W sierpniu poznaliśmy pierwsze informacje na temat Motoroli Edge 70 Neo, widzieliśmy też już jej pierwsze rendery. Tygodnie mijają, czas skompletować specyfikację.
Jak dotąd, wiedzieliśmy, że Motorola Edge 70 Neo nie odbiega wyglądem od pozostałych modeli serii, a także, że otrzyma 200-megapikselowy aparat fotograficzny. To z miejsca przekreśliło pogłoski, jakoby Motorola Edge 70 Neo miała być identyczna ze znaną z amerykańskiego rynku Edge 2026. Dzisiejszy przeciek wprowadza jednak małe zamieszanie.
Według najnowszych doniesień, Motorola Edge 70 Neo ma jednak 50-megapikselowy aparat fotograficzny - konkretniej, Sony LYTIA 710 z przysłoną f/1.8. Widoczne obok obiektywy należą do 2-megapikselowego aparatu makro i czujnika światła - zestaw jest zatem dość skromny. Uzupełnia go 32-megapikselowy aparat do selfie, zatem i tak nie możemy mówić o podobieństwie do wspomnianego modelu z rynku USA. Różnic jest jednak więcej. Motorola Edge 70 Neo ma mieć 6,78-calowy ekran AMOLED o częstotliwości odświeżania obrazu 144 Hz oraz rozdzielczości 1,5 K za szkłem Corning Gorilla Glass 7i. Smartfon napędzi procesor Snapdragon 7s Gen 3, wspierany pamięciami typu LPDDR5X i UFS 3.1. Zasili ją akumulator o pojemności 7000 mAh z 45-watowym ładowaniem, a w roli systemu wystąpi Android 16. Obudowa pojawi się w czterech wersjach kolorystycznych i będzie szczelna w klasie IP64. Smartfon ma mieć 8,49 mm grubości i ważyć 204 g. Oczekujemy zestawów pamięci od 6+128 do 8+256 GB. Nadal jednak brakuje jednej istotnej informacji - terminu premiery. Jak wyjaśnić zamieszanie wokół aparatów? Możliwe, że prezentowane wcześniej rendery przypisane Edge 70 Neo przedstawiały jednak inny model, a może po prostu Edge 70 Neo pojawi się w dwóch wariantach, zróżnicowanych pomiędzy rynkami...?