Zapowiadany od kilku tygodni smartfon Vivo Xplay 3S z wyświetlaczem 2K doczekał się oficjalnej premiery. Dzięki temu został pierwszym komercyjnie dostępnym telefonem z ekranem 2560x1440 pikseli.
Imponujący wyświetlacz Xplay'a 3S mierzy 6 cali, co po zestawieniu z rozdzielczością 2K przełoży się na imponujący współczynnik zagęszczenia pikseli - 490 ppi. To znacznie więcej, niż jest w stanie dostrzec ludzkie oko. Wyświetlacz nie jest jednak jedynym atutem chińskiego telefonu. Warto zwrócić uwagę na zgrabną i smukłą obudowę o grubości tylko 8,68 mm 4,5-4,8 mm. Vivo Xplay 3S ma również układ nagłośnieniowy DTS i stereofoniczne głośniki, napędzane przetwornikiem cyfrowo-analogowym ESS Technology ES9018 oraz wzmacniaczem Texas Instruments OPA2604. Układ ten jest zdolny symulować nawet dźwięk 11.1 przy zniekształceniach poniżej -95 dB. Na pokład 3S trafił także 13-megapikselowy aparat fotograficzny z obiektywem o jasności f/1.8 i matrycą CMOS BSI 1/3.06 cala. Listę "bajerów" uzupełnia skaner odcisków palca. W połączeniu z nim wprowadzono możliwość identyfikacji użytkownika i tryb gościa.
![]() |
|||
| Vivo Xplay 3S fot. Vivo |
|||
Sercem telefonu jest procesor Snapdragon 800 MSM8974AB o taktowaniu 2,3 GHz z grafiką Adreno 330 o podwyższonej wydajności. Procesor wspiera pamięć 3 GB oraz nośnik ROM o pojemności 32 albo 64 GB. W tak imponującym sprzęcie nie mogło zabraknąć dwukanałowego WLAN oraz łączności TD-LTE i FDD-LTE, jest też oczywiście Bluetooth 4.0. Telefon zasila bateria o pojemności 3200 mAh, a całość waży 172 g. Vivo Xplay 3S korzysta ze zmodyfikowanego fabrycznie Androida, zwanego Funtouch OS. Cena - po przeliczeniu - wyniesie ok. 580 dolarów USA.
![]() |
|||
| Vivo Xplay 3S fot. Vivo |
|||
Vivo Xplay 3S nie jest niestety przewidziany do dystrybucji w Europie, ale nie zmieni to faktu, że Chińczycy właśnie utarli nosy największym rynkowym graczom. Ci swe smartfony 2K mają pokazać dopiero w przyszłym roku...
Na podstawie informacji Producenta


F-22 RAPTOR
do Acomitam
Ja myśle że zamiast bardziej uszczuplać telefony producenci zaczną robić telefoniki zwijane w rolke ...:D
F-22 RAPTOR
Telefon jest bardzo stylowy i posiada bardzo dobre parametry techniczne. Szkoda ze telefonik nie trafi do nas. Ktos pytał "Pytanie, po co robić coś czego nie widać?". A po to, że technologia nie stoi w miejscu i ekran 2 k jest odpowiedzią na ekrany Retinna. Po za tym zapewnia świetną jakość obrazu, co docenią bardziej wymagające osoby.
Apple rządzi
Najładniejszy smartfon na świecie obok iPhone'a. Szkoda, że nie ma IOS'a.
wilkalfa
Po to, że są ludzie skłonni za to zapłacić i że można dzięki nim zarobić duuuuuże pieniądze. To mało?
Kada
Technologia idzie do przodu, a smartfony to pokaz możliwości.
Vivo Xplay 3S jest niesamowity! Nie dość, że ma najlepsze aktualnie podzespoły, to jeszcze ta cena! Grubość to kolejny plus oraz teoretycznie możliwości akustyczne :) Gdyby to był pięciocalowy model, żałowałbym bardzo, że nie jest sprzedawany w Europie. Chyba czas zacząć na prawdę obawiać się Chińczyków. Jeszcze brakuje jakiejś porządnej, chińskiej marki samochodów. Jak już taka powstanie, obiecuję, zacznę się uczyć ich języka.
asd
@Leopold, masz rację, lepiej żeby były ekrany 100x100 na 6"! Wtedy będziemy widzieć wszystkie pixele!
Scitum
Po co robić coś czego nie widać?! Głupie pytanie z trywialną odpowiedzią - bo można. Piękne urządzenie.
acomitam
Grubość obudowy, a w zasadzie jej cienkość jest imponująca, zeszli poniżej 5mm, co niedawno rekordem był Idol Ultra z 6,5mm a później Ascend P6 z 6,2mm a tu taki duży skok. Zastanawiam się jaka będzie minimalna grubość telefonu, która nie będzie stwarzać niebezpieczeństwa złamania się go w kieszeni. To co jest oferowane w Europie to naprawdę jest nic w porównaniu z rynkami Chin i Japonii.
Leopold
"Imponujący wyświetlacz Xplay'a 3S mierzy 6 cali, co po zestawieniu z rozdzielczością 2K przełoży się na imponujący współczynnik zagęszczenia pikseli - 490 ppi. To znacznie więcej, niż jest w stanie dostrzec ludzkie oko."
Pytanie, po co robić coś czego nie widać?