Matryca Vivo Taba nie powala rozdzielczością, ale nie można powiedzieć, by miała jakieś niedostatki. Jest równomiernie podświetlona, ma szerokie kąty czytelności, a przy tym ładnie prezentuje barwy. Panel dotykowy również nie pozwala się krytykować. Reaguje bez opóźnień, dobrze odczytuje gesty i bez zacięć przybliża lub oddala obraz, gdy korzystamy z gestu "szczypania". Tablet pracuje korzystając z procesora Atom Z2760, wspieranego przez 2 GB pamięci operacyjnej. To przekłada się na płynną pracę aplikacji, nawet tych bardziej wymagających. W systemowym indeksie wydajności sprzęt osiągnął co prawda notę 3,2 punktu, ale trudno oczekiwać od tabletu wiele więcej. Co ważne, nie zauważyłem, by pracujący tablet nadmiernie się nagrzewał. Owszem, obudowa podczas grania czy odtwarzania filmów stawała się cieplejsza, ale w nie dokuczliwym stopniu. Obawiałem się o wydajność baterii - ta okazała się w miarę znośna, przeciętny czas pracy sięgał 5-6 godzin. Minusem było wyczerpywanie się energii w stanie spoczynkowym urządzenia. Prądu ubywało niemal w takim tempie, jak podczas pracy tabletu. A ładowanie - niestety - musi zająć przynajmniej 3 godziny.
Inf. własna
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!