, kto - pod naszą nieobecność - wziąłby nasz telefon do ręki) kwotę wyrażoną w złotówkach; w drugim - jedynie w procentach. Wygodniej zdawałoby się zobaczyć cyfry, a nie procenty, ale... warto się nad tym dokładnie zastanowić.

W przypadku konta sami definiujemy wartość 100%, pokazywaną później na zielonym pasku, czyli np. zdecydujemy, że będzie to 1000 zł. Jeśli wiemy, ile to jest to "nasze 100 procent", od razu zrozumiemy informację, że na koncie mamy "11%". Prawda? Gorzej, jeśli takie 100% niefortunnie ustawimy sobie powiedzmy na... 847 zł. No bo jak szybko przeliczyć te procenty i wykonać tak skomplikowane działanie?

A jak to będzie wyglądało w przypadku karty? Po prostu - zobaczymy ile, procentowo, wykorzystaliśmy limitu przyznanego nam przez bank. Tu także mamy dość bezpieczną sytuację, albowiem to na ile możemy zadłużyć nasz "plastik" wiemy tylko my. Ktoś, kto podejrzałby ewentualnie naszą komórkę, zobaczy jedynie informację, że wykorzystaliśmy np. 27%. I co mu po tej wiadomości?

Pieniądze zawsze bezpieczne

Skoro już poznaliśmy wszystkie opcje dostępne przed zalogowaniem, warto sprawdzić, co będziemy mogli zrobić, jeśli wpiszemy ten nasz tajny i poufny PIN...

Aplikacja mobilna mBanku
Za każdym razem
podajemy kod PIN

Służy on do logowania (to już wiemy), a co za tym idzie do autoryzacji wszystkich transakcji (tego się domyślaliśmy) i - jak zapewniają przedstawiciele banku - nie jest przechowywany w urządzeniu. Dodają także, że kolejnym zabezpieczeniem - dzięki czemu klient nie musi się obawiać o swoje pieniądze - jest możliwość samodzielnego ustanowienia limitów wartości transakcji realizowanych w kanale mobilnym, a także opcja zablokowania aplikacji na wybranym urządzeniu (np. takim, które zostało zagubione lub - odpukać - skradzione). Można tego dokonać w serwisie transakcyjnym mBanku (czyli łącząc się przez stronę www) lub telefonicznie - za pośrednictwem mLinii.

Pozostając na chwilę przy kwestiach bezpieczeństwa, warto także dodać, że jeśli sparujemy telefon (a co za tym idzie aplikację) ze swoim kontem, to do momentu rozparowania jej, nikt inny - korzystając z aplikacji - nie będzie się mógł zalogować na swoje konto. Wyobraźmy sobie zatem, że ktoś z domowników chce skorzystać z naszej komórki i sprawdzić ile pieniędzy ma na koncie (ewentualnie ile mu brakuje). Nawet jeśli wpisze swój PIN, to tego nie zrobi, ponieważ aplikacja w telefonie jest skojarzona tylko i wyłącznie z naszym kontem. Trzeba będzie zalogować się na stronę transakcyjną mBanku i odłączyć program od naszego konta (procedura jest bardzo podobna do tej, jaka ma miejsce w przypadku pierwszego parowania, choć jest nieco prostsza), ewentualnie wykonać tę czynność z poziomu telefonu. Albo po prostu skasować aplikację - dane zostanę wtedy zresetowane. Drugim krokiem będzie podpięcie do naszego telefonu konta innego domownika. Ale wtedy, to my nie połączymy się ze swoim kontem...

Trochę to się może wydawać skomplikowane, ale dzięki temu jest bezpieczne. Nikt obcy nie zaloguje się do swojego konta na naszym telefonie, ale także - co chyba jest jednak nieco ważniejsze - nikt obcy na swoim telefonie nie zaloguje się do naszego konta. Ale... jak często zdarza się nam udostępniać prywatny telefon, aby ktoś z niego zalogował się na swoją pocztę, Facebooka, czy Twittera? Dlatego takie rozwiązanie przygotowane przez mBank nie powinno chyba stanowić większego problemu...

O autorze
adam-owczarek.jpg
Adam Owczarek

Z-ca redaktora naczelnego mGSM.pl, zawody wyuczone: muzyk i pedagog zawód wykonywany: dziennikarz: prasowy, radiowy, telewizyjny i internetowy. Wykładowca uniwersytecki. Ma 25-letnie doświadczenie dziennikarskie (od kilku lat pracując na stanowiskach kierowniczych w branży tzw. „nowych technologii”, zajmuje się także tematyką transportu publicznego). Twórca autorskich programów i szkoleń z zakresu dziennikarstwa, PR-u i nowych technologii.

Artykułów: 166

Ten artykuł skomentowano już 5 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
5 opinii użytkowników opinie nie są weryfikowane
Pozytywne 20.0%
Neutralne 60.0%
Negatywne 20.0%
Opinia negatywna

Ruskifilozof

Witam
Wprowadzenie nowego mBanku, tej beznadziejnej aplikacji mobilnej, ogólne olewactwo, drogie utrzymanie kont i nie słuchanie opinii klientów spowodowało, że pożegnałem się z nimi zaraz po zmuszeniu do korzystania mnie z nowego mBadziewia. Nie wierzcie w ani jedno słowo. mBank był świetny (chociaż drogi) przez tyle lat i jakoś odniósł sukces bez specjalnych kampanii reklamowych. Po prostu dobrych rzeczy nie trzeba reklamować. Zastanówcie się czemu tak teraz się reklamują na siłę. Nie wiem co się tam stało, ale od ok. roku strasznie ich znienawidziłem, chociaż eKonto miałem ponad 10 lat.
Jeżeli jesteś klientem, powinieneś dostrzec różnicę. Choćby w polityce opłat za kartę. Jest jeszcze kilka mniejszych, ale nie mniej istotnych. IMVHO, żeby kogoś, czy czegoś nienawidzić warto znać powód. Choćby dla siebie. (jf)


R E K L A M A
Opinia pozytywna

Daniel

Do szczęścia brakuje wiele - płatności NFC. Ubolewam, że ich ta aplikacja nie posiada.

Opinia neutralna

Sanja

A może płatności NFC? ;)


R E K L A M A
Opinia neutralna

Prorok

Co do wypłacania pieniędzy to może apka mBanku nie pozwala, ale apka PKO BP (IKO) w sumie jest baaardzo kompleksowa, od przelewów, sprawdzania stanu konta, wypłacaniu w bankomacie, płaceniu w sklepach internetowych i w normalnych(oczywiście nie w każdym) po tworzenie czeków i płacenie nawet offline bez neta w sklepie.

Opinia neutralna

Arbo

Matko... Co wy macie z tym mbankiem?
Rozglądam się, ale to jednak nie dzieci. Niemniej dobre stosunki raczej mamy. (jf)

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Dwa mocne fotosmartfony w kompleksowym porównaniu - HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max
Huawei Pura 90s Pro

Dwa mocne fotosmartfony w kompleksowym porównaniu - HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max

19.10.2026

Problem z flagowymi seriami smartfonów jest taki, że swoje trzeba za nie zapłacić. W zamian oczywiście oferują ogromne możliwości i o klasę wyprzedzają modele z niższej półki. Gdy do tego seria mieści przynajmniej 2 różne modele, które znacząco różnią się ceną, pojawia się pytanie: który opłaca się bardziej kupić? A właściwe pytanie brzmi: który dla kogo? HUAWEI Pura 90s Pro i HUAWEI Pura 90s Pro Max: zapraszam na kompleksowe porównanie. więcej

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies