W tym samym czasie wchodzimy na stronę internetową www.mbank.pl i przechodzimy do menu "ustawienia". Tam wybieramy "dostęp do banku" i widzimy kafelek "Urządzenie mobilne". Klikamy na "dodaj", wpisujemy wymyśloną przez nas nazwę i... otrzymujemy SMS.
![]() |
![]() |
|||
![]() |
![]() |
|||
| Procedura parowania telefonu z kontem w mBanku - z poziomu strony www |
||||
Otrzymujemy w nim hasło, którym potwierdzamy, że chcemy dodać nowe urządzenie. Jeśli to uczynimy, na stronie www.mbank.pl zobaczymy sześciocyfrowy kod. Wpisujemy go do aplikacji i podajemy numer telefonu, który wcześniej rejestrowaliśmy w mBanku. Dzięki temu systemy informatyczne banku "zobaczą", że my to my :)
PIN gwarancją bezpieczeństwa
Kolejnym krokiem będzie zdefiniowanie PIN-u do aplikacji. Może on mieć od 5 do 8 cyfr i będzie nam potrzebny za każdym razem, gdy zechcemy zajrzeć do banku z telefonu. Kiedy wszystko się uda, czyli dwa razy poprawnie wpiszemy wymyślony przez nas kod, na telefon dostaniemy kolejną wiadomość tekstową. Tym razem będzie ona brzmiała następująco: "mBank: Twoje urządzenie o nazwie xxx zostało poprawnie połączone z mBankiem. Od teraz możesz z niego korzystać".
Procedurę parowania telefonu i nadawania PIN-u wykonuje się tylko raz - choć dla każdego urządzenia osobno. Warto też dodać, że nie ma tutaj ograniczeń co do ilości podłączanych urządzeń - z dostępu do mBanku możemy korzystać jednocześnie na kilku różnych smartfonach, z różnymi systemami operacyjnymi - dajmy na to na prywatnym i na służbowym.
Skoro udało się sparować telefon z bankiem, sprawdźmy jakie możliwości drzemią w tej aplikacji. Czy wszystko uda się zrobić, czy może czegoś się, niestety, nie da wykonać i konieczne będzie odwiedzenie klasycznej bankowej strony internetowej?
Przed zalogowaniem i po zalogowaniu
Możliwości aplikacji można podzielić na dwie podstawowe części: przed zalogowaniem i po zalogowaniu. W pierwszej mamy część przede wszystkim informacyjną. Możemy zatem sprawdzić tutaj np. kursy walut, notowania giełdowe, mOkazje czekające w pobliżu (aplikacja wykorzystuje możliwości lokalizacji użytkownika), zobaczyć gdzie mieszczą się punkty naziemne mBanku, bankomaty i wpłatomaty, jak również przeczytać komunikaty generowane przez bank, a także - jeśli się na to wcześniej zdecydujemy - zobaczyć stan naszego konta (prywatnego eKonta lub firmowego mBiznes konta) lub wysokość środków dostępnych aktualnie na karcie kredytowej.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Informacje dostępne w aplikacji jeszcze przez zalogowaniem |
||||
- Stan konta przed zalogowaniem się? Informacja o wykorzystanych środkach na karcie kredytowej? Czy to bezpieczne - ktoś mógłby zapytać, mając na myśli ujawnianie danych, którymi chyba nikt z nas nie chce się publicznie chwalić...










Ruskifilozof
Witam
Wprowadzenie nowego mBanku, tej beznadziejnej aplikacji mobilnej, ogólne olewactwo, drogie utrzymanie kont i nie słuchanie opinii klientów spowodowało, że pożegnałem się z nimi zaraz po zmuszeniu do korzystania mnie z nowego mBadziewia. Nie wierzcie w ani jedno słowo. mBank był świetny (chociaż drogi) przez tyle lat i jakoś odniósł sukces bez specjalnych kampanii reklamowych. Po prostu dobrych rzeczy nie trzeba reklamować. Zastanówcie się czemu tak teraz się reklamują na siłę. Nie wiem co się tam stało, ale od ok. roku strasznie ich znienawidziłem, chociaż eKonto miałem ponad 10 lat.
Jeżeli jesteś klientem, powinieneś dostrzec różnicę. Choćby w polityce opłat za kartę. Jest jeszcze kilka mniejszych, ale nie mniej istotnych. IMVHO, żeby kogoś, czy czegoś nienawidzić warto znać powód. Choćby dla siebie. (jf)
Daniel
Do szczęścia brakuje wiele - płatności NFC. Ubolewam, że ich ta aplikacja nie posiada.
Sanja
A może płatności NFC? ;)
Prorok
Co do wypłacania pieniędzy to może apka mBanku nie pozwala, ale apka PKO BP (IKO) w sumie jest baaardzo kompleksowa, od przelewów, sprawdzania stanu konta, wypłacaniu w bankomacie, płaceniu w sklepach internetowych i w normalnych(oczywiście nie w każdym) po tworzenie czeków i płacenie nawet offline bez neta w sklepie.
Arbo
Matko... Co wy macie z tym mbankiem?
Rozglądam się, ale to jednak nie dzieci. Niemniej dobre stosunki raczej mamy. (jf)